Monster trucki podbiły Chorzów
Mimo niepewnej aury, ponad 41 tysięcy fanów sportów motorowych przybyło w sobotę na Stadion Śląski w Chorzowie, gdzie rozegrano Orlen Monster Jam. Najszybszy w wyścigu równoległym okazał się Monster Truck Verva, a w niesamowitym stylu wolnym górą był legendarny Grave Digger.
Z uwagi na padający od kilku dni deszcz, nawierzchnia toru była niezwykle śliska i wymagająca. Ograniczona przyczepność powodowała spore utrudnienia, jednak emocje i tak były potężne. W wyścigu równoległym zwycięstwo odniósł Monster Truck Verva. Mark McDonald, który siedział za kierownicą polskiego monstera, pojechał najbardziej brawurowo i wygrał w klasyfikacji generalnej.
W przerwie zawodów nad płytą boiska królowali motocossowcy popisujący się jazdą w stylu wolnym, a później tor opanował quad z… napędem odrzutowym! Huk jaki generował ten niewielki pojazd, wstrząsnął okolicą stadionu.
Zgodnie z oczekiwaniami, duże emocje wzbudził również freestyle, czyli indywidualny przejazd każdego monstera. Królem tej konkurencji został Grave Digger kierowany przez Charlie Paukena. Serce publiczności podbił też Batman, łudząco podobny do pojazdu, którym poruszał się filmowy człowiek-nietoperz. Olbrzymie zainteresowanie wzbudził także legendarny Grave Digger, światowa wizytówka serii Monster Jam. Warto podkreślić, że jest to najnowsza, zbudowana trzy miesiące temu, wersja tego pięciotonowego monstrum.
Orlen Monster Jam to pierwsze zawody tego typu, jakie odbyły się nie tylko w Polsce, ale i w Europie Wschodniej. Były jednocześnie inauguracją europejskiej serii Monster Jam.
WYŚCIG RÓWNOLEGŁY
1. Verva 17,33
2. El Toro Loco 18,19
3. Grave Digger 19,14
4. Backwards Bob 20,15
5. Disney XD 20,27
6. Donkey Kong 20,32
7. Madusa 20,50
8. Monster Mutt Dalmatian 21,03
9. Batman 89,00
10. Maximum Destruction 99,00
STYL WOLNY
1. Grave Digger 31
2. El Toro Loco 30
3. Donkey Kong 27
4. Verva 25
5. Backwards Bob 20
6. Maximum Destruction 20
7. Monster Mutt Dalmatian 19
8. Disney XD 19
9. Madusa 14
10. Batman 13

