Janusz Kulig - wypadek

Jak sama nazwa wskazuje, dyskusje na ogólne tematy.

Moderator: SebaSTI

Re: Janusz Kulig - wypadek

Postprzez GrzegorzChyla » czwartek, 29 lis 2018, 12:44

Mad Max napisał(a):Mam pierwsze wydanie a już nie mogę doczekać się kiedy dostanę nowe wydanie
http://rajdy.autoklub.pl/news/opowiesci ... ligu,89505

Też się nie mogę doczekać, chociażby dlatego, że na okładce jest moje zdjęcie :-)
GrzegorzChyla
N3
 
Posty: 375
Dołączył(a): środa, 20 sie 2003, 08:31
Lokalizacja: Wrocław / Pęgów


Re: Janusz Kulig - wypadek

Postprzez Mad Max » środa, 13 lut 2019, 09:42

To już 15lat a jak by było wczoraj
Janusz Kulig 13.02.2004 [*] - Pamiętamy
Avatar foto. by Marcin Kaliszka
Jest jedna rzecz dla której warto żyć - RAJDY!!! i nie zmienia się nic

http://www.modelowanie.fora.pl
Na warsztacie:

Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
Mad Max
S2000
 
Posty: 4178
Dołączył(a): poniedziałek, 16 paź 2006, 11:50
Lokalizacja: Celestynów/Warszawa

Re: Janusz Kulig - wypadek

Postprzez WRCfan » środa, 13 lut 2019, 18:27

Wierzyć się nie chce, że to już 15 lat :(

[']
-how fast are You in 1/4?
-all depends on how many corners I have to take in that 1/4 :twisted:
Avatar użytkownika
WRCfan
A6
 
Posty: 1095
Dołączył(a): poniedziałek, 10 lis 2003, 15:23
Lokalizacja: Kraków

Re: Janusz Kulig - wypadek

Postprzez Hubertos » czwartek, 14 lut 2019, 00:25

Pamiętam... Szkoda, że nigdy nie mogłem go podziwiać na odcinkach.
Avatar użytkownika
Hubertos
A6
 
Posty: 1776
Dołączył(a): czwartek, 16 kwi 2009, 18:01
Lokalizacja: Krosno/Katowice

Re: Janusz Kulig - wypadek

Postprzez woocasch » czwartek, 14 lut 2019, 09:23

Czas leci masakrycznie szybko. Niemal jak dziś pamiętam ten piątkowy wieczór, gdy dowiedziałem się o wypadku i ten szok i niedowierzanie. Na drugi dzień pojechałem z ojcem do Rzezawy zapalić znicz. A ilość osób na pogrzebie Janusza to było coś niesamowitego, widać było jak kibice go uwielbiali.
Ta historia zakończyła się zdecydowanie za szybko :(
---
woocasch
woocasch
A6
 
Posty: 1322
Dołączył(a): wtorek, 17 maja 2011, 10:13
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Janusz Kulig - wypadek

Postprzez nikt ważny » piątek, 15 lut 2019, 09:57

Uważam że ze śmiercią Janusza cos zaczeło umierać w poskich rajdach Z drugiej strony przerazające jak te 15 lat szybko mineło .Moj starszy syn robił wtedy jeszcze w pieluchy a w przyszłym roku bedzie prawo jazdy robił .Janusz na zawsze w mej pamieci !
"Mnie nie interesuje, co mówią inni ludzie, ponieważ ludzie tak naprawdę mówią wiele rzeczy, a tak naprawdę nie mają pojęcia o czym mówią." Robert Kubica
nikt ważny
N1
 
Posty: 52
Dołączył(a): środa, 18 lis 2015, 14:05

Re: Janusz Kulig - wypadek

Postprzez Marko Rally » piątek, 15 lut 2019, 11:04

Pamiętam ten dzień, informację usłyszałem w radiu jadąc samochodem. Zatrzymałem się i długo nie mogłem ochłonąć, nie wierzyłem w to co słyszałem. Ostatni raz rozmawiałem z Januszem jakieś 2 może 3 miesiące wcześniej podczas "Rajdu Żubrów" Ten moment pozostał na zawsze w mej pamięci. Od tej pory wszystko zaczęło się zmieniać w rajdach na naszym podwórku.
Marko Rally
N3
 
Posty: 243
Dołączył(a): czwartek, 31 gru 2009, 18:48
Lokalizacja: Katowice

Poprzednia strona

Powrót do Forum ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości