9 Rajd Mazowiecki Kozienice

Puchar Polskiego Związku Motorowego

Moderator: SebaSTI

Postprzez kremer » poniedziałek, 16 maja 2011, 18:25

Haha jaki safeciarz :) Mogliscie postraszyc tego safeciarza np kierownikiem zabezpieczenia itp :D
Avatar użytkownika
kremer
S2000
 
Posty: 3023
Dołączył(a): wtorek, 18 lip 2006, 15:49
Lokalizacja: z oesów


Postprzez KMart » poniedziałek, 16 maja 2011, 18:40

Albert (i reszta) uważajcie z takimi hasłami do Najjaśniejszych Panów Fuu-nkcjonariuszuf, bo ja na Elmocie dwa lata temu za pytanie "a na ilu rajdach Pan był w życiu?" dostałem 200zł mandatu... którego nie przyjąłem i musiałm składać zeznania na komendzie (dobrze, że w Cieszynie a nie w Świdnicy ;)) a i tak skończyło się na 200zł grzywny...

bo to Polska właśnie :roll:
watersplash- najefektowniejsza forma mycia rajdówki
Avatar użytkownika
KMart
A5
 
Posty: 695
Dołączył(a): środa, 11 maja 2005, 17:07
Lokalizacja: Cieszyn

Postprzez gabrally » poniedziałek, 16 maja 2011, 19:30

KMart napisał(a):Albert (i reszta) uważajcie z takimi hasłami do Najjaśniejszych Panów Fuu-nkcjonariuszuf, bo ja na Elmocie dwa lata temu za pytanie "a na ilu rajdach Pan był w życiu?" dostałem 200zł mandatu... którego nie przyjąłem i musiałm składać zeznania na komendzie (dobrze, że w Cieszynie a nie w Świdnicy ;)) a i tak skończyło się na 200zł grzywny...

bo to Polska właśnie :roll:


Tam to nie tylko panowie P byli z głowami z marsa, również sejfti z mazurskiej stolicy rajdowej... Porażka
Coraz częściej zastanawiam się, czemu zamiast rajdów nie wybrałem szachów. Na przykład. ;)
gabrally
N4
 
Posty: 2347
Dołączył(a): czwartek, 20 lip 2006, 12:20

Postprzez MOTORECORDS.PL » poniedziałek, 16 maja 2011, 20:53

Bartłomiej Czwartosz / Tomasz Kalinowski - Wysocki - Citroen Saxo VTS - 9 Rajd Mazowiecki 2011
http://www.motorecords.pl/film,678,pole ... _2011.html
NOCLEGI NA RSMP, RPP, GSMP: http://motorecords.pl/noclegi.html
Avatar użytkownika
MOTORECORDS.PL
A6
 
Posty: 1162
Dołączył(a): sobota, 25 lut 2006, 10:57
Lokalizacja: kraków

Postprzez Hultay WRC » poniedziałek, 16 maja 2011, 21:23

kremer napisał(a):Kilka słów o tym rajdzie :) Nuda hehe Nowocien, Sawicki, Markowski z Majkosem (Peżot az piszczał z bUlu) Opał i paru niezle cisneli reszta wakacyjnie. Czym gorsze auto tym driverzy lepsi - taka jest zasada. Nivet jak zwykle. Mielismy szczescie raz wypadl przy nas przy sporej predkosci na podbiciu :D w pole pozniej na oporze poszedl prosto ze skarpy dobre 30 m :D Nivet mimo wycieczek klepnal na os1 Rute a pozniej po 15 s na oesie. Nivet jedzie 1 rajd na rok a Ruta ma testy plus RSME :D Wiecej nie dodam bo smiech :) Co z tym Rzeznikiem wyszło dlaczego nie jechał >???

Nivette to niezły dzik, na tym oporze n wprost wcześniej stali motocykliści na crossówkach, dobrze że nie było ich tam w momencie wycieczki w pole. Dobre miejsce tylko pasowałoby chyba stać tam w kasku, bo kamienie fruwały oj fruwały :)

Rajd udany, dobre trasy jak na te tereny, byłem mile zaskoczony.
Jaki tam Hultay, po prostu Arni :)
Kubeł turbo i LSD... ta zabawa po nocach się śni :)
Avatar użytkownika
Hultay WRC
A6
 
Posty: 1366
Dołączył(a): wtorek, 3 cze 2003, 21:12
Lokalizacja: Siedlce

Postprzez tomlodz » poniedziałek, 16 maja 2011, 22:26

E tam na przejściu na asfalt to mało było kamieni. Trzeba było się przejść dalej w głąb tego łącznika gdzie był łuk. Tam dopiero się działo na prędkości.

Ogólnie rajd bardzo udany jak dla mnie. Byłem w dobrych miejscach w dobrym czasie co mam nadzieje widać na zdjęciach.

Co do zawodników to tak jak wcześniej ktoś napisał pierwsza 10 jechała super potem słabi kierowcy w dobrych samochodach i pod koniec ludzie którzy wiedza jak jeździć w gorszych rajdówkach.

Ale bardzo miło się oglądało tą imprezę w porównaniu do zeszłorocznej dużo lepsza i o dziwo dużo kibiców.
Avatar użytkownika
tomlodz
N2
 
Posty: 191
Dołączył(a): środa, 1 lip 2009, 20:17
Lokalizacja: Łódź

Postprzez MOTORECORDS.PL » wtorek, 17 maja 2011, 07:29

Świątecki / Miklaszewski - Citroen C2 R2 - 9 Rajd Mazowiecki - onboard oes 1 - 1 miejsce w klasie, 3 w generalce
http://www.motorecords.pl/film,679,moto ... es_1_.html
NOCLEGI NA RSMP, RPP, GSMP: http://motorecords.pl/noclegi.html
Avatar użytkownika
MOTORECORDS.PL
A6
 
Posty: 1162
Dołączył(a): sobota, 25 lut 2006, 10:57
Lokalizacja: kraków

Postprzez Mad Max » wtorek, 17 maja 2011, 11:29

kremer napisał(a):Haha jaki safeciarz :) Mogliscie postraszyc tego safeciarza np kierownikiem zabezpieczenia itp :D

Kierownikiem czego ?? A kto to jest ??
Kremer nie żartuj - może na RSMP ale nie tu.

Co do safety to od początku wiedziałem że będą takie "chockiklocki" skoro rajd odbywa się w tej okolicy pierwszy raz. Dodatkowo co się dziwić skoro większość safety była strażakami z pobliskich OSP którym nikt nie wytłumaczył jak mają się poprawnie zachować. Ja ze swojej strony dorzucę tylko moja sytuację z odcinka Ułęż na którym byłem dwa przejazdy (bardzo szybki prawy z mocnym cięciem i syfem na całej szerokości drogi) gdzie na pierwszym przejeździe stało dwoje strażaków i przy każdym przejeździe zarówno samochodów funkcyjnych jak i rajdówek pozdrawiali ich gestem "haihitla" i żadne nasze prośby i tłumaczenia że załogą się tak nie pokazuje bo można to źle zinterpretować itp itd. nie przynosiły efektu - w zamiana za to dostałem reprymendę żebym się nie wpier.... bo ona doskonale wie co robi: "Bo tak jej kazali" - za to my stwarzamy niebezpieczeństwo bo były na nas skargi (nie wiem skąd bo staliśmy parę metrów od drogi w lesie i przy prędkościach około 130km/h trochę ciężko było nas zauważyć). W momencie gdy wyjęliśmy aparat w celu uwiecznienia tej "znakomitej pracy" Pani safety przestała nagle wykonywać swoją pracę i jak stwierdziła to co chce zrobić to świństwo więc krokiem defiladowym ruszyła w dalszą podróż po oesie po wypadkowej stronie zakrętu. Oczywiście sugestia że powinna poruszać się drugą stroną drogi nie zrobiła na niej większego wrażenia, zmieniła je natomiast po przejeździe kolejnej załogi która prawie wypadła na tym winklu.
Na szczęście na drugim przejeździe stał już bardziej ogarnięty "strażak safety" który powiedział że ZSS przekazał prośbę żeby jednak nie machać załogą bo były skargi na obsługę zabezpieczenia na mecie poprzedniego odcinka. Co ciekawe uw strażak chyba złapał bakcyla na rajdy bo bardzo mu się podobało i zaczął na wypytywać o to jak powinni się zachowywać, na co zwracać uwagę itd. a przed wszystkim kiedy jest następny rajd.
Jak dla mnie rajd się po prostu odbył a w miejscu w którym staliśmy było widać kto ma "duże jaja" a kto "małe jajeczka" i odnośnie jazdy wrażenia mam podobne co poprzednicy tak że nie będę powtarzał

PS. Pozdrawiam Panią "safetystrażak 408" z odcinka Ułęż
Avatar foto. by Marcin Kaliszka
Jest jedna rzecz dla której warto żyć - RAJDY!!! i nie zmienia się nic

http://www.modelowanie.fora.pl
Na warsztacie:
Toyota Corolla WRC - Kuchar/Szczepaniak - 58 Rajd Polski 2001
Mitsubishi Lancer VII WRC - Makinen/Mannisenmaki - Rallye SanRemo 2001
Avatar użytkownika
Mad Max
S2000
 
Posty: 3752
Dołączył(a): poniedziałek, 16 paź 2006, 11:50
Lokalizacja: Celestynów/Warszawa

Postprzez cruz » wtorek, 17 maja 2011, 11:38

Wie ktos moze co sie stalo z B. Grzybkiem na os4?
Avatar użytkownika
cruz
N3
 
Posty: 244
Dołączył(a): niedziela, 28 sie 2005, 19:02
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Mroowa » wtorek, 17 maja 2011, 14:05

Widzę, że na każdym OSie z zabezpieczeniem były jakieś większe lub mniejsze jaja :)

Ja wybrałem się na OS najbliżej serwisu do miejscowości Przewóz, pomimo dużej ilości miejsca, na poboczach pan policjant ( strażnik teksasu) stanął na środku drogi i nikogo nie puszczał. Powodem był fakt, że dostał polecenie aby droga była przejezdna dla straży i karetki, a skoro wiedziałem że jest rajd to trzeba było tak zaplanować aby 3 godziny wcześniej przejść się z serwisu bez samochodu :] Oburzył się strasznie gdy powiedziałem mu, że widać jak olewa cały rajd i pomoc kibicom. Nic... zostawilem auto i sobie poszedłem z buciora kawałek, na co widzę... jedzie Radiowóz na wtecznym :] musiałem się wrócić przestawić auto bo stało na asfalcie :D ale tylko kawałekiem kół :D heh

Później było jeszcze ciekawej pech dopadł załogę Lewandowski / Hankiewicz w oplu Astra, prawdopodobnie na lewym zakręcie strzelił lewy Wahacz. Akcja Safety o numerze 449 była imponująca, "... Zatrzymujemy odcinek, załoga sie rozpier...iła..., nie puszczajcie samochodów.." :D a wystarczyło zepchnąć auto na bok tak jak to uczyniliśmy :)

Szkoda, że nadal nie szkoli się tych ludzi ktorzy stoją na zabezpieczeniu, tylko daje sie gwizdek i kamizelkę :/

Byłem na 2 OSach i wydaje mi się, że Policjanci są mało gościnni w tym terenie dla rajdowców :)
Avatar użytkownika
Mroowa
S2000
 
Posty: 3499
Dołączył(a): środa, 14 sty 2004, 19:38
Lokalizacja: Bielawa GG:6570337

Postprzez Anfindil » wtorek, 17 maja 2011, 17:34

Obrazek
Avatar użytkownika
Anfindil
 
Posty: 24
Dołączył(a): środa, 2 cze 2010, 12:06
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez koyack » wtorek, 17 maja 2011, 19:16

Mociag napisał(a):
rubens napisał(a):odnosnie Rzeznika to w piatek byla mega impreza i po niej nie byli podobno w stanie :)


To chyba nie pierwszy raz z tego co niektórzy widzieli na Dolnośląskim :twisted:


poważnie piszecie, czy to taki dżołk?
koyack
N1
 
Posty: 97
Dołączył(a): wtorek, 9 maja 2006, 21:18

Postprzez Andrzej » wtorek, 17 maja 2011, 23:11

Albert(Zambrów) napisał(a):.....Na koniec dodam, ludzie którzy noszą kamizeli nie powinni traktować kibiców jak zło koniczne, to TYLKO I WYŁĄCZNIE dzięki nim ten sport żyje. Więc starajmy się wszyscy walczyć z ludźmi którzy przez kamizelkę z napisem "safety" uważają się za nad ludzi.


Nie ma tak zwanego ,,bata'' ,żeby to się zmieniło. Jestem ciekaw ilu z Was przynajmniej raz obstawiało rajd jako SAFETY? Pewnie niewielu. Więc skąd brać ludzi, którzy przynajmniej raz byli na rajdzie i wiedzą co jest na rajdzie właściwe a co nie?
www.msg-rally.pl
Avatar użytkownika
Andrzej
A6
 
Posty: 1516
Dołączył(a): niedziela, 28 sie 2005, 18:41
Lokalizacja: Gliwice / Kraków

Postprzez Mad Max » środa, 18 maja 2011, 00:09

Andzej tu nie chodzi o to że mało kto był i stał tylko o to że niestety mentalność Polaków jest taka że prędzej da się posiekać i zabić niż posłuchają drugiej osoby - tak czy tak postawi na swoim. Tu przykład masz prosty - większość zabezpieczenia którą widziałem byli to strażacy którzy z rajdem mieli (w większości przypadków) pierwszy raz do czynienia i w przypadku gdy mieli sytuację której im nie objaśniono robili różne dziwne rzeczy niekoniecznie prawidłowe, i żadne argument do nich nie przemawiały.

Z drugiej strony jaka płaca taka praca - "Ile macie płacone za dzień obstawiania ?? - Nie wiem jeszcze nam nie powiedzieli." - koniec cytatu.
Avatar foto. by Marcin Kaliszka
Jest jedna rzecz dla której warto żyć - RAJDY!!! i nie zmienia się nic

http://www.modelowanie.fora.pl
Na warsztacie:
Toyota Corolla WRC - Kuchar/Szczepaniak - 58 Rajd Polski 2001
Mitsubishi Lancer VII WRC - Makinen/Mannisenmaki - Rallye SanRemo 2001
Avatar użytkownika
Mad Max
S2000
 
Posty: 3752
Dołączył(a): poniedziałek, 16 paź 2006, 11:50
Lokalizacja: Celestynów/Warszawa

Postprzez Kruk » środa, 18 maja 2011, 00:34

Moje małe podsumowanie rajdu :D

Byłem na BK 1, dwa razy Nowodwór i serwis przed ostatnim odcinkiem.

W piątek fatalna pogoda, zmokłem i zmarzłem :evil: brrrr. Według mnie miejsce na badanie było do kitu. W sobotę fajna pogoda. Na plus można zaliczyć nowe trasy. Nie wiem jak było wcześniej na serwisie jak wszyscy byli rozstawieni, ale jak ja tam dotarłem i część już ewidentnie była spakowana i potencjalnie w drodze do domów to miałem wrażenie, że chyba było za ciasno.

Odnośnie SAFETY - spotkałem sympatyczną panią, która na krzyżówce pomogła mi się zorientować w przebiegu trasy. Na drugim biegunie jest miejscowy pan, który stał w środku koperty na dohamowaniu do nawrotu. Przez większość czasu zajęty był filmowaniem przejeżdżających samochodów. Jak już darował sobie kamerę, to nawet przez dłuższy czas gwizdał przed nadjeżdżającym samochodem. W międzyczasie skutecznie przeszkadzał i utrudniał zebranym filmowanie jak i robienie zdjęć stojąc w środku kadru :? . Normą było chyba dwie osoby na jedno miejsce. Przynajmniej ta prawidłowość sprawdziła się tam gdzie stałem. W wyżej opisanej historii pan z tej pary, który sprawiał wrażenie, że wie na czym polegają rajdy i nie jest pierwszy raz na początku trochę się interesował tym co się dzieje. Po kilku telefonach szybko wyparował, chyba do samochodu, zostawiając samego sobie dziarskiego miejscowego.
W innym miejscu dwóch chłopaków w pomarańczowych kamizelkach stało w odległości może metra od siebie. Zupełnie nie panowali nad sporą grupą kibiców jaka w tym miejscu się zebrała. Towarzystwo było tak "zabawne" i pewne siebie :roll: , że niemalże na wprost jadącego samochodu najpierw wpadli na pomysł żeby sobie usiąść na trawie. Nie było najwidoczniej zbyt wygodnie, bo przeszli do leżenia :shock: . Jeden chłopak, sprawiał wrażenie "kierownika wycieczki" :roll:, był na tyle beznadziejny, że położył się głową w kierunku nadjeżdżających samochodów :shock: .

Ale się rozpisałem :oops: dalsza część będzie później. Może ktoś inny też podzieli się spostrzeżeniami i przemyśleniami z tym związanymi. Zachęcam do wypowiadania się i opowieści jak wyglądał Wasz tegoroczny Mazowiecki.
To córka mojego kolegi.
http://www.dlamartynki.com.pl/ Wszystkich ludzi dobrego serca prosimy o pomoc każdy grosz i wszelka inna pomoc to dla nas nadzieja.
KONTO:55 1690 0013 3068 0011 5720 0002 Dominet Bank z dopiskiem , dla Martyny.
Kruk
A6
 
Posty: 1660
Dołączył(a): sobota, 28 cze 2003, 09:06
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Puchar PZM

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 1 gość