ORLEN 74. Rajd Polski 2017

...co w świecie WRC piszczy

Moderator: SebaSTI

Re: ORLEN 74. Rajd Polski 2017

Postprzez Tomek K » piątek, 7 lip 2017, 12:27

@seal Tu nie chodzi o wykaszanie komuś hektarów zboża, ale przygotowanie pobocza. To jak (nie)przygotowany został testowy to żenada. Taka była konfiguracja odcinka, że wszystko co najciekawsze było w obrębie pierwszego 1-1,5km. To tam zwalił się cały tłum. Naprawdę nie można było "wyczyścić" pobocza z tych paru zakrętów ? Chwasty przynajmniej do 1m wysokości, zasłaniające pół auta.
www.RallyMedia.pl
Avatar użytkownika
Tomek K
A5
 
Posty: 662
Dołączył(a): czwartek, 25 sty 2007, 22:39
Lokalizacja: Warszawa


Re: ORLEN 74. Rajd Polski 2017

Postprzez woocasch » piątek, 7 lip 2017, 13:19

To chyba zależało od dobrej woli właściciela terenu. Na Wieliczkach przy PW17 część pola była skoszona, oczywiście tylko domyślam się, że było to ustalone przez organizatora z właścicielem. Dzięki temu reszta zboża była nienaruszona, a kibice trzymali się wykoszonego terenu. Ale dobra wola musi być z dwóch stron, tylko tyle i aż tyle.
---
woocasch
woocasch
A6
 
Posty: 1225
Dołączył(a): wtorek, 17 maja 2011, 10:13
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: ORLEN 74. Rajd Polski 2017

Postprzez seal » piątek, 7 lip 2017, 14:07

woocasch napisał(a):Ale dobra wola musi być z dwóch stron, tylko tyle i aż tyle.

Pełna zgoda. Jeżeli jednak kibic ryje się samochodem gościowi na posesje (poza PW) i nawet nie zapyta czy i na jakich zasadach może się "rozbić", to trudno o wyrozumiałość drugiej strony.
Na mazurach jest dużo "grubych" gospodarzy, których nie interesuje kasa tylko plon i należy to respektować bo mogą blokować przebieg rajd.
Rolnicy w przeciwieństwie do branży turystycznej mają średni interes z rajdu.
Avatar użytkownika
seal
A5
 
Posty: 775
Dołączył(a): sobota, 28 lip 2007, 14:22
Lokalizacja: Czasław

Re: ORLEN 74. Rajd Polski 2017

Postprzez ToKu » piątek, 7 lip 2017, 15:59

Duża część problemu z bezpieczeństwem to problem z safety którzy z roku na rok coraz mniej się odzywają. W 2009 (kiedy to notabene w moim oglądzie ludzi było ze dwa razy tyle co 2014) safety mocno krzyczeli na ludzi. Na Drugich Wydminach szachownica sporo się spóźniała - przyjechała dopiero ok. godziny po ostatnim zawodniku I SAFETY TRZYMALI NAS WSZYSTKICH NA ODCINKU! Darli ryja, gwizdali, w kluczowym miejscu przy mostku, którego nie dało się ominąć zgromadziła się ich cała banda, kibiców kilka band i czekaliśmy na szachownicę. Po rajdzie w 2009 pisałem, że Finowie co tam z nami byli pytali się na co czekamy. Nie wiem dlaczego kiedyś safety się przejmowali, a teraz się nie przejmują. Myślę, że organizator ma jakiś kontakt z ówczesnymi organizatorami i może porównać procedury naboru, szkoleń itp, bo to tu gdzieś leży pies pogrzebany.

Ja powtarzam, na Chmielewie, na hopie w krzaczorach PRZYSZŁA POLICJA. Przyszła, poszła, nic nie powiedziała. Nawet się nie popatrzyli groźnie. Pierwszy raz od dawna na oesie widziałem policję i byłem zdziwiony ich postawą. Jak stary dziadek powiem: za moich czasów to Panie wystarczyłoby żeby się pojawili na horyzoncie! (lekka przesada oczywiście, ale coś jest na rzeczy w mojej ocenie).

P.S. Oglądam onboardy, Ogier na Orzyszu - 2 o mało co nie rozjechał nam namiotów :shock:
Pogłoski jakobym to ja podrzucał kłody na trasie Kormorana 2002 uważam za grubo przesadzone
Avatar użytkownika
ToKu
N3
 
Posty: 336
Dołączył(a): niedziela, 16 kwi 2006, 17:03
Lokalizacja: Olsztyn

Re: ORLEN 74. Rajd Polski 2017

Postprzez seal » piątek, 7 lip 2017, 18:22

ToKu napisał(a):Na Drugich Wydminach szachownica sporo się spóźniała - przyjechała dopiero ok. godziny po ostatnim zawodniku I SAFETY TRZYMALI NAS WSZYSTKICH NA ODCINKU! Darli ryja, gwizdali, w kluczowym miejscu przy mostku, którego nie dało się ominąć zgromadziła się ich cała banda, kibiców kilka band i czekaliśmy na szachownicę.

Czemu w Niemczech czy na wyspach safety nie drze ryja na rajdzie. Sytuację porównam do polskiego kierowcy jadącego zgodnie z przepisami za granicą, który w kraju dostaje małpiego rozumu na drodze.
Z zamordyzmem spotkałem się kiedyś na Rajdzie Krakowskim, gdy do zabezpieczenia trasy wynajęto firmę ochraniarską. Rezultat był piorunujący, nikt się po drodze nie przemieszczał i nikomu nie przeszkadzało że rajd ogląda z dystansu.
Ciekawe tylko co by tu było pisane, gdyby jeden z drugim forumowicz miał buzie obitą za filmowanie rajdu na cięciu za drzewem. Ale być może to jedyne wyjście żeby utrzymać porządek na Rajdzie Polski.
Avatar użytkownika
seal
A5
 
Posty: 775
Dołączył(a): sobota, 28 lip 2007, 14:22
Lokalizacja: Czasław

Re: ORLEN 74. Rajd Polski 2017

Postprzez Sherman » piątek, 7 lip 2017, 18:54

seal napisał(a):Czemu w Niemczech czy na wyspach safety nie drze ryja na rajdzie(...)


Ta yhym :roll:

https://www.youtube.com/watch?v=bOe3w8GZOIA
Avatar użytkownika
Sherman
N2
 
Posty: 136
Dołączył(a): piątek, 20 lip 2012, 22:28

Re: ORLEN 74. Rajd Polski 2017

Postprzez wanderer » piątek, 7 lip 2017, 22:15

ToKu napisał(a):Duża część problemu z bezpieczeństwem to problem z safety którzy z roku na rok coraz mniej się odzywają. W 2009 (kiedy to notabene w moim oglądzie ludzi było ze dwa razy tyle co 2014) safety mocno krzyczeli na ludzi. Na Drugich Wydminach szachownica sporo się spóźniała - przyjechała dopiero ok. godziny po ostatnim zawodniku I SAFETY TRZYMALI NAS WSZYSTKICH NA ODCINKU! Darli ryja, gwizdali, w kluczowym miejscu przy mostku, którego nie dało się ominąć zgromadziła się ich cała banda, kibiców kilka band i czekaliśmy na szachownicę. Po rajdzie w 2009 pisałem, że Finowie co tam z nami byli pytali się na co czekamy. Nie wiem dlaczego kiedyś safety się przejmowali, a teraz się nie przejmują. Myślę, że organizator ma jakiś kontakt z ówczesnymi organizatorami i może porównać procedury naboru, szkoleń itp, bo to tu gdzieś leży pies pogrzebany.

Ja powtarzam, na Chmielewie, na hopie w krzaczorach PRZYSZŁA POLICJA. Przyszła, poszła, nic nie powiedziała. Nawet się nie popatrzyli groźnie. Pierwszy raz od dawna na oesie widziałem policję i byłem zdziwiony ich postawą. Jak stary dziadek powiem: za moich czasów to Panie wystarczyłoby żeby się pojawili na horyzoncie! (lekka przesada oczywiście, ale coś jest na rzeczy w mojej ocenie).

Sprawa jest prosta. Jaka płaca, taka praca. Nikt nie będzie się angażował za marne grosze. Bez jakichś inwestycji i systemu szkoleń, które miałyby wdrożyć początkującego safety w zakres obowiązków, wygląda to jak wygląda.

Co do powyższych nagrań z Niemiec, czy wypadku z tegorocznego Monte to używając terminologi ze statystyki, one są dowodem anegdotycznym. A że u nas ostatecznie nic złego się nie stało było raczej kwestią wielkiego szczęścia niż świetnej organizacji. Z umieszczonych tutaj nagrań widać, że równie dobrze mogłoby się skończyć co najmniej na kilku trupach.
wanderer
A6
 
Posty: 1086
Dołączył(a): wtorek, 7 wrz 2010, 13:21

Re: ORLEN 74. Rajd Polski 2017

Postprzez Witcher1990 » piątek, 7 lip 2017, 22:42


Co do powyższych nagrań z Niemiec, czy wypadku z tegorocznego Monte to używając terminologi ze statystyki, one są dowodem anegdotycznym. A że u nas ostatecznie nic złego się nie stało było raczej kwestią wielkiego szczęścia niż świetnej organizacji. Z umieszczonych tutaj nagrań widać, że równie dobrze mogłoby się skończyć co najmniej na kilku trupach.


hehehehe to sobie zobacz col de turini nocą i gdzie ludzie stoją, co robią i czy na pewno nie pod wpływem dużej ilości %%%%. Dowód anegdotyczny :D
Witcher1990
A6
 
Posty: 1238
Dołączył(a): wtorek, 31 lip 2012, 21:00

Re: ORLEN 74. Rajd Polski 2017

Postprzez wanderer » piątek, 7 lip 2017, 23:23

Witcher1990 napisał(a):

Co do powyższych nagrań z Niemiec, czy wypadku z tegorocznego Monte to używając terminologi ze statystyki, one są dowodem anegdotycznym. A że u nas ostatecznie nic złego się nie stało było raczej kwestią wielkiego szczęścia niż świetnej organizacji. Z umieszczonych tutaj nagrań widać, że równie dobrze mogłoby się skończyć co najmniej na kilku trupach.


hehehehe to sobie zobacz col de turini nocą i gdzie ludzie stoją, co robią i czy na pewno nie pod wpływem dużej ilości %%%%. Dowód anegdotyczny :D

Nikt nie twierdzi, że gdzie indziej jest super, ale argumentami typu: a w ameryce biją murzynów nikogo nie przekonasz. Jak rajdówka wypadnie z trasy na Turini to zazwyczaj problem ma sam kierowca. Na Polskim największy problem mogą mieć widzowie. Jeśli nie wierzysz to sprawdź, jakie są średnie prędkości na oesach przejeżdżanych przez przełęcz Col de Turini, a jaka była średnia prędkość na poszczególnych oesach Rajdu Polski? Może wreszcie zrozumiesz różnicę.
wanderer
A6
 
Posty: 1086
Dołączył(a): wtorek, 7 wrz 2010, 13:21

Re: ORLEN 74. Rajd Polski 2017

Postprzez prekursor » sobota, 8 lip 2017, 07:42

wanderer napisał(a):
Witcher1990 napisał(a):

Co do powyższych nagrań z Niemiec, czy wypadku z tegorocznego Monte to używając terminologi ze statystyki, one są dowodem anegdotycznym. A że u nas ostatecznie nic złego się nie stało było raczej kwestią wielkiego szczęścia niż świetnej organizacji. Z umieszczonych tutaj nagrań widać, że równie dobrze mogłoby się skończyć co najmniej na kilku trupach.


hehehehe to sobie zobacz col de turini nocą i gdzie ludzie stoją, co robią i czy na pewno nie pod wpływem dużej ilości %%%%. Dowód anegdotyczny :D

Nikt nie twierdzi, że gdzie indziej jest super, ale argumentami typu: a w ameryce biją murzynów nikogo nie przekonasz. Jak rajdówka wypadnie z trasy na Turini to zazwyczaj problem ma sam kierowca. Na Polskim największy problem mogą mieć widzowie. Jeśli nie wierzysz to sprawdź, jakie są średnie prędkości na oesach przejeżdżanych przez przełęcz Col de Turini, a jaka była średnia prędkość na poszczególnych oesach Rajdu Polski? Może wreszcie zrozumiesz różnicę.

Poczekaj, poczekaj. Idąc Twoim tokiem rozumowania.
Na Monte Carlo w tym roku ginie kibic mimo tego, że prędkości są dużo mniejsze niż na odcinkach w Polsce.
W Polsce kibice stoją wzdłuż odcinka i statystycznie jak auto wypadnie to będzie więcej ofiar.

I to jest problem naszego rajdu? Statystyka?

Wracając do rzeczywistości.
Byłem, widziałem, uczestniczyłem.
Problemem są debile którzy nie potrafią się cieszyć widowiskiem. I Ci z Polski i Ci z zagranicy. Przyklejają się do taśmy czy siatki mimo tego, że stojąc w grupie nie widzą często więcej jak dach przejeżdżającego auta. Ja już jestem na to za stary i wole się odsunąć wyżej/dalej i zobaczyć jak to wygląda w całej okazałości.
prekursor
 
Posty: 20
Dołączył(a): piątek, 29 kwi 2016, 09:07

Re: ORLEN 74. Rajd Polski 2017

Postprzez seal » sobota, 8 lip 2017, 08:57

wanderer napisał(a):Sprawa jest prosta. Jaka płaca, taka praca. Nikt nie będzie się angażował za marne grosze. Bez jakichś inwestycji i systemu szkoleń, które miałyby wdrożyć początkującego safety w zakres obowiązków, wygląda to jak wygląda.

Sprawa właśnie nie jest prosta. Sytuację dobrze w artykule opisuje dyrektor RP. Safety oparte było o "stałe" ekipy sędziowskie, które poza RP obsługują lokalne zawody w PL.
Ozywiście przy tak dużym wydarzeniu pada hasło "wszystkie ręce na pokład" i jadą zarówno starzy wyjadacze jak i narybek sędziowski.
Każda osoba inaczer radzi sobie z kontrolowaniem tłumu, który dodatkowo w dużej części jest obcojęzyczny.
Czy pieniądz = wiedza i umiejętności? Oczywiście nie. Ci sami sędziowie realizują te same zadania w macierzystych lub zaprzyjaźnionych klubach zapewne za mniejsze pieniądze.
Nie można nie przyznać Noworólowi racji w stwierdzeniu, że zaangażowano najlepszych ludzi w Polsce. Innych ludzi (dużych grup sędziowskich) poprostu nie ma skąd wziąść!
Ekwiwalent sędziowski nigdy duży nie był, gdyż kasa z klubu wysycana bybyła przez jego członków. Sędziowanie to misja a nie sposób na dorabianie się. Trzeba to po prostu kochać.
Avatar użytkownika
seal
A5
 
Posty: 775
Dołączył(a): sobota, 28 lip 2007, 14:22
Lokalizacja: Czasław

Re: ORLEN 74. Rajd Polski 2017

Postprzez wanderer » sobota, 8 lip 2017, 09:38

prekursor napisał(a):Poczekaj, poczekaj. Idąc Twoim tokiem rozumowania.
Na Monte Carlo w tym roku ginie kibic mimo tego, że prędkości są dużo mniejsze niż na odcinkach w Polsce.
W Polsce kibice stoją wzdłuż odcinka i statystycznie jak auto wypadnie to będzie więcej ofiar.

I to jest problem naszego rajdu? Statystyka?

Wracając do rzeczywistości.
Byłem, widziałem, uczestniczyłem.
Problemem są debile którzy nie potrafią się cieszyć widowiskiem. I Ci z Polski i Ci z zagranicy. Przyklejają się do taśmy czy siatki mimo tego, że stojąc w grupie nie widzą często więcej jak dach przejeżdżającego auta. Ja już jestem na to za stary i wole się odsunąć wyżej/dalej i zobaczyć jak to wygląda w całej okazałości.

Na Monte sytuacja była szczególna. Widz stał w miejscu w którym trudno go było wypatrzeć,. tym bardziej że odcinek był nocny, więc ludzie z zabezpieczenia mieli mniejsze szanse wychwycić problem i odpowiednio zareagować.
Z kolei na Polskim często było widać, że nikt nad niczym nie panuje. W roli safeciarzy było pełno ludzi, którzy boją się własnego cienia i zapewne jedyną zaletą było to że byli tani. Gołym okiem było widać ludzi stojących w bardzo niebezpiecznych miejscach a ludzi, którzy wiedzieli jak odpowiednio zareagowac było mało. Tym bardziej, że policjanci też sprawiali wrażenie jakby byli tam na siłę. A już nie wspomnę o znajomości języków obcych. To był fart, że ostatecznie nie doszło do wypadku jak np w Wiśle 2000 roku.

Ocenę potencjalnego ryzyka na obu rajdach można porównać do sytuacji, gdy kierowca w trudnym technicznie miejscu pociśnie za mocno i kończy zawody a Polski to bardziej sytuacja, gdy kierowca każdy metr odcinka jedzie pełną bombą.
wanderer
A6
 
Posty: 1086
Dołączył(a): wtorek, 7 wrz 2010, 13:21

Re: ORLEN 74. Rajd Polski 2017

Postprzez wanderer » sobota, 8 lip 2017, 09:53

seal napisał(a):Sprawa właśnie nie jest prosta. Sytuację dobrze w artykule opisuje dyrektor RP. Safety oparte było o "stałe" ekipy sędziowskie, które poza RP obsługują lokalne zawody w PL.
Ozywiście przy tak dużym wydarzeniu pada hasło "wszystkie ręce na pokład" i jadą zarówno starzy wyjadacze jak i narybek sędziowski.
Każda osoba inaczer radzi sobie z kontrolowaniem tłumu, który dodatkowo w dużej części jest obcojęzyczny.
Czy pieniądz = wiedza i umiejętności? Oczywiście nie. Ci sami sędziowie realizują te same zadania w macierzystych lub zaprzyjaźnionych klubach zapewne za mniejsze pieniądze.
Nie można nie przyznać Noworólowi racji w stwierdzeniu, że zaangażowano najlepszych ludzi w Polsce. Innych ludzi (dużych grup sędziowskich) poprostu nie ma skąd wziąść!
Ekwiwalent sędziowski nigdy duży nie był, gdyż kasa z klubu wysycana bybyła przez jego członków. Sędziowanie to misja a nie sposób na dorabianie się. Trzeba to po prostu kochać.

Piszesz o ludziach, którzy zwykle zabezpieczają imprezy które często ogląda już tylko pies z kulawą nogą. Sytuację utrudnia też fakt, że delikwentem utrudniającym przeprowadzenie zawodów nie utrudniają życia potencjalne kary za niestosowanie się do poleceń porządkowch. Nic tak nie dyscyplinuje ludzie jak nieuchronność kary. Widać to chociażby na zachodzie Europy, gdzie nasi rodacy umieją stosować się do ograniczeń prędkości a u nas zachowują się jakby prawa nie było.
wanderer
A6
 
Posty: 1086
Dołączył(a): wtorek, 7 wrz 2010, 13:21

Re: ORLEN 74. Rajd Polski 2017

Postprzez seal » sobota, 8 lip 2017, 10:05

wanderer napisał(a):Piszesz o ludziach, którzy zwykle zabezpieczają imprezy które często ogląda już tylko pies z kulawą nogą. Sytuację utrudnia też fakt, że delikwentem utrudniającym przeprowadzenie zawodów nie utrudniają życia potencjalne kary za niestosowanie się do poleceń porządkowch. Nic tak nie dyscyplinuje ludzie jak nieuchronność kary. Widać to chociażby na zachodzie Europy, gdzie nasi rodacy umieją stosować się do ograniczeń prędkości a u nas zachowują się jakby prawa nie było.

Karę na rajdzie praktycznie może egzekwować tylko Policja. Na pewno widok funkcjonariuszy ma "pozytywny" wpływ na dyscyplinę i kulturę kibicowania i wedłóg mnie jest to niezbędny środek do zapanowania nad przebiegiem RP.
Inna sprawa to kwestia uzgodnień z kierownictwem Policji odnośnie oddelegowania stosownej liczby funkcjonariuszy. Na innych imprezach to się udaje ale nie chcę się wpiep...ć w politykę ;-) Ale przy międzynarodowej randze RP jest to decyzja polityczna.
Avatar użytkownika
seal
A5
 
Posty: 775
Dołączył(a): sobota, 28 lip 2007, 14:22
Lokalizacja: Czasław

Re: ORLEN 74. Rajd Polski 2017

Postprzez karluum » sobota, 8 lip 2017, 11:33

Widziałem wiele rajdów tu w kraju i zagranicą. Polski jest rajdem przeciętnie zorganizowanym, tragedii nie ma ale nie ma się czym też chwalić za bardzo. Ja odnoszę wrażenie. że FIA tego rajdu nie chce ale zależy na nim promotorowi - albo inaczej jesteśmy mu gotowi zapłacić tyle i tyle za prawo organizacji WRC. Idea rajdu transgranicznego z 2014 roku - wydumana przez FIA a która skończyła się tak jak skończyła. Próba rozegrania na siłę rajdu Chin kolejny grzeszek FIA i promotora.
Ja nie bronię tu organizacji ale po prostu komuś ten rajd wybitnie nie pasuje a do kibiców można się zawsze przyczepić. Inna sprawa - czy plan zabezpieczenia nie jest uzgadniany z FIA?
Szkoda jakbyśmy stracili tą imprezę ale z drugiej strony nic na siłę, nie widzę sensu płacić jakiś absurdalnych pieniędzy promotorowi z publicznej kasy.
karluum
A5
 
Posty: 612
Dołączył(a): poniedziałek, 11 mar 2013, 11:22

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Mistrzostwa Świata

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości