Monte Carlo 2014

...co w świecie WRC piszczy

Moderator: SebaSTI

Re: Monte Carlo 2014

Postprzez martin.h » sobota, 18 sty 2014, 22:22

I cała zabawa zepsuta :evil:

Szkoda bo mogły się wyniki przewrócić do góry nogami, a tak będziemy mieć nudne dojechanie do mety.
Beskidy na rowerze -> https://plus.google.com/u/0/photos/118155666108479221380/albums
Avatar użytkownika
martin.h
A6
 
Posty: 1109
Dołączył(a): środa, 4 sty 2006, 22:45
Lokalizacja: Chorzów


Re: Monte Carlo 2014

Postprzez Marcin Szopa » sobota, 18 sty 2014, 22:24

"Hirvonen has alternator issue and is running out of power"
Marcin Szopa
N3
 
Posty: 341
Dołączył(a): poniedziałek, 11 sie 2008, 13:10
Lokalizacja: Bielsko/Kęty

Re: Monte Carlo 2014

Postprzez speedyzxz » sobota, 18 sty 2014, 22:27

Kto się połasi na pkt dodatkowe? ;)
http://rajdy-klasyfikacje.cba.pl - klasyfikacje WRC, ERC, RSMP i WRX!
Avatar użytkownika
speedyzxz
S1600
 
Posty: 2795
Dołączył(a): wtorek, 20 cze 2006, 21:46
Lokalizacja: Wapno/Poznań

Re: Monte Carlo 2014

Postprzez Hlor » sobota, 18 sty 2014, 22:28

szkoda, że Robert nie jedzie tego odcinka, w tych warunkach mógłby ponownie zadziwić
Hlor
N1
 
Posty: 88
Dołączył(a): poniedziałek, 27 maja 2013, 08:30
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Monte Carlo 2014

Postprzez Krzysiek_WrC » sobota, 18 sty 2014, 22:29

Hirvonen dojechał do mety 14 odcinka ale informuje o problemach z alternatorem

5 - Hirvonen Mikko / Lehtinen Jarmo): problems with alternator
Krzysiek_WrC
A6
 
Posty: 1518
Dołączył(a): czwartek, 22 sty 2004, 22:19
Lokalizacja: Stadniki

Re: Monte Carlo 2014

Postprzez Marcin Szopa » sobota, 18 sty 2014, 22:45

Mikko stoi na odcinku
Marcin Szopa
N3
 
Posty: 341
Dołączył(a): poniedziałek, 11 sie 2008, 13:10
Lokalizacja: Bielsko/Kęty

Re: Monte Carlo 2014

Postprzez rypley » sobota, 18 sty 2014, 22:46

Mikko wystartował z opóźnieniem, ale stanął na odcinku...

Edit: No i Latvala wygrał o 0.2 s PowerStage :D Czyli Ogier kolejny win zaliczony.
Avatar użytkownika
rypley
N3
 
Posty: 275
Dołączył(a): piątek, 14 gru 2007, 16:57
Lokalizacja: Bydgoszcz, Lidzbark Warmiński

Re: Monte Carlo 2014

Postprzez martin.h » sobota, 18 sty 2014, 23:01

Kilka moich spostrzeżeń po Monte ad. 2014.

To będzie ciekawy sezon. Wiadomo, że wyniki w Monte nic nie znaczą bo to rajd loteria, ale cieszy podium dla Bouffiera (może ktoś wkońcu przejrzy na oczy) i Meeka (jestem pod wrażeniem). Bouffier trochę pomógł Ogier'owie bo odebrał punkty konkurentom.
Jeśli chodzi o producentów to jeśli Hyundai poprawi niezawodność swojego auta to będzie walczył z Fordem, który w Monte zawiódł totalnie, nie wróżę temu teamowi dobrych wyników. Zaskoczył za to Citroen, miejsca 2-4 pomimo iż kierowcy raczej preferują szutrowe nawierzchnie.
Duży plus dla Latvali, mimo iż zakończył na piątym miejscu to uważam, że będzie w stanie powalczyć w tym sezonie ze swoim teamowym kolegą i to jego stawiam na mistrza WRC 2014.
Robert zachwycił totalnie, nie spodziewałem się czegoś takiego, liczyłem na max. 5-6 lokatę w porywach na podium, a tutaj mogło być drugie miejsce, zabrakło trochę szczęścia. Ale optymizm jest :)
Beskidy na rowerze -> https://plus.google.com/u/0/photos/118155666108479221380/albums
Avatar użytkownika
martin.h
A6
 
Posty: 1109
Dołączył(a): środa, 4 sty 2006, 22:45
Lokalizacja: Chorzów

Re: Monte Carlo 2014

Postprzez speedyzxz » sobota, 18 sty 2014, 23:22

Bouffier życiówka! :O
Sporo sobie pomógł trzecim oesem, ale miewał niezłe tempo podobne do Ogiera czasem.
http://rajdy-klasyfikacje.cba.pl - klasyfikacje WRC, ERC, RSMP i WRX!
Avatar użytkownika
speedyzxz
S1600
 
Posty: 2795
Dołączył(a): wtorek, 20 cze 2006, 21:46
Lokalizacja: Wapno/Poznań

Re: Monte Carlo 2014

Postprzez Shaitan » sobota, 18 sty 2014, 23:38

Tytułem podsumowania słów kilka...
Ogier - Zapowiada się dominacja, której chyba nikt i nic nie będzie w stanie zatrzymać. Wolno się rozkręcał, ale potem robił co chciał i jak chciał :wink: .
Bouffier - Świetny wynik, którym zostawił głęboko w cieniu kierowców pierwszego zespołu M-Sportu. Na innych rundach nie byłoby pewnie tak szybko, ale mimo wszystko mam nadzieję, że jeszcze go zobaczymy w WRC w tym sezonie (może w Polsce :))
Meeke - Myślałem, że potraktuje pierwsze rundy nieco bardziej ulgowo. Jest bardzo szybki na każdej nawierzchni, co pokazał już tutaj. Chyba kierowca, któremu obok naszego najbardziej kibicuję w tym sezonie.
Ostberg - Zaskoczył in plus, bez dwóch zdań. Nie myślałem, że DS3 tak będzie mu pasował...
Latvala - Szkoda problemów, bo momentami prędkość miał wyborną, ale tak to już chyba z nim jest... Zawsze coś... Radość po wygranym PS - bezcenna :lol: .
Evans - Założenia i plany zostały wypełnione w 100%, za co należą mu się ogromne brawa. Mam nadzieję, że ogromna determinacja w osiągnięciu tego celu przysłoniła kwestie tempa, gdyż było ono mocno przeciętne. Mieszane uczucia mam zatem co do jego występu.
Mikkelsen - Bardzo, bardzo słaby występ. Jedyny pozytyw to meta i punkty. Zobaczymy jak to będzie wyglądało na szutrze na rundach, które zna...
Melicharek - Poza pierwszym oesem, to raczej występ bez historii. Zgodnie z przewidywaniami, będzie się miał z kim Khalid ścigać :wink: .

Hirvonen - Ogromny zawód. Najpierw cała ta otoczka i zapowiedzi walki o podium, a potem czasy na oesach, które taki kierowca nie ma prawa notować. Tempo Kubicy i Bouffiera w takim samym samochodzie pokazuje jak słabe było tempo kierowców pierwszego teamu M-Sportu. O ile w przypadku Evansa miało to uzasadnienie, to w przypadku Hirvo pojawiają się jedynie niepokojące wizje przyszłych wydarzeń...
Kubica - Zadziwił świat WRC przez pierwsze półtorej dnia, ale niestety planu na ten rajd nie wykonał. Musi z tej przygody koniecznie wyciągnąć wnioski. Konieczne są zmiany w podejściu do miejsc podwyższonego ryzyka, gdzie absolutnie nie ma miejsca na błąd. Ten wypadek nie wynikał z szybkiej jazdy, bo jak sam mówił nie cisnął. Wynikał z tego, że w miejscu, w którym powinien się "ubezpieczyć" nie zrobił tego. To był głupi błąd i Kubica doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Jest bardzo inteligentny i profesjonalny i myślę, że dużo go to nauczy. Potwornie szkoda doświadczenia i wyniku, które uciekły...
Sordo - Pokazał charakter i to, że Hyundai jest konkurencyjny. Można się było jednak takiego końca spodziewać.
Neuville - <facepalm> Chyba nie tego oczekiwali włodarze zespołu i on sam.
Avatar użytkownika
Shaitan
N3
 
Posty: 326
Dołączył(a): środa, 30 paź 2013, 19:08

Re: Monte Carlo 2014

Postprzez Hlor » niedziela, 19 sty 2014, 00:00

http://www.youtube.com/watch?v=ZlFWs1Rqxi0 hirvo mógł juz wczesniej zakonczyc..
Hlor
N1
 
Posty: 88
Dołączył(a): poniedziałek, 27 maja 2013, 08:30
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Monte Carlo 2014

Postprzez Matthias Schmidt » niedziela, 19 sty 2014, 00:16

Shaitan - to ja tez zrobie takie podsumowanie ;)

Ogier - tradycyjnie. Tempa nie stracil (co bylo jasne), spiecia zwiazanego z obrona tytulu tez nie ma. Pojechal swoje, mimo ogromnych strat na poczatku odrobil wszystko i jeszcze ma ponad minute nad BB. Mam nadzieje, ze tego pana bedzie mogl ktos dogonic w tym roku.
Bouffier - bardzo in plus, fantastyczny wystep. Na asfaltach moze byc Bouffier pretendentem, pytanie tylko czy zdola zebrac budzet. Mysle jednak, ze naleza mu sie jeszcze jakies wystepy w WRC. Dwa lata temu w zyciu nie powiedzialbym, ze BB moze osiagnac taki rezultat w WRC.
Meeke - jestem bardzo zadowolony z jego wystepu i ciesze sie, ze tak mu sie udalo. Pokazal, ze potrafi jechac dobrym tempem (a spodziewam sie, ze to nie max jego mozliwosci), no i dotarl do mety w tak trudnym rajdzie - a to juz jest sukcesem samym w sobie. Z ciekawoscia bede sledzil jego poczynania w tym sezonie.
Ostberg - rowniez bardzo pozytywnie. Widac, ze DS3 mu spasowalo, bo w zeszlym roku w Monte byl zdecydowanie wolniejszy. Tutaj bylo calkiem niezle tempo i zdecydowanie licze na to, ze w Szwecji powalczy o zwyciestwo.
Latvala - Jari jak to Jari. Tempo mial dobre, momentami nawet bardzo dobre, ale strat czasowych nie zdolal odrobic. Moze szkoda, ale dla niego to tez sukces, ze dojechal do mety. W poprzednich dwoch latach ta sztuka mu sie nie udala. Idealnie byloby gdyby w Szwecji o wygrana walczyl z Ostbergiem.
Evans - wedlug mnie bardzo pozytywnie. Nie mial zabojczego tempa, to fakt, ale za to jechal rozsadnie i dotarl do mety. Wielu innych debiutantow nie dokonaloby tej sztuki. No i jazda Elfyna chyba najbardziej cieszyla oko :D
Mikkelsen - dramat i tyle w temacie.
Hirvonen - slabo. Niestety, powrotu starego Mikko nie ma i na razie nie widac na horyzoncie. Nie wierze w to, zeby w Szwecji odbudowal forme.
Sordo - pozytywnie. Ogromna szkoda, ze nie udalo sie dojechac do mety, tym bardziej, ze mial awarie, a nie wypadek. No i Dani jechal bardzo dobrym tempem i dal nadzieje na to, ze Hyundai zbudowal mocny samochod.
Neuville - jestem rozczarowany i chyba kazdy jest. Nie zdolal nawet zaklimatyzowac sie w i20 i juz wypadl. Mam nadzieje, ze tego typu 'wystepy' sie juz nie powtorza.

Pobozne zyczenie na rajd Szwecji - wygrywa Ostberg, drugi Latvala, trzeci Hirvonen, czwarty Hanninen :D
"This rally is insane, even though everything is going well at the moment. If there is a trouble, I'm as good as dead" - Henri Toivonen (1 May 1986)
Avatar użytkownika
Matthias Schmidt
N4
 
Posty: 2369
Dołączył(a): sobota, 13 mar 2010, 22:27
Lokalizacja: Monachium, Niemcy

Re: Monte Carlo 2014

Postprzez Sylwek_GSi » niedziela, 19 sty 2014, 00:39

no i po monte :) szkoda ze to juz koniec, dla mnie rajd mogłby trwać jeszcze z 3 dni! jakie wrażenia?

ogier - spodziewałem sie że to wygra, mimo straty z 1 dnia. Koleś jest w tej chwili najszybszy, fajnie że choc 1 dnia ktos go pościgał, sam tez popełniał drobne bledy. kurde pewnie ciezko bedzie żeby go ktos pobil w tym roku. jak dla mnie to murowany kandydat na mistrza rowniez i w tym roku.

Latvala - ten tez pojechal w swoim stylu. Raz najlepszy na oesie za chwile jakies duze straty, wynik napewno nie jest na miarę jego mozliwości. kurde on sie chyba nigdy nie zmieni. gada cos ze moze pobic kolege z zespolu w tym roku, ale chyba tylko co najwyej na kilku oesach. mimo wszystko wynik niezły.

Mikkelsen - sledzac jego miedzy czasy wydaje sie ze jest szybko, melicharka klepał aż miło:), no ale jak juz pojawili sie prawdziwi rywale okazuje sie ze traci po kilkanascie, albo dwadzieścia kilka sekund, a to juz sporo. Koleś ma sporo doświadczenia i powinien juz pomału walczyc o jakies podium. a tu narazie nic taiego nie widac. Wynik na miare możliwości.


Neuville - spodziewałem sie walki o podium, moze nawet o wygraną. Szkoda tego dzwonu. samochód poki jechał wydawał sie szybki. Widocznie za bardzo chce, ale wydaje mi sie ze podium będzie i to niedługo. Oby tylko hyundai dojezdzał do mety, bo narazie idealnie nawiązał do swojego praprzodka accenta :D

Sordo - solidnie, ale bez fajerwerków. Podobnie jak było w citroenie, kto wie co by było gdyby nie głupia usterka. Myśle że podium było bardzo realne. Oceniam go dobrze.

Hirvonen - nic sie nie zmieniło, powrot do forda nie dodał mu skrzydeł, w porównaniu do nowicjusza evansa hirvonen wypadł blado. praktycznie evans był szybszy, nie mowiac o kubicy czy bouffierze. jezeli dalej tak będzie jezdził to obawiam sie ze za rok dwa zniknie ze sceny bo kto go zatrudni? :/ spodziewałem sie lepszej jazdy, w koncu to 4 krotny vice mistrz, kiedys nawet był w stanie dorównać loebowi w kilku rajdach :D a teraz?
licze jeszcze ze hirvonen znajdzie troche szybkości na szutrach, w koncu nigdy nie był dobry na asfaltach
Evans - jak na 1 no moze 2 raz w fabrycznym wurcu, pojechał nieźle. równo i na mecie. byl lepszy od hirvonena. brakuje mu jeszze sporo ale jakis tam dobry poziom moze osiągnąc

kubica - tutaj było i extra i fatalnie :D nie spodziewałem sie ze moze tak namieszać, chociaz z drugiej strony, warunki były jakie były, chardonett tez byłw czołówce i to DS3 R3T :) ale z drugiej strony, takie warunki tez trzeba umiec wykorzystać, tak czy inaczej tempo kubicy było naprawde rewelacyjne, 2 dnia tez był w stanie zaskakiwac swietnymi czasami, pozatym to chyba 1 polak ktory wygrał faktycznie os w RSMŚ i był liderem w rajdzie! ale bałęm sie ze bedzie jakies pech, dzwon, błąd, jak zwałtak zwał i kurde był! ale wrazenie zostawił po sobie bardzo dobre!

Bouffier - tutaj podobnie jak kubica - wielka niespodzianka inplus, nie spodziewałem sie ze bedzie liderem, a był liderem i to przez pół rajdu. 2 miejsce to rewelacyjny wynik, moze ktos go w koncu zauważy? wydaje sie ze jest to zawodnik ktory ma wszystko co potrzebne by wejsc do zespolu fabrycznego. Rewelka!

delecour - w zasadzie nie mozna nic powiedziec , shakedown z awarią, rajd z awarią. Szkoda myśle że w takich warunkach mógłby zaskoczyć :)

Meeke - nigdy za nim nie przepadałem i nie zmienie zdania ale wynik zrobił bardzo dobry, przede wszystkim bez dzwona i to od razu na podium, piekna walka z kubicą. zaskoczył mnie. Jezeli bedzie tak jezdził cały sezon to będzie wysoko.

Ostberg - tutaj kolejna in plus ocena. spodziewałem sie raczej niemrawej jazdy, w końcu nowe auto, asfalty i debiut w monte, tymczasem od poczatku ładne tempo i solidny wynik, na śniegu i szutrach moze namieszać.
Podsumowanie VW pewnie zdominuje ale Citroen już bez Loeba a z nowym składem wydaje sie być mocny i bardzo konkurencyjny, hyundai narazie wtopa ale kto wie? M-Sport? jakiekolwiek sukcesy mogą być chyba zasługą (o dziwo) tylko kubicy
Avatar użytkownika
Sylwek_GSi
A5
 
Posty: 858
Dołączył(a): piątek, 3 paź 2003, 19:32
Lokalizacja: Krosno

Re: Monte Carlo 2014

Postprzez kij » niedziela, 19 sty 2014, 01:11

BRYAN bezsprzecznie największym pozytywnym zaskoczeniem Monte. Wprawdzie chłopaki się zgubiły na zapoznaniu i opisu do SS 11 nie mieli swojego, co można uznać za jedyny malutki minusik, ale pół minuty straty, z cudzymi notatkami, po ciemku?!
Ja nie mam pytań. Liczę, że tym startem zapewnił sobie przychylność i szczodrość sponsorów, tak by jeszcze parę razy we WRC go zobaczyć. Może na asfalty Malcolm go zwerbuje do zespołu pierwszego? No i jeszcze na RP liczę na Bryana. Jakby tak do pary z Robkiem pozamiatali...
Za 2 tygodnie widzimy go na luźnym na Łotwie w DSie RRC. I znowu dwóch naszych powinno się gonić w czołówce.

Meeke wielki plus, podobnie Mads.

JML gdyby nie kapeć, to najwyżej by się gonił z Ostbergiem, więc to trochę mało. Plus że dojechał.

Neuville się podpalił za bardzo i zburzył gablotę. Taki zimny prysznic mu się przyda, bo widać, że lekka palma mu odbiła. Oby nie byłą to stała przypadłość młodych Belgów.
Sordo w sumie powinien być spokojny o posadę. Dobrze by dali mu szansę na luźnym. W Portugalii w sumie zwykle sobie dobrze radził.

Dobrze by było, żeby w Szwecji towarzystwo ze Skandynawii nie biło się o 2 miejsce. JML dogadany z HW, Ostberg zadowolony w DSie, Hirvo chyba ostatnią szansę będzie mieć żeby się odrodzić, Hanninen jeśli faktycznie i20 nie odstaje od reszty, mają szansę na dociśnięcie Ogiera.

Szkoda że Robert palnął w mostek, ale jeśli na początek sezonu zawsze sobie musi w barierkę zasadzić, by na koniec zdobywać tytuł, to ja nie mam nic przeciwko...
Avatar użytkownika
kij
N3
 
Posty: 301
Dołączył(a): piątek, 22 mar 2013, 21:24

Re: Monte Carlo 2014

Postprzez Domson » niedziela, 19 sty 2014, 01:14

Maxrally takze zrobiło podsumowanie kierowców

http://www.maxrally.com/2014/01/18/maxr ... onte-carlo



O Melicharku:

Martin Prokop’s team mate is only doing a few rounds but he would definitely have won the WRC2 class. If he hadn’t been driving a World Rally Car. Still, getting to the end of the Monte is always an achievement.
:mrgreen:
Domson
A6
 
Posty: 1580
Dołączył(a): niedziela, 20 sty 2013, 13:49

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Mistrzostwa Świata

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości