81éme Rallye Monte Carlo

...co w świecie WRC piszczy

Moderator: SebaSTI

Re: 81éme Rallye Monte Carlo

Postprzez adasm » poniedziałek, 21 sty 2013, 08:59

JML i Novikov wypadli na Col de Turini, od nawrotu nakręcili trochę samochody a Loeb i Ogier mówili że jechali cały odcinek 20-40 km/h
Chciał bym zobaczyć firm z ich przejazdu w tym miejscu.
Avatar użytkownika
adasm
 
Posty: 23
Dołączył(a): czwartek, 17 sty 2013, 12:15


Re: 81éme Rallye Monte Carlo

Postprzez cycolina » poniedziałek, 21 sty 2013, 11:54

adasm napisał(a):JML i Novikov wypadli na Col de Turini, od nawrotu nakręcili trochę samochody a Loeb i Ogier mówili że jechali cały odcinek 20-40 km/h
Chciał bym zobaczyć firm z ich przejazdu w tym miejscu.

Miejsce, w którym wypadli znajdowało się 600 metrów od startu. Prawy szybki łuk 200 metrów po wyjściu z nawrotu. Tam jeszcze wszyscy nakręcali samochody, bo było w miarę przyczepnie. Latvala i Nowikow walneli na piątym biegu.
Nie mam nic przeciwko ruchom kobiet byle by były rytmiczne;)
cycolina
N2
 
Posty: 139
Dołączył(a): środa, 30 cze 2004, 20:34

Re: 81éme Rallye Monte Carlo

Postprzez jaczylibodzio » poniedziałek, 21 sty 2013, 12:38

żółtodziób napisał(a):
jaczylibodzio napisał(a):Odnośnie Loeba i Ogiera to nie wiem czy ktoś zwrócił uwagę... dziennikarz chyba sport 1 pytał Loeba przed pierwszym odcinkiem czy czuje presję ze strony Ogiera, ten z szyderczym uśmiechem na twarzy odpowiedział krótko - "nie", po czym się odwrócił, wsiadł do auta i odjechał. Dziwnie to wyglądało...


Moim zdaniem w ogóle nie jest to dziwne. 90% rzeczy nie wiemy a pozostałych 10% możemy się tylko domyślać, ale tam poszła naprawdę jakaś gruba kosa. Ogi nie spieprzałby do zespołu który nie ma samochodu i tak naprawdę trudno było wróżyć jaki on będzie, zaś Frequelin nie pozwalałby sobie na publiczną krytyke Ogiego gdyby tam wszystko było jak należy. Moim zdaniem Ogi się niepotrzebnie spiął, najwyraźniej nie do końca znał swoje miejsce w szeregu no i nagrabił sobie w całym Citroenie i tak naprawdę nic na tym nie wygrał. Ma szczęście, że VW nie jest kompletną padaką, bo i tak z powodzeniem przecież mogłoby być, usdało mu się więc wiele nie stracić na całej zadymie, ale gdyby został w Cytrynie to on by był teraz liderem zespołu. Loeb prawdopodobnie ma go za małolata, któremu się w głowie przewróciło, stąd zapewne szydercze uśmiechy. A to, że nie czuje z jego strony presji to akurat też nie jest dziwne. Trudno czuć presję ze strony kogoś, kto jest 1,5 minuty za tobą.
możliwosci.

Trochę racji masz. Ale czytaj troszkę uważniej - szyderczy uśmiech pojawił się na starcie rajdu zanim Loeb wyrobił sobie przewagę. Bywało też już tak że to Loeb był za Ogierem, ale zespół miał inną wizję odnośnie wyników rajdu i kto wie jak by się to skończyło gdyby nie team orders. A kosa tam jest na 100%
"No bo po co mi hamulce jak mam wycieraczki? oO"
Avatar użytkownika
jaczylibodzio
N3
 
Posty: 206
Dołączył(a): poniedziałek, 1 sie 2011, 23:22

Re: 81éme Rallye Monte Carlo

Postprzez woocasch » poniedziałek, 21 sty 2013, 12:48

jaczylibodzio napisał(a):Bywało też już tak że to Loeb był za Ogierem, ale zespół miał inną wizję odnośnie wyników rajdu i kto wie jak by się to skończyło gdyby nie team orders. A kosa tam jest na 100%

Było tak raz, na Deutschlandzie 2011, że Ogier dostał polecenie od zespołu. W innych rajdach jakoś Ogier spokojnie wygrywał, było już o tym wiele razy pisane na forum. Nie twórzmy mitologii ile to było team orders między Loebem a Ogierem. Przypomnijcie sobie ile razy Ford stosował zagrywki między Hirvonenem i JML. Taki już jest ten sport, że czasem dobro zespołu i wynik na koniec sezonu jest ważniejszy od osobistego interesu danego kierowcy w danym rajdzie. Może się to komuś podobać lub nie, ale lepsze otwarte team orders niż udawanie, że np ktoś się spóźnił na PKC bo były problemy z autem.
---
woocasch
woocasch
A6
 
Posty: 1229
Dołączył(a): wtorek, 17 maja 2011, 10:13
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: 81éme Rallye Monte Carlo

Postprzez jaczylibodzio » poniedziałek, 21 sty 2013, 12:52

Być może, nie wnikałem i nie pamiętam. W każdym bądź razie tak czy siak nikt z nas nie sprawdzi kiedy faktycznie team orders miało miejsce. A kosa między Loebem a Ogierem ewidentnie jest.
"No bo po co mi hamulce jak mam wycieraczki? oO"
Avatar użytkownika
jaczylibodzio
N3
 
Posty: 206
Dołączył(a): poniedziałek, 1 sie 2011, 23:22

Re: 81éme Rallye Monte Carlo

Postprzez woocasch » poniedziałek, 21 sty 2013, 13:31

Wybacz, ale skoro nie pamiętasz to po co tak piszesz? Ewidentne i widoczne próby team orders między Loebem i Ogierem było pierwszy raz w Niemczech (próby bo i tak Ogier wygrał, a gdyby super chcieli to zmusiliby Ogiera do oddania wygranej) - po tamtych akcjach to juz Ogier był przegrany u nich. Gdyby było coś wcześniej to jakim cudem Ogier wygrał Rajd Portugalii 2011? Był jedynie 31,8sek przed Loebem, a trzeci JML miał 3min 22,1sek straty. Gdyby Citroen chciał wygranej Loeba to kazali by Ogierowi wjechać na ostatni PKC o 1min wcześniej i już wygrałby Loeb. W sumie podobnie w Grecji mogli kombinować, ale tam różnica do Hirvonena była bardzo mała, więc musieliby bardziej wymyślać :)
W sumie jak dobrze pamiętam to w Niemczech bardziej chodziło o to, żeby zawodnicy Citroena nie walczyli za bardzo między sobą i żeby dojechali w kolejności 1.Loeb 2.Ogier do mety, a nie, że ktoś kogoś miał przepuścić. Loeb do chwili kapcia prowadził w rajdzie i szefostwo chciało uniknąć zbyt mocnej walki między swoimi zawodnikami, które mogło zakończyć się dla kogoś poza drogą. Jak było inaczej to mnie poprawcie.
---
woocasch
woocasch
A6
 
Posty: 1229
Dołączył(a): wtorek, 17 maja 2011, 10:13
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: 81éme Rallye Monte Carlo

Postprzez jaczylibodzio » poniedziałek, 21 sty 2013, 14:11

woocasch napisał(a):Wybacz, ale skoro nie pamiętasz to po co tak piszesz?

Tyle się tego przewinęło że nie sztuka pamiętać o wszystkim. Ogólnie i tak chodzi mi o decyzje zespołu.

woocasch napisał(a): Był jedynie 31,8sek przed Loebem,

Ale to nic nie zmienia że tracił jedynie 31,8... Mógł tracić i 1 sek na mecie, nadal był by drugi.

Wracając do samego monte to trochę dziwi mnie jak bezmyślni są ludzie. Kawałek murku z kilkoma dziurami gdzie można wsadzić stopę, ale co z tego że poniżej jest skarpa na kilka metrów...
"No bo po co mi hamulce jak mam wycieraczki? oO"
Avatar użytkownika
jaczylibodzio
N3
 
Posty: 206
Dołączył(a): poniedziałek, 1 sie 2011, 23:22

Re: 81éme Rallye Monte Carlo

Postprzez woocasch » poniedziałek, 21 sty 2013, 14:25

No właśnie Loeb był drugi, czyli gdzie tu team orders na korzyść Loeba?
No ale temat jest o MC więc koniec :)
---
woocasch
woocasch
A6
 
Posty: 1229
Dołączył(a): wtorek, 17 maja 2011, 10:13
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: 81éme Rallye Monte Carlo

Postprzez jaczylibodzio » poniedziałek, 21 sty 2013, 14:51

O co innego mi chodziło :P Ok tyle :)
"No bo po co mi hamulce jak mam wycieraczki? oO"
Avatar użytkownika
jaczylibodzio
N3
 
Posty: 206
Dołączył(a): poniedziałek, 1 sie 2011, 23:22

Re: 81éme Rallye Monte Carlo

Postprzez Os_ » wtorek, 22 sty 2013, 00:00

Os_
N1
 
Posty: 58
Dołączył(a): poniedziałek, 21 paź 2002, 21:27
Lokalizacja: Warszawa

Re: 81éme Rallye Monte Carlo

Postprzez żółtodziób » wtorek, 22 sty 2013, 00:19

jaczylibodzio napisał(a):
żółtodziób napisał(a):
jaczylibodzio napisał(a):Odnośnie Loeba i Ogiera to nie wiem czy ktoś zwrócił uwagę... dziennikarz chyba sport 1 pytał Loeba przed pierwszym odcinkiem czy czuje presję ze strony Ogiera, ten z szyderczym uśmiechem na twarzy odpowiedział krótko - "nie", po czym się odwrócił, wsiadł do auta i odjechał. Dziwnie to wyglądało...


Moim zdaniem w ogóle nie jest to dziwne. 90% rzeczy nie wiemy a pozostałych 10% możemy się tylko domyślać, ale tam poszła naprawdę jakaś gruba kosa. Ogi nie spieprzałby do zespołu który nie ma samochodu i tak naprawdę trudno było wróżyć jaki on będzie, zaś Frequelin nie pozwalałby sobie na publiczną krytyke Ogiego gdyby tam wszystko było jak należy. Moim zdaniem Ogi się niepotrzebnie spiął, najwyraźniej nie do końca znał swoje miejsce w szeregu no i nagrabił sobie w całym Citroenie i tak naprawdę nic na tym nie wygrał. Ma szczęście, że VW nie jest kompletną padaką, bo i tak z powodzeniem przecież mogłoby być, usdało mu się więc wiele nie stracić na całej zadymie, ale gdyby został w Cytrynie to on by był teraz liderem zespołu. Loeb prawdopodobnie ma go za małolata, któremu się w głowie przewróciło, stąd zapewne szydercze uśmiechy. A to, że nie czuje z jego strony presji to akurat też nie jest dziwne. Trudno czuć presję ze strony kogoś, kto jest 1,5 minuty za tobą.
możliwosci.

Trochę racji masz. Ale czytaj troszkę uważniej - szyderczy uśmiech pojawił się na starcie rajdu zanim Loeb wyrobił sobie przewagę. Bywało też już tak że to Loeb był za Ogierem, ale zespół miał inną wizję odnośnie wyników rajdu i kto wie jak by się to skończyło gdyby nie team orders. A kosa tam jest na 100%


No to w takim razie widocznie albo był bardzo mocno pewny swego albo był to efekt hamowania się przed wypowiedzeniem "musi gnojek się jeszcze sporo nauczyć" lub czegoś w tym stylu. Zresztą... patrząc na wyniki i na to:

http://www.youtube.com/watch?v=0LUPCTivqw4

trudno by było mieć mu za złe tego typu wypowiedź gdyby mu się wymsknęła. Prymus wśród studentów i profesor - tak można określić momentami te przejazdy.

Tak na marginesie to proponuję zwrócić uwagę na pierwszą 180tkę na tym filmiku. To jeszcze nie jest żaden ostateczny dowód, ale jakaś tam wskazówka potwierdzająca, że kierowcy mieli rację, że silnik VW nie wymiata. Mocowo może jest OK, ale Cytryna zdaje się mieć znacznie większego kopa u dołu.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5292
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: 81éme Rallye Monte Carlo

Postprzez jaczylibodzio » wtorek, 22 sty 2013, 03:20

żółtodziób napisał(a):No to w takim razie widocznie albo był bardzo mocno pewny swego albo był to efekt hamowania się przed wypowiedzeniem "musi gnojek się jeszcze sporo nauczyć" lub czegoś w tym stylu.

Wyglądało na to drugie ;)

żółtodziób napisał(a):Tak na marginesie to proponuję zwrócić uwagę na pierwszą 180tkę na tym filmiku. To jeszcze nie jest żaden ostateczny dowód, ale jakaś tam wskazówka potwierdzająca, że kierowcy mieli rację, że silnik VW nie wymiata. Mocowo może jest OK, ale Cytryna zdaje się mieć znacznie większego kopa u dołu.

Wiesz, dochodzi wiele rzeczy w konfiguracji samochodu. Nie wiem czy zestopniowanie skrzyni jest określone regulaminem, ale jeżeli nie to już jest pierwszy powód do tego że ciężko będzie porównać te samochody bo składa się na to zbyt wiele czynników (od preferowanego ciśnienia w oponach po dyferencjał). Może być tak że samochód będzie kompletnie inaczej przemyślany a będzie w ogólnym rozrachunku bardzo konkurencyjny.
"No bo po co mi hamulce jak mam wycieraczki? oO"
Avatar użytkownika
jaczylibodzio
N3
 
Posty: 206
Dołączył(a): poniedziałek, 1 sie 2011, 23:22

Re: 81éme Rallye Monte Carlo

Postprzez żółtodziób » wtorek, 22 sty 2013, 11:09

jaczylibodzio napisał(a):żółtodziób napisał(a):Tak na marginesie to proponuję zwrócić uwagę na pierwszą 180tkę na tym filmiku. To jeszcze nie jest żaden ostateczny dowód, ale jakaś tam wskazówka potwierdzająca, że kierowcy mieli rację, że silnik VW nie wymiata. Mocowo może jest OK, ale Cytryna zdaje się mieć znacznie większego kopa u dołu.Wiesz, dochodzi wiele rzeczy w konfiguracji samochodu. Nie wiem czy zestopniowanie skrzyni jest określone regulaminem, ale jeżeli nie to już jest pierwszy powód do tego że ciężko będzie porównać te samochody bo składa się na to zbyt wiele czynników (od preferowanego ciśnienia w oponach po dyferencjał). Może być tak że samochód będzie kompletnie inaczej przemyślany a będzie w ogólnym rozrachunku bardzo konkurencyjny.


Oczywiscie że tak, problem może leżeć w trakcji, albo we wkładce między kierownicą a fotelem. Właśnie dlatego napisałem, że nie ma mowy o żadnym ostatecznym dowodzie, tylko jest to jakaś tam wskazówka. Zwróciłem na to jednak uwagę, ponieważ wrażenie wizualne są dosyć spójne z tym co mówili sami kierowcy o tym samochodzie. Poza tym nawet jesli rzeczywiscie tak jest, że VW ma mniejszego kopa z dołu to identycznie było z Fordem. Porównania na RMC wyglądały podobnie, Cytryna zyskiwała na wyjściu z praktycznie każdego zakrętu, ogólnie jednak Ford był jendka autem konkurencyjnym, dlatego też nigdzie nie napisałem, że Polo mocno odstaje od Cytryny, na taki wniosek bym się nie odważył na chwilę obecną.

żółtodziób napisał(a):
No to w takim razie widocznie albo był bardzo mocno pewny swego albo był to efekt hamowania się przed wypowiedzeniem "musi gnojek się jeszcze sporo nauczyć" lub czegoś w tym stylu.

Wyglądało na to drugie


No i wyszło,że miał rację. Myślę, że ci kierowcy mogą się lubić lub nie, ale na pewno znają się jak łyse konie. Całe lata obserwują się nawzajem, znają wszystkie swoje słabe i mocne strony. Takich filmików jak ten to ich ludzie pewnie kręcą całe terabajty. Na to wszystko nakłada się straszna kosa, są na siebie cięci nawzajem i momentami nie potrafią tego ukryć. Trochę się dziwię, że akurat Loeb wyskoczył z szyderczą miną, facet zawsze był mega opanowany, no, ale jak bardzo poprztykali się z Ogim to wiedzą pewnie tylko oni sami.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5292
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: 81éme Rallye Monte Carlo

Postprzez makki » wtorek, 22 sty 2013, 12:56

adasm napisał(a):JML i Novikov wypadli na Col de Turini, od nawrotu nakręcili trochę samochody a Loeb i Ogier mówili że jechali cały odcinek 20-40 km/h
Chciał bym zobaczyć firm z ich przejazdu w tym miejscu.

Musieli jednak jechać ,,trochę" szybciej - przeciętną mieli 58 km/h :wink:
makki
N2
 
Posty: 153
Dołączył(a): czwartek, 8 mar 2012, 15:20

Re: 81éme Rallye Monte Carlo

Postprzez Matthias Schmidt » wtorek, 22 sty 2013, 14:04

żółtodziób napisał(a):Trochę się dziwię, że akurat Loeb wyskoczył z szyderczą miną, facet zawsze był mega opanowany, no, ale jak bardzo poprztykali się z Ogim to wiedzą pewnie tylko oni sami.


Loeb nigdy nie byl ani zarozumialy i woda sodowa tez mu do glowy nie uderzyla, ale niektore wypowiedzi zdradzaja jego mega pewnosc siebie - i bardzo dobrze. Sportowiec taki powinien byc. Seb rzeczywiscie jest opanowany, ale Ogier mu napsul krwi niezle w 2011. Choc i tak nie zapomne sobie tego jak w bodajze 2010 roku po pierwszej wygranej Ogiera powiedzial: "Mam nowego rywala, no i tez jest Francuzem". :)
"This rally is insane, even though everything is going well at the moment. If there is a trouble, I'm as good as dead" - Henri Toivonen (1 May 1986)
Avatar użytkownika
Matthias Schmidt
N4
 
Posty: 2370
Dołączył(a): sobota, 13 mar 2010, 22:27
Lokalizacja: Monachium, Niemcy

Poprzednia strona

Powrót do Mistrzostwa Świata

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości