Volkswagen WRC

...co w świecie WRC piszczy

Moderator: SebaSTI

Re: Volkswagen WRC

Postprzez woocasch » czwartek, 26 lip 2012, 10:15

Jak już kilka razy pisaliśmy Latvala nie ma problemu z prostowaniem prawej nogi tylko problem z głową i jeżeli faktycznie będzie jeździć w VW i od pierwszego dnia zostanie mu przydzielona rola drugiego kierowcy to może wyjść mu tylko na dobre. Zejdzie z niego presja objechania Loeba. Z kolei Ogier będzie chciał za wszelką cenę pokazać swojemu byłemu pracodawcy i byłemu "koledze" z zespołu kto teraz będzie rządzić w WRC. A jakim spektakularnym dzwonem to się może skończyć widzieliśmy w Monte Carlo w tym roku :)
Sądzę, że VW złożyło udane auto. Bazują przecież na doświadczeniach z Fabią S2000, do tego być może wspomagają się danymi co do silnika z WTCC i zespołu SEATa - wiem, że to już nie jest pełna fabryka, ale zawsze jakieś dane mogą mieć. Do tego stosunkowo niedawno w WRC była Skoda i SEAT, więc jakieś doświadczenie techniczne mają. Osobiście uwżam, że większym problemem tych dwóch zespołów przy Fabii WRC Evo2 i Cordobie WRC Evo3 był brak topowych kierowców a nie kiepskie auto. Jasne, że nie był to topowy sprzęt, ale nie było przepaści do czołówki. Oprócz tego nie porównujmy WRC i F1, to zupełnie inne światy. Toyota była jednym z najlepszych zespołów w WRC bo mieli dobry sprzęt i dobrych kierowców, a w F1 stanowili tło bo po pierwsze mieli co najwyżej średnich kierowców, a co do sprzętu to nie wiem, aż tak się nie znam. W F1 czasem jeden "wynalazek" potrafi zmienić zespół z końca stawki w mistrza świata, tak jak Honda po zmianie w Brawn GP. W rajdach takich cudów nie ma :)
Reasumując VW powinno być konkurencyjne, wszystko na to wskazuje. Nie wygrają pierwszego swojego rajdu, ale w połowie sezonu powinni być już do tego zdolni własnymy siłami.
---
woocasch
woocasch
A6
 
Posty: 1225
Dołączył(a): wtorek, 17 maja 2011, 10:13
Lokalizacja: Bielsko-Biała


Re: Volkswagen WRC

Postprzez Matthias Schmidt » czwartek, 26 lip 2012, 12:49

woocasch
jeżeli faktycznie będzie jeździć w VW i od pierwszego dnia zostanie mu przydzielona rola drugiego kierowcy to może wyjść mu tylko na dobre. Zejdzie z niego presja objechania Loeba. Z kolei Ogier będzie chciał za wszelką cenę pokazać swojemu byłemu pracodawcy i byłemu "koledze" z zespołu kto teraz będzie rządzić w WRC. A jakim spektakularnym dzwonem to się może skończyć widzieliśmy w Monte Carlo w tym roku


Od razu Ci powiem że czegos takiego nie bedzie. Oni nie zastosuja podziału, bo w takim przypadku (Ogier - Latvala) beda mieli kierowców równych sobie a podział skrzywdziłby jednego z nich. Ogi nie bedzie za wszelka cene chciał pokazac kto tu jest numerem 1 bo sam przyznał, że numerem 1 po prostu nie bedzie! Przypuszczam że bedziemy mieli wreszcie interesujaca walke wewnątrz zespołowa ale nikt nie przydzieli z górny numerków.

Sądzę, że VW złożyło udane auto


Ja też w to wierze i mówiac szczerze nawet wydaje mi sie, że to bedzie dobre auto. Ale sam Ogier przyznawał, że to jeszcze nie jest szczyt, wiec różnie może to sie jeszcze potoczyć. Tak czy inaczej, konkurencyjni beda i na pewno nie beda kompletnie odstawac.

żółtodziób

Dam sobie na wstrzymanie, jak uznam za stosowne (...)


NO COMMENT

Bez jaj, Mikkelsen jest młody, ale szlifuje asfalty i szutry już wystarczająco dużo czasu, żeby nie traktować go jak szczeniaka


OK, no może sie troche zapedziłem, bo faktycznie doswiadczenie ma. Ale mimo wszystko jest jeszcze bardzo młody i wydaje mi sie, że MOGŁOBY być nie zdrowo wrzucić go od razu do fabryki jako numer 2. Ale oczywiscie w tej kwestii moge sie mylic, bo ciezko mi ocenic ile daly Mikkelsenowi starty w IRC czy WRC.

Sordo może miec za mocny kontrakt, lub z Mini nie jest tak xle jak się nam wydaje. Sordo wyraźnie powiedział, że nigdzie się nie wybiera


Jak widze cos Ci sie odmieniło, bo jeszcze niedawno jak o tym pisałem nie mogles przyjac do wiadomosci, że z Mini bedzie lepiej ;)
Tak czy inaczej, Meeke odchodzi od Mini, wiec niestety obawiam sie że wcale nie jest dobrze. Obym sie mylił, bo faktycznie Sordo dawał wyraznie do zrozumienia ze zostaje w Mini.

Poza tym wcale nie jest powiedziane,że M-sport jest jakoś mocno przywiązany do Solberga. jak najbardziej mogę sobie wyobrazić,ze zastąpią go Ostbergiem


To prawda, wrecz bym powiedział, że do Pettera M - Sport NIE jest przywiazany, ale po odejsciu JML powinni go zostawic. A na numer 2 wsadzic (jesli założymy ze Sordo zostaje z Mini) Ostberga, choc moim zdaniem Ostberg to nie jest kierowca, który ma szanse walczyc o zwyciestwa czy tym bardziej tytuły. Ale pożytek z niego byłby, po ta swoja jazda "spokojnie i do mety" wchodzi na pudła i zdobywa regularnie duże punkty. Tak czy tak, przyszłość Forda wyglada marnie, bo ani Petter, ani Ostberg, ani Dani Sordo nie sa raczej zdolni wygrywac (OK, Sordo na asfaltach po odejsciu Loeba może byc niczym Panizzi). Ale przed rokiem 2006 Ford tez był raczej gdzies tam za reszta.
"This rally is insane, even though everything is going well at the moment. If there is a trouble, I'm as good as dead" - Henri Toivonen (1 May 1986)
Avatar użytkownika
Matthias Schmidt
N4
 
Posty: 2369
Dołączył(a): sobota, 13 mar 2010, 22:27
Lokalizacja: Monachium, Niemcy

Re: Volkswagen WRC

Postprzez wanderer » czwartek, 26 lip 2012, 15:51

Co do Forda i M-Sportu, to były też ostatnio głosy, że chcieliby się zwinąć do IRC. :wink:
wanderer
A6
 
Posty: 1086
Dołączył(a): wtorek, 7 wrz 2010, 13:21

Re: Volkswagen WRC

Postprzez Matthias Schmidt » czwartek, 26 lip 2012, 15:59

A no, było cos takiego i wcale nie zdziwiłbym sie gdyby tak zrobili. Nie wpłynęłoby to dobrze na sytuacje WRC (jak już ktos dochodzi, to zas inni odchodza) ale może Ford wyszedłby na tym lepiej. Ważne na pewno beda zarówno wyniki, jak i to jak wygladac bedzie sytuacja WRC (kto bedzie nowym promotorem, jak z promocja, etc).
"This rally is insane, even though everything is going well at the moment. If there is a trouble, I'm as good as dead" - Henri Toivonen (1 May 1986)
Avatar użytkownika
Matthias Schmidt
N4
 
Posty: 2369
Dołączył(a): sobota, 13 mar 2010, 22:27
Lokalizacja: Monachium, Niemcy

Re: Volkswagen WRC

Postprzez kuba.es » czwartek, 26 lip 2012, 17:37

Jeżeli Latvala odejdzie z Forda, to moim zdaniem powinni się zastanowić nad pozyskaniem Krisa Meeke. Wielu ludzi go nie docenia ale uważam, że to solidny i szybki kierowca. Fakt, że jest Brytyjczykiem również raczej nie zaszkodzi tej ekipie. Mam nadzieję, że sobie poradzą i miejsce Latvali zajmie właśnie Kris.

Co do VW... Obok Ogiera widziałbym zarówno Latvalę jak i Mikkelsena. Uważam, że ten drugi już dawno udowodnił swoją wartość w WRC.
"Proste są dla szybkich samochodów, zakręty - dla szybkich kierowców." - Colin McRae
Avatar użytkownika
kuba.es
N3
 
Posty: 397
Dołączył(a): czwartek, 27 sty 2011, 12:07

Re: Volkswagen WRC

Postprzez Matthias Schmidt » czwartek, 26 lip 2012, 19:57

Dokładnie o tym samym pomyslałem! Strasznie szkoda mi Krisa bo wreszcie mógł sprawdzic sie w WRC, a jakos tak nie wyszło :(. A rzeczywiscie jest to szybki i naprawde dobry kierowca. Latka leca jak woda z kranu, wiec fajnie byłoby zobaczyc go w WRC zaliczajacego pełne sezony.Ford bylby idealnym miejscem dla niego, ale niestety obawiam sie, że to niemożliwe :(
Po wejsciu do tego "Mini wielkiego cyrku" stanal w kropce. Twierdzi, że stara sie rozmawiać z jak najwieksza iloscia osob. Może Ford też jest na tej liscie?
"This rally is insane, even though everything is going well at the moment. If there is a trouble, I'm as good as dead" - Henri Toivonen (1 May 1986)
Avatar użytkownika
Matthias Schmidt
N4
 
Posty: 2369
Dołączył(a): sobota, 13 mar 2010, 22:27
Lokalizacja: Monachium, Niemcy

Re: Volkswagen WRC

Postprzez speedyzxz » czwartek, 26 lip 2012, 20:07

Meeke też na pałe jeździ, chyba zbyt ryzykowny wybór. Jakby było 6 zespołów w WRC to pewnie by se pojeździł gdzieś.
http://rajdy-klasyfikacje.cba.pl - klasyfikacje WRC, ERC, RSMP i WRX!
Avatar użytkownika
speedyzxz
S1600
 
Posty: 2795
Dołączył(a): wtorek, 20 cze 2006, 21:46
Lokalizacja: Wapno/Poznań

Re: Volkswagen WRC

Postprzez żółtodziób » czwartek, 26 lip 2012, 22:55

Matthias Schmidt napisał(a):

Bez jaj, Mikkelsen jest młody, ale szlifuje asfalty i szutry już wystarczająco dużo czasu, żeby nie traktować go jak szczeniaka


OK, no może sie troche zapedziłem, bo faktycznie doswiadczenie ma. Ale mimo wszystko jest jeszcze bardzo młody i wydaje mi sie, że MOGŁOBY być nie zdrowo wrzucić go od razu do fabryki jako numer 2. Ale oczywiscie w tej kwestii moge sie mylic, bo ciezko mi ocenic ile daly Mikkelsenowi starty w IRC czy WRC.


Własnie, MOGŁOBY być niezdrowo. W przypadku Latvali jednak już jest niezdrowo.

Sordo może miec za mocny kontrakt, lub z Mini nie jest tak xle jak się nam wydaje. Sordo wyraźnie powiedział, że nigdzie się nie wybiera


Jak widze cos Ci sie odmieniło, bo jeszcze niedawno jak o tym pisałem nie mogles przyjac do wiadomosci, że z Mini bedzie lepiej ;)
Tak czy inaczej, Meeke odchodzi od Mini, wiec niestety obawiam sie że wcale nie jest dobrze. Obym sie mylił, bo faktycznie Sordo dawał wyraznie do zrozumienia ze zostaje w Mini.


Nadal niebardzo przyjmuję to do wiadomości. Słowo klucz - lub. Nie dookreśliłem proporcji, ale na pewno grubo bardziej obstawiam, że ma mocny kontrakt z Prodrive albo nikt mu niczego innego na chwilę obecną nie zaoferował.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5292
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Volkswagen WRC

Postprzez Sylwek_GSi » piątek, 27 lip 2012, 08:16

kuba.es napisał(a):Jeżeli Latvala odejdzie z Forda, to moim zdaniem powinni się zastanowić nad pozyskaniem Krisa Meeke. Wielu ludzi go nie docenia ale uważam, że to solidny i szybki kierowca. Fakt, że jest Brytyjczykiem również raczej nie zaszkodzi tej ekipie. Mam nadzieję, że sobie poradzą i miejsce Latvali zajmie właśnie Kris.

Co do VW... Obok Ogiera widziałbym zarówno Latvalę jak i Mikkelsena. Uważam, że ten drugi już dawno udowodnił swoją wartość w WRC.


Tu akurat bym się nie zgodził. Meeke już nie raz i nie dwa pokazał, że nie trzyma ciśnienia jeszcze bardziej jak ostatnio Latvala. Ile było dzwonów w IRC w peżocie? ile było dzwonów w Mini? Co prawda potrafił wygrać OS w WRC ale co z tego skoro nie kończy rajdów. Wydaje mi się że ten koleś za bardzo chce sie pokazać i chyba sam zaczął wieżyć w to że może wszystkich rozstawiać po kątach włącznie z Loebem. Wg mnie z takim podejściem to może co najwyżej dostać kontrakt kierowcy testowego. W tym ma przecież największe doświadczenie (C4 WRC, Mini WRC, 208). Pozatym 33 lata to nie mało w tym wieku oczekuje się od kierowcy nie nauki a równej jazdy i wygrywanai rajdów. Pozatym przy tej ilości teamów fabrycznych jest na rynku duzo więcej wartościowych kierowców z którymi przegra walke o fotel. Ja klasyfikowałbym go raczej w grupie kierowców typu PGA, Sandell z którymi w zasadzie ścigał się od zawsze. Ci goście może prezentują przeciętny poziom ale brakuje im skuteczności, przebicia no i przedewszystkim pleców czyli kasy. Pozatym z tego co czytam w necie, na podstawie jego wypowiedzi odnoszę nieco wrażenie, że gościu jest nieco za bardzo pewny siebie. Troche pokory i przedewszystkim wyciągania wnioskó z własnych błędów by mu się przydało.

Prędzej Neuville zdobędzie tytuł MŚ jak Meeke znajdzie fotel w fabryce.



Volkswagen robi wg mnie mądrą robotę. Po pierwsze cały rok, nawet ponad rok dopracowują wóz, czyli zupełnie podobnie jak kiedyś Citroen. Staną na starcie w Monte Carlo z teoretycznie dopieszczonym wozem. Ponadto wykupują jednych z najbardziej wartościowych kierowców na rynku (możliwie dostępnych). I moze sie okazać że przez to Ford bedzie miał w przyszłym roku nie jednego rywala z którym nie daje rady wygrać a już dwóch. Oby nie skończyło się tym że w końcu zrezygnują z WRC.

A co do Mikkelsena. Gościu może i mody 24 lata? ale przypomnijcie sobie że w wieku poniżej 20 lat rozbijał się focusem WRC w mistrzostwach świata. Co prawda wyniki przypominały Novikova sprzed 2 lat, ale jakieś tam już obycie miał, teraz dojrzał, nie dzwoni i solidnie punktuje. Wydaje się być już gotowy do teamu fabrycznego nawet na kierowcę nr 2.
Avatar użytkownika
Sylwek_GSi
A5
 
Posty: 858
Dołączył(a): piątek, 3 paź 2003, 19:32
Lokalizacja: Krosno

Re: Volkswagen WRC

Postprzez woocasch » piątek, 27 lip 2012, 09:02

Matthias Schmidt napisał(a):woocasch
jeżeli faktycznie będzie jeździć w VW i od pierwszego dnia zostanie mu przydzielona rola drugiego kierowcy to może wyjść mu tylko na dobre. Zejdzie z niego presja objechania Loeba. Z kolei Ogier będzie chciał za wszelką cenę pokazać swojemu byłemu pracodawcy i byłemu "koledze" z zespołu kto teraz będzie rządzić w WRC. A jakim spektakularnym dzwonem to się może skończyć widzieliśmy w Monte Carlo w tym roku


Od razu Ci powiem że czegos takiego nie bedzie. Oni nie zastosuja podziału, bo w takim przypadku (Ogier - Latvala) beda mieli kierowców równych sobie a podział skrzywdziłby jednego z nich. Ogi nie bedzie za wszelka cene chciał pokazac kto tu jest numerem 1 bo sam przyznał, że numerem 1 po prostu nie bedzie! Przypuszczam że bedziemy mieli wreszcie interesujaca walke wewnątrz zespołowa ale nikt nie przydzieli z górny numerków.


Nie wiem skąd u Ciebie taka pewność, że tak nie będzie, nie mówię, że nie masz racji, ale ja nie byłbym taki kategoryczny w swoich osądach. A to, że Ogier coś powiedział to jest przecież PR i facet mówi to co ma mówić. W Citroenie powiedział raz czy dwa razy to co myśli i już u nich nie jeździ. Wszystkie te wywiady i notatki prasowe są fajne, ale nie można w nie ślepo wierzyć :)
---
woocasch
woocasch
A6
 
Posty: 1225
Dołączył(a): wtorek, 17 maja 2011, 10:13
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Volkswagen WRC

Postprzez Matthias Schmidt » piątek, 27 lip 2012, 09:19

Sylwek_GSi

Prędzej Neuville zdobędzie tytuł MŚ jak Meeke znajdzie fotel w fabryce.


Obawiam sie, że może tak być. Meeke po prostu nie zdobył zaufania, bo w WRC jezdzil tylko w kilku rajdach w Mini. Wprawdzie zdobył tytuł w IRC, ale to chyba nie wystarcza. Ja jednak w przeciwienstwie do Ciebie nie jestem przeciwko niemu. Wcale nie zauważyłem, żeby był zbyt pewny siebie. A nawet jesli jest - tylko pewni siebie osiagaja cos w tym sporcie. Taka jest prawda.

I moze sie okazać że przez to Ford bedzie miał w przyszłym roku nie jednego rywala z którym nie daje rady wygrać a już dwóch. Oby nie skończyło się tym że w końcu zrezygnują z WRC.


Przypuszczam, że tak wlasnie sie skonczy. Nie chcialbym tego, bo jednak znowu zrobiloby nam sie dwóch producentów. Ale Ford jest jakis taki strasznie wachajacy sie. Jeszcze nie ma jakichs szczegolnych wynikow. W tym sezonie dwa zwyciestwa i to jeszcze powiedzmy sobie szczerze, że zwyciestwo Ostberga to nie bylo jakies "swietne" zwyciestwo.

woocasch - no oczywiscie PR to PR, ale akurat takich rzeczy wcale nie musieliby "ukrywac". No a poza tym nie wierze, żeby Volkswagen zastosował taki "porzadek" z góry, skoro biora dwóch kierowcow na podobnym poziomie.


Swoja droga przyszlo mi do glowy, że do Forda na "dwójke" moglby jeszcze pojsc Chris Atkinson. Facet zrobil na mnie ogromne wrazenie w 2008 gdy wrecz regularnie pokonywal Pettera. W 2009 w Irlandii tez sobie dobrze poradził. Dodatkowo ciagle gdzies jezdzi wiec nie wyszedł z "wprawy". Zreszta sam mówił, że chce wrócić do WRC do fabryki na przyszły rok.
"This rally is insane, even though everything is going well at the moment. If there is a trouble, I'm as good as dead" - Henri Toivonen (1 May 1986)
Avatar użytkownika
Matthias Schmidt
N4
 
Posty: 2369
Dołączył(a): sobota, 13 mar 2010, 22:27
Lokalizacja: Monachium, Niemcy

Re: Volkswagen WRC

Postprzez żółtodziób » piątek, 27 lip 2012, 12:31

A moim zdaniem jesli Latvala dostanie "jedynkę" przed Ogierem to tylko potwierdzi, że niemcy myslą jakoś inaczej. oto dlaczego moim zdaniem nie powinien dostac jedynki:

1. Ogi w sezonie 2011 jeździł lepiej od Latvali.
2. Ogi przez ostatnie 5 lat zrobił znacznie większe postępy od JML.
3. W tym sezonie Ogi dzwonił tylko raz, w dodatku było to dzwon na który mógł sobie pozwolić, na który miał zielone światło od zespołu. Wygladał może "grubo" ale jak się przyjrzec dokładnie to nie można na 100% powiedzieć, że było za szybko. Wybiło go na cięciu, może było za głębokie, może był błąd w opisie.

No, chyba,że Niemcom chodzi o uniknięcie ewentualnych spięć z Ogierem, takich spięć które doprowadziły do jego odejscia z Citroena. Od razu miał zapowiedziane, że będzie nr. 2, żeby później nie miał pretensji jak będzie musiał kogoś przepuscić. Problem w tym,że moim zdaniem Ogi ma na tyle wybujałe ego, że niezależnie czy będzie nr.2 czy nr. 10 i tak nie przyjdzie mu łatwo przepuszczanie Latvali, jemu nie przychodziło przecież łatwo nawet przepuszczanie Loeba, kiedy nie było wątpliwości, że Loeb jest lepszy i ma większe szanse na tytuł. Teraz jeśli wszystko wskazuje na Ogiera to wątpię, że będzie karnie wypełniał wszystkie obowiązki numeru 2.

Co jeszcze może mieć na celu takie gadanie? możliwe, ze JML się stawia i chcą go skusić "jedynką". Może zakładają, ze po paru dzwonach będzie musiał i tak "odpuścić" jedynkę. Tylko po co w ogóle brać kierowcę , co do którego robi się założenie, że będzie dzwonił.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5292
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Volkswagen WRC

Postprzez speedyzxz » piątek, 27 lip 2012, 12:44

Myślę że Ogier tak sobie ułożył kontrakt że będzie albo jedynką w zespole, albo będzie dwóch równorzędnych. I ewentualnie po połowie sezonu jeśli sytuacja tego bedzie wymagała zostanie nr 2. Nie po to uciekł z Citroena i dopieszczał Polo żeby teraz być tym drugim w VW.

Jeśli Ford straci Jariego to myśle że najlepszym wyborem byłby Sordo. Jeśli Mini go przytrzyma to wybrałbym z trójki Atko, PG, Aava tyle że strasznie długo pauzują. I chyba rozjeżdżony Østberg byłby najbezpieczniejszym rozwiązaniem.
http://rajdy-klasyfikacje.cba.pl - klasyfikacje WRC, ERC, RSMP i WRX!
Avatar użytkownika
speedyzxz
S1600
 
Posty: 2795
Dołączył(a): wtorek, 20 cze 2006, 21:46
Lokalizacja: Wapno/Poznań

Re: Volkswagen WRC

Postprzez kuba.es » piątek, 27 lip 2012, 13:21

Ja uważam, że gdyby Ogi zamierzał być numerem dwa, to pozostałby w Citroenie. Myślę, że w VW albo nie będzie team orders albo to on będzie numerem 1.
Co do Forda to zgadzam się z tym co napisali koledzy powyżej. Sordo także byłby świetnym kandydatem ale jeżeli zostanie w Mini to warto pomyśleć także o Atkinsonie.
Petter + Atko w jednym teamie = prawie jak za dawnych lat :)
"Proste są dla szybkich samochodów, zakręty - dla szybkich kierowców." - Colin McRae
Avatar użytkownika
kuba.es
N3
 
Posty: 397
Dołączył(a): czwartek, 27 sty 2011, 12:07

Re: Volkswagen WRC

Postprzez Matthias Schmidt » piątek, 27 lip 2012, 14:41

żółtodziób - wybacz, ale pieprzysz farmazony jakich mało. Twoich "wybryków słownych" antyniemieckich juz nie mam sily komentowac, bo to jest po prostu żenada.

Ale chce zwrocic na inna rzecz - dlaczego Ty uwazasz, że albo Latvala albo Ogier beda numerami 1? Nie mam zielonego pojęcia skąd wzielo Ci sie, że akurat Latvala mialby byc numerem 1 i nie wiem po co wysilasz sie, żeby nam udowadniac dlaczego nie miałoby to sensu. Przecież chyba nie wierzysz w to żeby Ogier przechodził do Volkswagena z namyslem, że bedzie numerem 2, jak przecież o to wlasnie sie buntowal w Citroenie. I kuba.es ma racje, że przecież gdyby chciał być "dwójką" to zostałby w Citroenie. Czy Ty nie potrafisz sobie wyobrazic, że jest cos takiego jak "podział równorzędny"? Latvala nie jest głupi i nie decydowałby sie na kontrakt, w którym ma zapisane bycie numerem 2. Na cos takiego moze zgodzić sie Hirvonen, ale nie Latvala. To samo jest z Ogierem, więc bedzie tak jak mówią - obaj kierowcy beda równorzedni. Bo niby dlaczego ktorys miałby być z góry skazany na przepuszczanie kolegi z zespołu?

Co jeszcze może mieć na celu takie gadanie? możliwe, ze JML się stawia i chcą go skusić "jedynką". Może zakładają, ze po paru dzwonach będzie musiał i tak "odpuścić" jedynkę. Tylko po co w ogóle brać kierowcę , co do którego robi się założenie, że będzie dzwonił.


Czy ty wiesz w ogole co piszesz? Przecież to są farmazony jakich mało. Myslisz że Ogier dałby sie w ten sposób wyrolować? Najpierw traci sezon 2012, dodatkowo pracuje nad autem, a potem zostaje numerem 2, bo VW chce skusić Latvale jedynka. Przecież to jest kompletnie bez sensu. I jeszcze zakładaja że po paru dzwonach odpuści jedynke. Czy Ty masz w ogole pojecie o takich sprawach? Bo chyba nie. Jakby tak mieli zakładac, to od razu Latvali daliby dwójke, ale watpie aby JML sie na takie cos zgodzil. Robisz z ludzi w Volkswagenie strasznych durniów, albo nie znasz sie na rzeczy.


Ogier nie bedzie numerem 2 na pewno, bo gdyby na cos takiego sie zgodził to zostałby w Citroenie. Watpie też aby Latvala zgodził sie na bycie numerem 2 bo to raczej nie w jego duchu. Chyba że gosc jest juz tak sfrustrowany tym rokiem że stwierdził, że lepiej czuje sie jako numer 2. Ale juz Mikko taki jest, watpie aby i Latvala "zabłysnął" takim stwierdzeniem.

kuba.es napisał(a):Petter + Atko w jednym teamie = prawie jak za dawnych lat


No własnie :). I nie byłby to głupi pomysł.
"This rally is insane, even though everything is going well at the moment. If there is a trouble, I'm as good as dead" - Henri Toivonen (1 May 1986)
Avatar użytkownika
Matthias Schmidt
N4
 
Posty: 2369
Dołączył(a): sobota, 13 mar 2010, 22:27
Lokalizacja: Monachium, Niemcy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Mistrzostwa Świata

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości