Uddeholm Swedish Rally

...co w świecie WRC piszczy

Moderator: SebaSTI

Re: Uddeholm Swedish Rally

Postprzez ToMi888 » poniedziałek, 13 lut 2017, 18:51

Uff, a przed sezonem miałem pewne obawy, że Latvala się skończył... :D

Rajd Szwecji bardzo ciekawy, podobnie zresztą jak i Monte. Nie wiem, czy komuś się będzie chciało czytać to wszystko, ale oto trochę moich przemyśleń:
M-Sport tym razem nie najszybszy, ale najrówniejszy. Jak jeszcze parę rajdów zniszczy sobie Hultaj to wśród konstruktorów będzie szybko pozamiatane :P Generalnie tempo Tanaka mnie trochę zaskoczyło, bo prawie do samego końca liczył się w walce o zwycięstwo, no i objechał Seba! W ogóle miło widzieć, że Ott już drugi rajd jedzie bez większych błędów i teraz jeśli coś nawala, to co najwyżej samochód. Także duże brawa dla Estończyka, oby tak dalej. Ogier z kolei zaliczył "tylko" dobry rajd, w sumie nic spektakularnego (może poza tym jednym spinem na Likenas). I mimo, że nie udało mu się wygrać ani jednego oesu (w sumie bardzo rzadka sprawa!), mimo, że szturm na Power Stage nie do końca wyszedł, to jednak nie można powiedzieć, że był to dla niego rajd nieudany. Dobre punkty weszły, podium jest, są i cenne kilometry po luźnym w Fieście. No i jakaś odmiana w mistrzostwach. ;) Evans w sumie przeciętnie, ani źle, ani dobrze w mojej ocenie, choć wynik ostatecznie dobry. Mads tak sobie, parę razy błysnął czasami, trochę się pobawił na Colin's Crest, ale powalczyć o podium raczej było ciężko.

Hyundai... cóż, wszyscy chyba mamy mieszane uczucia. Z jednej strony prędkość jest - właściwie to nie mogę się oprzeć wrażeniu, że i20 jest obecnie najlepszym wurcem - z drugiej - z kierowcami jest tak na dwa razy. A szkoda, bo wg mnie to jedyny zespół mający szansę powalczyć w tym roku o mistrza konstruktorów z M-Sportem. Neuville zaczął sezon życiową formą, ale i równie spektakularnymi błędami. No i bardzo kosztownymi niestety. Tak się zastanawiam, czy oprócz 50 punktów, nie odbiorą mu one pewności siebie? Oby nie, bo takiego Thierry'ego potrzebuje WRC! W Meksyku pozycja startowa będzie działała na jego korzyść, miejmy nadzieję, że forma nie spadnie no i, że za trzecim razem uda się dotrzeć do mety. Po Paddonie spodziewałem się w Szwecji więcej, ale mam wrażenie, że Hayden na razie nie jedzie wszystkiego, że wciąż gdzieś tam z tyłu głowy mu siedzi ten wypadek z Monte. Dużo się stało i choć to nie była jego wina, to myślę, że psychicznie jest to dla niego ciężkie. Chyba trzeba to zrozumieć i mieć nadzieję, że z czasem wróci ten Paddon sprzed roku :) Sordo bardzo przyzwoicie, śnieg to nigdy nie była jego nawierzchnia, a uratował trochę punktów dla Hyundaia. Solidna jazda póki co okazuje się najbardziej efektywna. Tak swoją drogą, Dani był kiedyś "Panem drugie miejsce", ale po poprzednim i bieżącym sezonie zaczynam mieć wrażenie, że przekształcił się w "Pana czwarte miejsce" :D Cóż, dla zespołu to skarb, choć fajnie by było jeszcze kiedyś zobaczyć Sordo na najwyższym stopniu podium. Kto wie, może w tym roku w Katalonii dokończy to, co zaczął rok temu?

Przykro patrzeć na to, co obecnie dzieje się z Citroenem. No ale cóż, wiedzieliśmy, że któryś zespół będzie musiał znaleźć się w tym miejscu - choć większość (do której należałem i ja, przyznaję), raczej widziała tu Toyotę. No i proszę, rajdy znów są nieprzewidywalne, a Citroen zamyka stawkę. Głównym problemem są tu błędy Meeka i niestety średni skład na tle pozostałych ekip. Bo auto nie wydaje się takie złe, okej, może nie jest na poziomie i20, ale nie jest też tak z tyłu, jak np. zeszłoroczna Fiesta względem Polo. Kris miał fatalny początek sezonu w Monte Carlo no i niestety w Szwecji nie było wiele lepiej. Za dużo błędów... Właściwie przez oba rajdy chyba nie miał dnia, w którym nie pojawiłyby się jakieś problemy - czy to po stronie kierowcy, czy samochodu. Kris musi się ogarnąć, bo 2-3 zepsute rajdy to maksimum strat, na jakie może sobie pozwolić chcąc myśleć o walce o majstra w tym sezonie. Boję się tylko, że psychicznie może go to trochę pogrążyć. Teraz będzie jeszcze trudniej być i szybkim i na mecie. Sytuacja o tyle gorsza od Neuville'a, że Thierry już pokazał, że jest bardzo szybki. Meeke zaś jeszcze nie wygrał oesu w tym roku. Dlatego w Meksyku chyba lepiej będzie dojechać na podium (co wcale nie będzie łatwe), niż za wszelką cenę walczyć o zwycięstwo. Breen znów piąty, znów uratował trochę punktów dla Cytryny. Przyzwoity rajd pojechał. No dobra, jeśli mam być szczery to liczyłem jednak na ciut więcej z jego strony, ale w świetle wyników kolegów z zespołu, a szczególnie Meeka, to i tak dobre to piate miejsce. Lefebvre jechał DS3 no i pierwszy rajd wurcem na śniegu, więc biorąc to pod uwagę, w sumie nie ma się co czepiać, nikt chyba więcej nie oczekiwał. No ale szału na pewno nie było. Generalnie problemem Citroena jest to, że brakuje kogoś z naprawdę mocną psychiką. Po takim początku sezonu to się chyba jeszcze wzmoże. Lubię emocjonalność Breena, ale umówmy się, za kółkiem, pod presją, raczej jest to minus. O Lefebvre trudno coś powiedzieć. Z nich wszystkich to lider, Meeke, ma najmocniejszą głowę,ale tylko tak "na styk". Teraz został poddany wielkiej próbie. Oby wyszedł z niej zwycięsko :)

No i największa niespodzianka zimy 2016/2017, czyli Toyota. Czapki z głów. Jasne, pomógł im pech Neuville'a, ale na mecie są właśnie zwycięzcy. Kto jak kto, ale Latvala wie o tym doskonale :) Jari odniósł chyba najważniejsze zwycięstwo w swojej karierze. Po prawie roku przerwy, po sporym załamaniu formy, krótko po dołączeniu do nowiutkiego zespołu. Robi wrażenie. Do tego pamiętajmy, że to jest kierowca, którego już dziesiątki razy wszyscy rugali za błędy i który tak często wypadał. W Szwecji jechał dosłownie jakby się narodził na nowo. Zero błędów! Mało tego, wytrzymał psychicznie, to Tanak pod presją musiał cofać na odcinku. Rajd świetnie rozegrany przez Toyotę i Latvalę, szczególnie po wypadnięciu Thierry'ego. To, co JML zrobił na Likenas, to prawdziwy majstersztyk. A oprócz tego, że naklepał reszcie stawki, zobaczcie jak równe były te dwa przejazdy - pierwszy tylko 0,6 sekundy wolniejszy niż drugi. I to na przeszło 21 kilometrach! Do tego wygrana na Power Stage, gdy raczej każdy by się spodziewał, że będzie chciał dojechać, byle tylko zwyciężyć cały rajd... Naprawdę, facet mi niesamowicie zaimponował. Toyota to faktycznie może być druga młodość Latvali. I oby tak było, bo na horyzoncie już widać obiecującą młodzież z Finlandii, która mogłaby go szybko "połknąć", gdyby dalej jeździł tak, jak w zeszłym sezonie. Zobaczymy, co będzie dalej, Jari stoi przed wielką szansą, byle tylko jej nie zmarnował :) A Haninnen cóż... niestety na razie sprawdza się to, czego się po nim spodziewałem. OK, było parę przyzwoitych czasów na odcinkach i tu, i w Monte, ale były to raczej pojedyncze przebłyski. Ciekawy jestem bardzo, który by przyjeżdżał, gdyby nie próbował bawić się w drwala i przez to nie korzystał z Rally2. Lubię Juho, ale mam wrażenie, że powyżej R5 jakoś zupełnie nie może się odnaleźć...
Generalnie zespół jest jednak bardzo pozytywną niespodzianką. Wsadźcie już Lappiego za kółko, bo mam wrażenie, że może być dobrze! ;)

Sezon póki co spełnia oczekiwania :) Nie mogę się doczekać kolejnych rund, ciężko przewidzieć zwycięzców, układ sił jest w miarę wyrównany (choć wyniki tego nie odzwierciedlają). Szkoda, że tylko 13 rajdów :P
Ostatnio edytowano wtorek, 14 lut 2017, 22:34 przez ToMi888, łącznie edytowano 1 raz
Petter Solberg!
Kris Meeke!
Avatar użytkownika
ToMi888
N2
 
Posty: 145
Dołączył(a): czwartek, 11 paź 2007, 15:28
Lokalizacja: Tarnów


Re: Uddeholm Swedish Rally

Postprzez Mad Max » wtorek, 14 lut 2017, 11:23

ToMi888 napisał(a):Hyundai... cóż, wszyscy chyba mamy mieszane uczucia. Z jednej strony prędkość jest - właściwie to nie mogę się oprzeć wrażeniu, że i20 jest obecnie najlepszym wurcem
W końcu ktoś to zauważył - podzielam to zdanie - i20 to w tym roku to istna rakieta i najlepiej widać to na startach do odcinków jak to auto się odpycha i biorąc po uwagę pozycję startową to w Meksyku Neuville zdeklasuje rywali (oczywiście jeśli znowu czegoś nie nawywija)
Avatar foto. by Marcin Kaliszka
Jest jedna rzecz dla której warto żyć - RAJDY!!! i nie zmienia się nic

http://www.modelowanie.fora.pl
Na warsztacie:
Toyota Corolla WRC - Kuchar/Szczepaniak - 58 Rajd Polski 2001
Mitsubishi Lancer VII WRC - Makinen/Mannisenmaki - Rallye SanRemo 2001
Avatar użytkownika
Mad Max
S2000
 
Posty: 3752
Dołączył(a): poniedziałek, 16 paź 2006, 11:50
Lokalizacja: Celestynów/Warszawa

Re: Uddeholm Swedish Rally

Postprzez Qbek » wtorek, 14 lut 2017, 18:39

Fantastyczny rajd :) Podejście do kibica, organizacja - jakby tak było wszędzie..... :roll: W wielu miejscach można było oglądać odcinek praktycznie z samochodu - to tak w kontekście zamykania dróg i parkingów na Rajdzie Polski, nie było strefy kibica ani miejsca, z której nie można byłoby znaleźć dobrego miejsca do oglądania, najczęściej było to dosłownie kilka metrów od drogi - pomijam fakt, że kilkaset metrów od strefy nie było nawet safeciarza i można było do woli wybierać miejscówkę. Z tego względu nie bolało kupno karnetu (około 270zł) i wjazdy na parking - pojedynczy lekko ponad 20zł za cały samochód i to akurat było słabe rozwiązanie, bo wolałbym raz kupić, dostać naklejkę i mieć spokój...a tak co wjazd trzeba było szukać pieniędzy.
Jari-Matti Latvala...kibicuję temu chłopu od ładnych paru lat i widzieć go w takiej formie to czysta przyjemność! Piękna, szybka, równa jazda - coś pięknego! :D Liczyłem też na Toyotę przed sezonem i po cichu wierzyłem w to połączenie - a co z tego wyszło chyba wszyscy po dwóch rajdach widzą - nie popadam w huraoptymizm ale jest bardzo dobrze i może być tylko lepiej :) Tanak, Neuville, Ostberg, Breen - na plus - czołówka WRC2 kosmici! :shock: Nie wiem co się działo z Ogierem na tym rajdzie...kompletnie nie było go "widać".
Wyjazd bardzo udany i już by się chciało na kolejny pojechać :D
JML GO!!!

www.facebook.com/KubaBrodzickiPhotography
Avatar użytkownika
Qbek
N3
 
Posty: 461
Dołączył(a): niedziela, 11 kwi 2010, 09:39
Lokalizacja: Waw/P-śl

Re: Uddeholm Swedish Rally

Postprzez Forester » środa, 15 lut 2017, 11:33

Coraz więcej fanów Toyoty (co to miała z R5 przegrywać) a coraz mniej mistrza świata (w Fordzie co miał wziąć tytuł przed sezonem)

Jak ja lubię przewrotność losu....
Forester
N1
 
Posty: 55
Dołączył(a): niedziela, 24 sie 2014, 11:05

Re: Uddeholm Swedish Rally

Postprzez Mad Max » środa, 15 lut 2017, 12:19

Forester napisał(a):Coraz więcej fanów Toyoty (co to miała z R5 przegrywać) a coraz mniej mistrza świata (w Fordzie co miał wziąć tytuł przed sezonem)
Jak ja lubię przewrotność losu....
To jeszcze zobaczysz ilu skrytych fanów miał JML :wink:
Avatar foto. by Marcin Kaliszka
Jest jedna rzecz dla której warto żyć - RAJDY!!! i nie zmienia się nic

http://www.modelowanie.fora.pl
Na warsztacie:
Toyota Corolla WRC - Kuchar/Szczepaniak - 58 Rajd Polski 2001
Mitsubishi Lancer VII WRC - Makinen/Mannisenmaki - Rallye SanRemo 2001
Avatar użytkownika
Mad Max
S2000
 
Posty: 3752
Dołączył(a): poniedziałek, 16 paź 2006, 11:50
Lokalizacja: Celestynów/Warszawa

Re: Uddeholm Swedish Rally

Postprzez woocasch » środa, 15 lut 2017, 12:56

Poczekajmy jeszcze z 2-3 rajdy, bo fakt, że Toyota zaliczyła bardzo dobry start do tego sezonu, a JML jest jakby odrodzony. Jednak to Hyundai i Neuville mieli za każdym razem najlepsze tempo i tylko z powodu niewymuszonych błędów nie są teraz liderami mistrzostw. Do tego i Monte i Szwecja to bardzo nietypowe rajdy, więc nie ma sensu wysuwać z nich wniosków na cały sezon. Mnie osobiście cieszy to, że Toyota po zaangażowaniu JML ogarnęła się i ogólnie jest na plusie. Bo gdyby bazowali na Hanninenie + kimś młodym, to po dwóch rajdach ich dorobek punktowy dążyłby do zera :) Byłoby jeszcze gorzej niż w przypadku Citroena.
Mimo wszystko to najrówniej jeździ duet, a nawet trio z M-Sportu, bo za każdym razem były dwa Fordy na podium - co mnie bardzo cieszy :)

Na chwilę obecną wydaje się, że Hyundai jest najszybszą konstrukcją, w szczególności w połączeniu z Neuvillem. M-Sport ma dobre auto i najrówniejszy skład, a Toyota to w zasadzie tylko JML, bo Hanninen to raczej testuje wytrzymałość konstrukcji na kontakty z przyrodą. Co do Citroena, to cholera jasna, kiepski start i jak się szybko nie ogarną to będzie lipa. Jeszcze jeden czy dwa rajdy i jak się nic nie zmieni to powinni ściągnąć do siebie Pana Przystojnego i niech już od połowy sezonu przystosowuje się do auta, tak aby sezon 2018 zacząć z odpowiednim bagażem nawiniętych kilometrów :)

P.S. Nie jestem i nie byłem nigdy wielkim fanem ani JML ani Toyoty, w sumie Makinena też nie wielbiłem, ale co nie znaczy, że im nie kibicuję. Niech walczą w każdym rajdzie o zwycięstwo, bo tej walki zapowiada się, że w tym roku będzie sporo.
---
woocasch
woocasch
A6
 
Posty: 1225
Dołączył(a): wtorek, 17 maja 2011, 10:13
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Uddeholm Swedish Rally

Postprzez Forester » środa, 15 lut 2017, 13:37

Przynajmniej coś się dzieje....a będzie działo się jeszcze więcej gdy Pan Ogier nie będzie wysoko punktował. Jego motywacją startów w "byle czym" (przed sezonem) jest wyłącznie zdobycie 9 tytułów z rzędu.

"Pan Przystojny"...który to Hołowczyc, Ogier czy Mikkelsen?
Forester
N1
 
Posty: 55
Dołączył(a): niedziela, 24 sie 2014, 11:05

Re: Uddeholm Swedish Rally

Postprzez Mateos » środa, 15 lut 2017, 14:36

Martwi mnie forma Meeka a w zasadzie jej brak :?
Jeszcze takie wypowiedzi: "I'm not fucking driving this" dobrze nie wróżą, oby przyszło przełamanie w Meksyku.
Avatar użytkownika
Mateos
N2
 
Posty: 138
Dołączył(a): niedziela, 16 lis 2008, 13:14
Lokalizacja: Świątniki Górne

Re: Uddeholm Swedish Rally

Postprzez woocasch » środa, 15 lut 2017, 15:51

Forester napisał(a):"Pan Przystojny"...który to Hołowczyc, Ogier czy Mikkelsen?

Wiadomo, że Mikkelsen :)
---
woocasch
woocasch
A6
 
Posty: 1225
Dołączył(a): wtorek, 17 maja 2011, 10:13
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Uddeholm Swedish Rally

Postprzez Taurus » środa, 15 lut 2017, 16:57

woocasch napisał(a): bo Hanninen to raczej testuje wytrzymałość konstrukcji na kontakty z przyrodą.


ile można ... o tym hanninenie?! ludzie...skończcie...skoro podpisał umowę na gajowego z wąsami to wiadomo że nie pozwoli się ogolić. kropka
Taurus
N2
 
Posty: 178
Dołączył(a): sobota, 6 lut 2016, 15:23

Re: Uddeholm Swedish Rally

Postprzez DonCorrado » środa, 15 lut 2017, 19:28

Taurus napisał(a):
woocasch napisał(a): bo Hanninen to raczej testuje wytrzymałość konstrukcji na kontakty z przyrodą.


ile można ... o tym hanninenie?! ludzie...skończcie...skoro podpisał umowę na gajowego z wąsami to wiadomo że nie pozwoli się ogolić. kropka


Najlepsze w tym jest to, ze w trakcie Monte wszyscy pisali, ze Hanninen to jednak strzał w dziesiątkę.
Jeszcze wszystko moze sie wywrócić do góry nogami ...
Avatar użytkownika
DonCorrado
A6
 
Posty: 1000
Dołączył(a): wtorek, 12 cze 2007, 11:31

Re: Uddeholm Swedish Rally

Postprzez Voo » środa, 15 lut 2017, 22:54

Być może największym plusem Hanninena jest to, że nie stanowi poważnej konkurencji dla Latvali, nie będzie mu psuł nastroju ani rozpraszał go, nie będzie na niego naciskał swoimi dobrymi wynikami etc. JML jest kierowcą, na którego trzeba "chuchać" i na pewno bardzo odpowiada mu sytuacja gdy nie musi rywalizować z kolegą z zespołu. Tak to przynajmniej widzę.
Avatar użytkownika
Voo
N2
 
Posty: 173
Dołączył(a): niedziela, 4 sty 2015, 23:23

Re: Uddeholm Swedish Rally

Postprzez posejdon » czwartek, 16 lut 2017, 00:51

Mad Max napisał(a):To jeszcze zobaczysz ilu skrytych fanów miał JML :wink:

Ja mam zalajkowany jego fanpejdż już od bardzo dawna. ;-)
Jestem Kubicomaniakiem!
Avatar użytkownika
posejdon
A5
 
Posty: 702
Dołączył(a): wtorek, 13 paź 2009, 21:21
Lokalizacja: Bródno

Re: Uddeholm Swedish Rally

Postprzez deiman » czwartek, 16 lut 2017, 23:49

Voo napisał(a):Być może największym plusem Hanninena jest to, że nie stanowi poważnej konkurencji dla Latvali, nie będzie mu psuł nastroju ani rozpraszał go, nie będzie na niego naciskał swoimi dobrymi wynikami etc. JML jest kierowcą, na którego trzeba "chuchać" i na pewno bardzo odpowiada mu sytuacja gdy nie musi rywalizować z kolegą z zespołu. Tak to przynajmniej widzę.

Wiadomo, ze Hanninen na razie nie robi szalu. Mozliwe, ze ta tendencja sie utrzyma, ale team jest mlody i ma czas na wymiane kierowcow oraz dobranie skladu. Rok temu o tej porze zadny topowy kierowca dostepny nie byl. Prawda jest tez taka, ze gdyby byl, to nie zdecydowalby sie na odradzajaca sie Toyote, ktora procz Tommiego nie miala praktycznie nikogo i niczego, co mogloby zachecic do przejscia przez ich drzwi. Ok, budzet i historia, ale znajdz mi choc jeden post sprzed 6 miesiacy wieszczacy im sukces. Natomiast obecny start JML jest poklosiem pracy miedzyinnymi Juho. To on glownie rozwijal samochod, ktory byl z reszta jego nie pierwsza testowana konstrukcja. Moim zdaniem wtedy to byl sluszny wybor. Kontrakt jest natomiast roczny. Przyjdzie jeszcze czas na zmiany.

posejdon napisał(a):
Mad Max napisał(a):To jeszcze zobaczysz ilu skrytych fanów miał JML :wink:

Ja mam zalajkowany jego fanpejdż już od bardzo dawna. ;-)

Deja vu, ktore bedzie sie nieustannie powatarzac. Najpierw talent, pozniej crashvala, pozniej przebudzenie i jedyne zagrozenie dla Ogiera, nastepnie zawodnik, z ktorego VW powinien zrezygnowac, a teraz odrodzony kierowca, ktory ma szanse na MS. Podobnie bylo z Mikkelsenem, Neuvillem itd itp. Zawodnicy oceniani przez pryzmat kilku miesiecy, czesto nawet przez pryzmat jednego rajdu. Wygrywasz to cie kochaja. Przegrywasz to cie nienawidza.
Avatar użytkownika
deiman
A5
 
Posty: 598
Dołączył(a): środa, 23 sty 2008, 22:45
Lokalizacja: wroclaw

Poprzednia strona

Powrót do Mistrzostwa Świata

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość