R/Historyk/Proto, co lepsze?

Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski

Moderator: SebaSTI

Re: R/Historyk/Proto, co lepsze?

Postprzez Mateos » poniedziałek, 4 kwi 2016, 17:32

Orientujecie się jaki silnik stanowi bazę w compacie Janka ?
Widziałem S14B20 jaki i oplowskie C20XE w takich budach.
Avatar użytkownika
Mateos
N2
 
Posty: 138
Dołączył(a): niedziela, 16 lis 2008, 13:14
Lokalizacja: Świątniki Górne


Re: R/Historyk/Proto, co lepsze?

Postprzez viper » poniedziałek, 4 kwi 2016, 17:53

żółtodziób napisał(a):Viper, a kto Ci powiedział,że nie ma momentu z dołu? Dowiedz się cośkolwiek o tym silniku najpierw. Silnik może i jest wysokoobrotowy, ale przy tak lekkim wozie nie jest potrzebny pierdylion niutków żeby można było tym zawijać boki. Poza tym na 99,99% i tak ma to więcej niutków na dole niż seria, to że największa moc przypada na górny zakres to nie znaczy,że nie ma jej na dole. Zresztą nie będę się pastwił - zapodaj sobie temat na YT i obejrzyj sobie jak ta buma się kręci wokół beczki i w ogóle jak czasem stawia ją bokiem.

To,ze sie kręci wynika ze szpery w tylnym moście a nie z mocy i momentu obrotowego. Zawsze potrzebny jest moment bo w rajdzie lepiej jechac dołem niz górą. Nie masz co sie pastwić. Zobaczymy w trakcie rajdu. To ze buczy i chalasuje nie znaczy ze jeździe. Ktos tam powyżej napisał, ze rewelki to nie ma. Zapodałem sobie i mam takie samo zdanie ,a wynik naszej konwersacji będziemy weryfikować za nie całe dwa tygodnie.
viper
S1600
 
Posty: 2825
Dołączył(a): poniedziałek, 26 gru 2011, 21:42

Re: R/Historyk/Proto, co lepsze?

Postprzez martin.h » poniedziałek, 4 kwi 2016, 18:56

viper napisał(a):Zawsze potrzebny jest moment bo w rajdzie lepiej jechac dołem niz górą.


Czy Ty wiesz co piszesz?
Beskidy na rowerze -> https://plus.google.com/u/0/photos/118155666108479221380/albums
Avatar użytkownika
martin.h
A6
 
Posty: 1109
Dołączył(a): środa, 4 sty 2006, 22:45
Lokalizacja: Chorzów

Re: R/Historyk/Proto, co lepsze?

Postprzez viper » poniedziałek, 4 kwi 2016, 19:07

martin.h napisał(a):
viper napisał(a):Zawsze potrzebny jest moment bo w rajdzie lepiej jechac dołem niz górą.


Czy Ty wiesz co piszesz?

Nie nie wiem :lol:
viper
S1600
 
Posty: 2825
Dołączył(a): poniedziałek, 26 gru 2011, 21:42

Re: R/Historyk/Proto, co lepsze?

Postprzez Mariusz » poniedziałek, 4 kwi 2016, 19:31

martin.h napisał(a):
viper napisał(a):Zawsze potrzebny jest moment bo w rajdzie lepiej jechac dołem niz górą.


Czy Ty wiesz co piszesz?

Proszę, zostaw vipera w spokoju. On jeździ dołem w rajdach i jeśli mu tak dobrze to niech sobie jeździ.
Mariusz
Mariusz
N3
 
Posty: 373
Dołączył(a): czwartek, 1 sie 2002, 07:54

Re: R/Historyk/Proto, co lepsze?

Postprzez HenriS12B » poniedziałek, 4 kwi 2016, 19:54

viper napisał(a):
martin.h napisał(a):
viper napisał(a):Zawsze potrzebny jest moment bo w rajdzie lepiej jechac dołem niz górą.


Czy Ty wiesz co piszesz?

Nie nie wiem :lol:

Ależ Viper ma 100% racji - jego Tavrią należy jeździć dołem, nie podejrzewajmy naszego forumowego kolegi, że jeździł czymkolwiek innym w swojej rajdowej karierze
Avatar użytkownika
HenriS12B
N2
 
Posty: 174
Dołączył(a): wtorek, 26 lut 2013, 10:37
Lokalizacja: na łuku za szczytem

Re: R/Historyk/Proto, co lepsze?

Postprzez żółtodziób » wtorek, 5 kwi 2016, 01:05

Panowie - to ze się z viperem nie zgadzamy nie oznacza, że musimy go poniżać. Jeśli potraficie go wypunktować to zapraszam, bo sam uważam, że kompletnie błądzi, ale jeśli chcecie mu tylko dowalić to sobie odpuście.

viper - zgadzam się z tezą, że to auto raczej nie będzie konkurencyjne względem mocnych FWD, ale akurat Twoje wywody na temat tego jak silnik oddaje moc mijają się z rzeczywistością. Do tego to, że auto nie jest konkurencyjne nie oznacza, że jest kompletną padliną jak to sugerujesz. Myślę, że takim autem można zrobić dobre wyniki (choć zapewne będzie przegrywać ze słabszymi "na papierze" wozami), tylko trzeba je wyczuć, nauczyć się jak je ustawiać, tego się nie da zrobić tak od razu. Pomijam już to co ludzie do Ciebie piszą, że w sporcie nie jeździ się dołem. Oczywiście ze mają rację, nawet w drifcie raczej używa się wyższych obrotów. Elastyczność silnika i dobry ciąg z niskich obrotów miał znaczenie w przypadku S2000, gdzie o wiele trudniej było przyczepność zerwać i utrzymać ją zerwaną w łuku, dlatego jazda tych wozów na asfalcie wyglądała niemrawo. Pisząc że nie będę się pastwił miałem na myśli,że nie będę trzymał w niepewności - poleciłem znaleźć sobie filmy na YT. Żeby nawet pomóc:

https://www.youtube.com/watch?v=sxxbFa35P6A

Zobacz sobie 2:45. A jeszcze lepiej całość. Elegancko zawija wokół beczki (choć jasne jest,ze nie jak R5), elegancko odzyskuje przyczepność i elegancko wychodzi z zakrętu. To dobra fura, właśnie dlatego pisałem, że sklecanie czegoś drutem w garażu nie ma sensu.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5292
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: R/Historyk/Proto, co lepsze?

Postprzez viper » wtorek, 5 kwi 2016, 08:39

żółtodziób napisał(a):Panowie - to ze się z viperem nie zgadzamy nie oznacza, że musimy go poniżać. Jeśli potraficie go wypunktować to zapraszam, bo sam uważam, że kompletnie błądzi, ale jeśli chcecie mu tylko dowalić to sobie odpuście.

viper - zgadzam się z tezą, że to auto raczej nie będzie konkurencyjne względem mocnych FWD, ale akurat Twoje wywody na temat tego jak silnik oddaje moc mijają się z rzeczywistością. Do tego to, że auto nie jest konkurencyjne nie oznacza, że jest kompletną padliną jak to sugerujesz. Myślę, że takim autem można zrobić dobre wyniki (choć zapewne będzie przegrywać ze słabszymi "na papierze" wozami), tylko trzeba je wyczuć, nauczyć się jak je ustawiać, tego się nie da zrobić tak od razu. Pomijam już to co ludzie do Ciebie piszą, że w sporcie nie jeździ się dołem. Oczywiście ze mają rację, nawet w drifcie raczej używa się wyższych obrotów. Elastyczność silnika i dobry ciąg z niskich obrotów miał znaczenie w przypadku S2000, gdzie o wiele trudniej było przyczepność zerwać i utrzymać ją zerwaną w łuku, dlatego jazda tych wozów na asfalcie wyglądała niemrawo. Pisząc że nie będę się pastwił miałem na myśli,że nie będę trzymał w niepewności - poleciłem znaleźć sobie filmy na YT. Żeby nawet pomóc:

https://www.youtube.com/watch?v=sxxbFa35P6A

Zobacz sobie 2:45. A jeszcze lepiej całość. Elegancko zawija wokół beczki (choć jasne jest,ze nie jak R5), elegancko odzyskuje przyczepność i elegancko wychodzi z zakrętu. To dobra fura, właśnie dlatego pisałem, że sklecanie czegoś drutem w garażu nie ma sensu.

dołem to nie znaczy do 3 tys obrotów. Tylko łatwiej sie jedzie autem w zakresie 4-7 tys niz 6-9 bo auto nie jest tak nerwowe. Ja nie napisałem ze padło tylko biorę pod uwagę cenę do możliwości samochodu. Elegancko to zobaczymy jakie bedzie miało czasy bo w sporcie zasada jest prosta. Tylko nie pisać ze jak bedzie mokro to bedzie ślisko bo wiedział co kupuje. Stoper prawdę ci powie. Teraz bedzie miał jeszcze łatwiej bo Świdnica jest najszybszym rajdem asfaltowym w górach , ale przyjdzie karkonoscki rzeszow wiele ciasnych dróg z brudem to wszystko bedzie działało na nie korzyść tego auta. Memoriał to autostrada tam jest prosto.
Co do beczki to żółtodziób nie obraz sie ale łatwo ci dogodzić. Taka beczkę każdy " drut " czy seryjne bmw ze szpera zrobi bez problemu i ci gwarantuje ze nie rozpoznasz specyfikacji do póki nie zacznie sie napędzać i wbijać sekwencyjnie biegi. W każdym aucie ma znaczenie elastyczność bo elastyczność daje płynności a płynność daje czas.
Co do panów to oni nie biorą udziału w dyskusji na temat BMW a wiec żadna krytyka mnie nie rusza. Żaden z nich nie wyraził opini na temat ewentualnych wyników w stosunku do innych aut tego bo sie boi porażki.

Zależy co masz na myśli z tym sensem. Dla mnie nie ma sensu wydawać worek pieniędzy na auto technologicznie stare mając na rynku nowsze konstrukcje. No ale wyniki jezeli beda obronią oczywiście wszystko. Na szczęście wielu dobrych kierowców odeszło a wiec bedzie trochę łatwiej windować sie w genneralce.
viper
S1600
 
Posty: 2825
Dołączył(a): poniedziałek, 26 gru 2011, 21:42

Re: R/Historyk/Proto, co lepsze?

Postprzez qbus » wtorek, 5 kwi 2016, 10:50

ale przyjdzie karkonoscki


Nie przyjdzie.
"Janusz żyje wśród nas. My kibice nigdy o Nim nie zapomnimy."
www.racingshop.pl
Avatar użytkownika
qbus
S1600
 
Posty: 2754
Dołączył(a): poniedziałek, 9 cze 2003, 14:49
Lokalizacja: Myślenice

Re: R/Historyk/Proto, co lepsze?

Postprzez ryjas » wtorek, 5 kwi 2016, 11:49

Sam Janek mówi że auto lubi wysokie obroty i trzeba je kręcić dlatego na wolnych partiach czy własnie na takich kjsach nie jest to auto konkurencyjne. Moment zapewne jest (bo musi być) ale moc rozwija się niejednostajnie. Na dole mamy dziurę i jak wchodzimy np w zakręt tego moementu dużego jeszcze nie ma. Jak nabierze powietrza i obrotów to mamy z kolei kopa prawie jak w aucie uturbionym. W dodatku wychylenie przednich kół przy skręcie nie jest jakieś szczególne i trzeba gaz odpuszczać przy wyjściu, bo zrobimy spina. Generalnie nie ma co się wdawać w polemikę. Właśnie na wspomnianych filmikach widać, że bączki tym aute da się kręcić ale nie są to efektywne bąki jak w lancerach.

Auto będzie dużo bardziej konkurencyjnie w jezdzie do przodu a nie dookoła.
ryjas
N3
 
Posty: 372
Dołączył(a): niedziela, 15 cze 2014, 22:00

Re: R/Historyk/Proto, co lepsze?

Postprzez żółtodziób » wtorek, 5 kwi 2016, 13:24

https://www.youtube.com/watch?v=0eXsOBe ... jZ6ILfVaRA

No właśnie pytanie jeszcze w jakich lancerach. Bo niektóre tutaj wypadają jeszcze bardziej nieporadnie niż to BMW. Warto zauważyć,że BMW robi te nawroty ciaśniej. Fajniej wypadają Proto, ale one mogą mieć znacznie większą moc. Poza tym słuszna uwaga,że auto ma jeździć do przodu a nie dookoła (co nie zmienia faktu,że można tym pojechać bokiem w sposób efektowny), dzisiaj po prostu tak się nie jeździ i możliwość zawinięcia tyłem absolutnie nie świadczy o tym co potrafi wóz. Przecież nawet WRC na szutrze przestały latać bokami. W samym zakręcie może jest lekki uślizg, ale zaraz potem szybka kontra i jedziemy dalej jak po szynach. Tak działają nowoczesne zawieszenia i opony. Trudno jest więc mieć pretensje do zbudowanego na nowych szpejach BMW , które w dodatku ma ustawione wyraźne negatywy z tyłu żeby jechało takim bokiem jak Escort RS 2000. Jak na dzisiejsze czasy i na dzisiejszą technikę to auto się fajnie ogląda. A jeśli ktoś się zatrzymał 10 lat temu ze swoją wiedzą to niech się nie dziwi, że ludzie puszczają niewybredne teksty o Tavriach. Tego wozu nie można porównywać do RWD sprzed lat. Porównując to ze współczesnym sprzętem:
https://www.youtube.com/watch?v=3xBs2w_eeYI
no ten wynalazek tez żadnej części ciała nie urywa mówiąc delikatnie. I nie jest tak,ze ten koleś nie umie pojechać bokiem
https://www.youtube.com/watch?v=nWRdqabMIEM
Po prostu tak już się nie jeździ współczesnymi wozami.

To, że niektóre rzeczy wypadły rozczarowująco - nikt się nie rodzi z umiejętnościami. Dajcie człowiekowi trochę czasu, to auto na pewno nie przypomina niczego czym jeździł do tej pory no i jak ma od razu latać tym pełnymi bokami albo kręcić tym dobre czasy? Tutaj macie już lepszy przejazd:
https://www.facebook.com/autoklubpl/pos ... 4961541960
Widać, że auto się zbiera bardzo fajnie, widać, że kierowca potrzebuje jeszcze trochę kilometrów, ale widać, że jednak dość szybko zaczyna ogarniać. Moim zdaniem fajnie,że wybrał takie auto a nie inne. Na pewno jest to po piersze coś nowego, zarówno dla niego samego jak i dla kibiców, po drugie bez względu na ile współczesna technika zabija wszystko co piękne w tym sporcie to jednak zdecydowanie lepsze wrażenia artystyczne zapewnia takie auto niż kolejne FWD, po trzecie mimo ze poszedł trochę w szaleństwo to auto jest zbudowane profesjonalnie, a nie połatane drutem, a po czwarte jak się komuś nie podoba niech nie ogląda :wink: . Po piąte - jesli ktoś uważa,ze by wybrał lepiej to niech sobie kupi coś lepszego za tą kasę i wystartuje tym.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5292
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: R/Historyk/Proto, co lepsze?

Postprzez viper » wtorek, 5 kwi 2016, 15:56

Oczywiście ze ciaśniej bo beczkę dużo prościej zrobić BMW niz lancerem, ale żółtodziób zdecyduje sie bo trochę skaczesz tzn. Albo ktos chce jeździć widowiskowo albo na czas. Nie da sie tego pogodzić. BMW wzbudza ciekawość jak każda nowa zabawka to nie jest dla mnie argument ze to milowy krok marketingowy, bo jak sie okaże ze wyników nie bedzie albo powiedzmy beda dalekie od citroena to po kilku zachwytach zainteresowanie zdechnie. Dzisiaj przy rozpędzaniu ten samochod wogole sie nie różni od przeciętnej r2. Jak chce sie pokazać musi zminic styl jazdy a jak go zmieni to czasy beda gorsze. Pytanie co chce osiągnąć. Czasów z memoriału nie ma co porównywać bo te lancery miały po 450 km bez zwężki albo i lepiej te z gór. Natomiast warunki w stosunku do rajdowych były proste i tu BMW zyskiwało. Jedno jest pewne. Dla niego na pewno konkurencja w klasie 2 wd patrząc nazistę jest dziecinna bo przewaga tego sprzętu jest bardzo duża jedynym teoretycznie autem w technologi sekwencji jest fiacik.
Pokazujesz przejazd jak kierowca sobie radzi ale nadal nie wiadomo gdzie jest jego miejsce w stawce. To ze ładnie kręci kierownica o niczym nie świadczy. Każde auto sie fajnie ogłada na sekwencji. Ta bmk wzbudza dokładnie taki sam zachwyt jak c2 r2 na początku, bo taka jest kolej rzeczy. Dzisiaj c2 sie opatrzyła i to samo bedzie z ta beemka. To tylko kwestia czasu, a na końcu zostaną i tak czasy. Oby tyko sie nie psuła bo to kasa wyrzucona i na auto i na naprawy. Chmielewski tylk dobrze trafił z konkurencja bo wielu zawodników sie wycofało patrząc na listę a to mu pozwoli łatwo marketingowo nakręcać osiągnięte miejsca
viper
S1600
 
Posty: 2825
Dołączył(a): poniedziałek, 26 gru 2011, 21:42

Re: R/Historyk/Proto, co lepsze?

Postprzez żółtodziób » wtorek, 5 kwi 2016, 17:56

Dzisiaj przy rozpędzaniu ten samochod wogole sie nie różni od przeciętnej r2. Jak chce sie pokazać musi zminic styl jazdy a jak go zmieni to czasy beda gorsze.


Pokazujesz przejazd jak kierowca sobie radzi ale nadal nie wiadomo gdzie jest jego miejsce w stawce. To ze ładnie kręci kierownica o niczym nie świadczy.


Trudno polemizować jeśli w jednym poście piszesz sprzeczne ze sobą rzeczy. Co do rozpędzania się to nie ma wątpliwości, że 290 KM robi robotę i to widać. Trakcyjnie też nie jest źle, jak już złapie przyczepnosć to leci aż miło. Jeśli twierdzisz,ze to jest poziom R2 - chyba mówimy o innym samochodzie... Jeśli uważasz że każde auto ładnie się ogląda - nie mamy o czym rozmawiać. Prośba tylko żebyś w takim razie zluzował ze swoimi wywodami, skoro nie dostrzegasz różnic o jakich tu mówimy. Większość widzi, że to auto odpycha się bardzo dobrze, więc może poświęć trochę więcej czasu na swoje obserwacje zanim się wypowiesz. Jeśli chodzi o ewidentne minusy względem nowoczesnych FWD to zdecydowanie mniej płynna jazda po zakrętach. Mona też się obawiać zachowania tego zawieszenia na zakrętach wymagających głębokiego cięcia. Zawias "klei" bardzo dobrze, ale całe auto sprawia wrażenie nerwowego i o ile zawias nie oferuje jakichś zdecydowanie bardziej cywilizowanych nastawów (a obawiam się że nie oferuje) to na naszych zrypanych oesach może tracić. Z drugiej jednak strony może zbawienne okaże się to,że w normalnych rajdach jest gdzie docisnąć i pokazać te 290 KM. Wtedy żadna ośka mu nie podskoczy, pytanie tylko jak to się będzie bilansowało.

Chmielewski tylk dobrze trafił z konkurencja bo wielu zawodników sie wycofało patrząc na listę a to mu pozwoli łatwo marketingowo nakręcać osiągnięte miejsca


Jeśli nawet to co? Miał możliwość pojechania sezonu fajnym autem i jeszcze zrobienia jakiegoś wyniku to co, miał nadal jeździć FWD? IMo tym bardziej dobrze zrobił zmieniając auto. Co w tym złego,ze sytuacja pozwoli mu łatwo marketingowo nakręcać osiągnięte miejsca? Tym bardziej że to ewidentnie nie jest łatwy wóz.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5292
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: R/Historyk/Proto, co lepsze?

Postprzez viper » wtorek, 5 kwi 2016, 19:31

Jak sprzeczne tzn. Czego nie rozumiesz bo nie wiem gdzie masz sprzeczność. 290 km masz ale założę sie ze masz to koło 9 tys obrotów to jest to o czym mówiłem łatwiej jeździć jak optymalny zakres jest niżej niz wyżej a czekać do 9 tys to jest łatwiej ale w wyścigach ( jak ktos napisał na początku tymi danymi sie sugeruje) a ile jedzie w tym zakresie w rajdach? Z pewnością dużo mniej. oczywiście nie mowie o bezpośredniej rywalizacji z r2 na 1/4 mili tzn. To nie wyścig na 1/4 mili czy tor i tam te290 km w stosunku do peugeota czy nawt citroena sie przyda, ale na oesie liczy sie wiele " innych cech " . Z reszta sam sobie odpowiedziałeś na pytanie dlaczego rwd mimo większej mocy może być wolniejsze od auta napędzanego na przednie koła mimo wiekszej mocy. Nie możesz mowić co by było gdyby rajd "był normalny " bo rajd to rajd a wynik to wynik Jak bedzie przegrywał z innymi oskami to co bedziesz wymieniał każdy z tych minusów. Każdy wtedy ci odpowie trzeba było kupić proto albo zostać przy citroenie i nie marudzić ze to stare i wolne. No co ty żółtodziób mi mówisz o 290 km ze sie lepiej odpycha i ze to atut po czym wyminiasz jednym tchem 4 minusy na jego nie korzyść itd. Zdecyduj sie, albo wte albo w tamte. Wiedział co kupuje i wiedział za ile. Myśle tez ze wiedział co to rwd. Ja wiem co to rwd dlatego od początku mowie ze za ta kasę ja bym w to nie wszedł wiedząc o jednym plusie i 4 minusach. Jak by kupił proto gwarantuje ci ze wrażenia medialne ma na tym samym poziomie co obecnie. Pamiętaj o jednym . Samochod ma jeździć a nie wyglądać i z tego jest rozliczany tak samo jak kierowca. Tak wiec albo to dobry zakup bo auto jest szybkie albo zły bo cena jest zbyt wysoka do osiągów, a marketing jasne jest ważny ale zawsze on sie opiera na wyniku a nie na paru filmikach na YouTube, które powiedzmy sobie uczciwie w 90'% są oglądane przez fanów. Pomijam wypadki itp.

Ja nie powiedziałem ze to zle iż mniejsza konkurencja bo ja i tak będę porównywał go do osiek a nie do r5. Citroenem tez by było łatwo albo jeszcze łatwiej bo przy dużo trudniejszej frekwencji w ostatnich latach byl koło 10. Pytanie ile osiek ewentualnie go wyprzedzi lub nie wyprzedzi. W citroenie rzadko miało to miejsce. Na tym polega ta dyskusja. Albo bierzesz moc i gorsze prowadzenie albo nie.

Żółtodziób nie tłumacz mi dlaczego to auto może być wolniejsze, bo to ja wiem stara technologia itd.. Wytłumacz mi dlaczego wydał taka kasę jak sie okaze ze bedzie wolniejsze, bo wygląd jest ważny owszem ale to tak jak z uroda. Z czasem przemija i liczą sie czyste wyniki. No ale tutaj dzięki naszym działaczom może z roku na rok bedzie mu łatwiej :)
4x4 po Barbórce Chmielewski miał taka oglądalność dzięki karowej ze rwd nie jest mu potrzebne bez względnie.
viper
S1600
 
Posty: 2825
Dołączył(a): poniedziałek, 26 gru 2011, 21:42

Re: R/Historyk/Proto, co lepsze?

Postprzez żółtodziób » wtorek, 5 kwi 2016, 22:28

Jak by kupił proto gwarantuje ci ze wrażenia medialne ma na tym samym poziomie co obecnie.


Z czego to wywróżyłeś? Z fusów herbacianych czy po kawie?

Pamiętaj o jednym . Samochod ma jeździć a nie wyglądać i z tego jest rozliczany tak samo jak kierowca. Tak wiec albo to dobry zakup bo auto jest szybkie albo zły bo cena jest zbyt wysoka do osiągów, a marketing jasne jest ważny ale zawsze on sie opiera na wyniku a nie na paru filmikach na YouTube, które powiedzmy sobie uczciwie w 90'% są oglądane przez fanów. Pomijam wypadki itp.


Sorry, ale nic bardziej absurdalnego. Na całym świecie oprócz ludzi którzy cisną na wynik są tacy, którzy jeżdżą dla funu albo dla kibiców. U nas nie, bo jesteśmy rajdowym zaściankiem i nas na to nie stać. Dlatego właśnie wybory kierowców są u nas zawsze najbardziej racjonalne z racjonalnych i najbardziej nudne z nudnych. Jedni cisną na wynik i nie mogą w kwestii doboru sprzętu pozwolić sobie na eksperymenty. Inni może by i kupili coś innego, ale boją się że później takiego wynalazku nie sprzedadzą, szczególnie jeśli nie pokażą, ze da się tym zrobić jakiś wynik. W cywilizowanych krajach jeździ się wszystkim, zabytkami, GTkami, totalnymi dziwadłami i nikt się nad tym nie rozwodzi w taki sposób jak Ty to robisz. Komuś pasuje takie a nie inne auto to nim jeździ, a kibice mają z tego radochę. Moim zdaniem zajefajnie, ze ktoś pojawił się takim wozem i nie dociekam co było powodem. W moim świecie nie wszystko musi mieć ultra - racjonalne wyjaśnienie jak w Twoim. Jeśli gość się tym będzie dobrze bawił (a wszystko na to wskazuje) to nie ma czego żałować. Nawet jak wynik nie będzie powalający. Dlatego choć sam niespecjalnie podzielam pogląd,że to auto będzie wymiatać i będzie mega odkryciem to bardzo się cieszę, ze coś takiego się pojawiło. I cieszy się też cała masa ludzi, ktora będzie czekać na tą Beemkękę na oesach.Oprócz tego jak najbardziej widzę możliwość zrobienia tym dobrego wyniku w sprzyjaących warunkach.

Co do całej reszty - nie zamierzam tłumaczyć po raz kolejny tego co napisałem bo i tak nie dociera. W dodatku nie czytasz ze zrozumieniem. Generalnie chodzi o to,że co niektóre Twoje teorie są wzięte z Playstation i warto sobie odpuścić ich propagowanie. Wszyscy już ci mówili że gadasz bzdury, ja po prostu napisałem Ci dokładnie w którym miejscu. Szczególnie mocne są teorie silnikowe - ciekawe że wysokoobrotowe silniki były używane jak świat światem i nie raz i nie dwa wygrywały z doładowanymi (Xsara Kit Car z Bugalskim za kierownicą - ta fura była w stanie objechać wszystkie wurce w dwóch asfaltowych rundach), a ty coś nawijasz o trudnościach związanych z kręceniem takiego silnika. Każdy silnik poniżej pewnych obrotów zdycha i każdego trzeba jakoś utrzymywać, jednego wyżej a drugiego niżej, ale jesli mówimy o profesjonalnie przygotowanym silniku to nie jest to specjalnie trudne. Wątpię że przemyślisz cokolwiek ale przynajmniej masz szansę.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5292
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do RSMP

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron