Krzysztof Hołowczyc

Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski

Moderator: SebaSTI

Re: Krzysztof Hołowczyc

Postprzez żółtodziób » piątek, 30 mar 2018, 13:26

subary napisał(a):Kurcze, wszyscy tak jeździcie (ja nie) odpowiedzialnie i przepisowo. Skąd się biorą ci „piraci”?


Pozwolę sobie rozwinąć tą myśl. Ja nie jeżdżę przepisowo. Przekraczam dozwoloną prędkość. Nie robię tego po to, żeby wyładować testosteron, tylko żeby nie przymulać normalnego ruchu. Wszyscy jadą około 70 to ja się dostosowuję, bo większe zagrożenie będę stwarzał jeśli się wyłamię. Nie czyni to ze mnie drugiego "Froga". Takie są po prostu realia drogowe w każdym większym mieście. Według mnie wszyscy "jaśnie oburzeni" żyją albo w jakimś innym kraju, albo najszybszymi pojazdami mechanicznymi jakie prowadzili były skutery do 50 ccm, w czasach kiedy nie było trzeba mieć na nie prawka, albo realia ruchu drogowego znają wyłącznie z telewizyjnych pokazówek typu "Uwaga Pirat".
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5311
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz


Re: Krzysztof Hołowczyc

Postprzez wanderer » piątek, 30 mar 2018, 14:10

żółtodziób napisał(a):
subary napisał(a):Kurcze, wszyscy tak jeździcie (ja nie) odpowiedzialnie i przepisowo. Skąd się biorą ci „piraci”?


Pozwolę sobie rozwinąć tą myśl. Ja nie jeżdżę przepisowo. Przekraczam dozwoloną prędkość. Nie robię tego po to, żeby wyładować testosteron, tylko żeby nie przymulać normalnego ruchu. Wszyscy jadą około 70 to ja się dostosowuję, bo większe zagrożenie będę stwarzał jeśli się wyłamię. Nie czyni to ze mnie drugiego "Froga". Takie są po prostu realia drogowe w każdym większym mieście. Według mnie wszyscy "jaśnie oburzeni" żyją albo w jakimś innym kraju, albo najszybszymi pojazdami mechanicznymi jakie prowadzili były skutery do 50 ccm, w czasach kiedy nie było trzeba mieć na nie prawka, albo realia ruchu drogowego znają wyłącznie z telewizyjnych pokazówek typu "Uwaga Pirat".

Realia są takie, że w Polsce na drogach co rok ginie kilka tysięcy osób m.in. dlatego, że ludzie traktują ograniczenia prędkości jako sugestię i zapier*alają np 70 w mieście. I wielu wciąż uważa ten stan za normalny a potem wielkie zdziwienie, że składki za ubezpieczenie z roku na rok są coraz wyższe. :roll: Może kiedyś, w najmniej spodziewanym momencie wybiegnie ci przed maskę jakiś kilkuletni gówniak, albo staruszka która czeka już 10 minut na ustąpienie pierwszeństwa na przejściu (bo niektórym jaśniepanom się śpieszy) to może wtedy zrozumiesz, że lepiej mieć w d*pie jakieś wydumane "przymulanie normalnego ruchu" i dać komuś jakąkolwiek szansę na przeżycie, bo hamując z 70km/h nie dajesz pieszemu żadnych szans. :?

Serio, niektórym z was przydałaby się jakaś wizyta u psychologa bo usprawiedliwianie się, że łamanie ograniczeń prędkości rzekomym dbaniem o bezpieczeństwo na drodze, to jakiś kiepski żart. :shock:
Ostatnio edytowano piątek, 30 mar 2018, 14:29 przez wanderer, łącznie edytowano 1 raz
wanderer
A6
 
Posty: 1186
Dołączył(a): wtorek, 7 wrz 2010, 13:21

Re: Krzysztof Hołowczyc

Postprzez żółtodziób » piątek, 30 mar 2018, 14:29

Tak, babcia się wpieprzy w sam środek kolumny samochodów, która jedzie 70 zamiast 50. Zrób prawo jazdy, zacznij jeździć a potem praw morały...
Ostatnio edytowano piątek, 30 mar 2018, 14:30 przez żółtodziób, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5311
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Krzysztof Hołowczyc

Postprzez wanderer » piątek, 30 mar 2018, 14:30

żółtodziób napisał(a):Zrób prawo jazdy, zacznij jeździć a potem praw morały...

Kajetanowiczowi powiesz to samo? Bo z własnych obserwacji i paru innych osób na tym forum stwierdzam, że chłop ma to samo podejście.
Ostatnio edytowano piątek, 30 mar 2018, 14:32 przez wanderer, łącznie edytowano 1 raz
wanderer
A6
 
Posty: 1186
Dołączył(a): wtorek, 7 wrz 2010, 13:21

Re: Krzysztof Hołowczyc

Postprzez żółtodziób » piątek, 30 mar 2018, 14:31

a co ma Kajetanowicz do tego,że wymyślasz nierealistyczne sytuacje? Nie wiem jakie Kajetanowicz ma podejście ni nie usiłuję zgadywać. Nie zauważyłem żeby zabierał głos ani w sprawie Hołka a ni żadnej innej tego typu. To nie Finlandia, ani Szwajcaria, tutaj większość jeździ tak jak jeździ i jak zaczniesz przymulać to oprócz tego że będą na ciebie trąbić i przeganiać długimi to jeszcze wyprzedzać slalomem. I to jest o wiele groźniejsze niz dostosowanie się do tłumu, niezależnie od tego jakie masz prywatnie zdanie na ten temat.
Ostatnio edytowano piątek, 30 mar 2018, 14:39 przez żółtodziób, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5311
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Krzysztof Hołowczyc

Postprzez Kajtofan » piątek, 30 mar 2018, 14:35

wanderer napisał(a):
żółtodziób napisał(a):Zrób prawo jazdy, zacznij jeździć a potem praw morały...


Kajetanowiczowi powiesz to samo? Bo z własnych obserwacji i paru innych osób na tym forum stwierdzam, że chłop ma to samo podejście.

Kajetanowicz to „leszcz” przy tym „miszczu”, więc wolno mu znacznie więcej. :lol:

Kiedyś gdzieśmna yt było wideo jak ktoś nagrywał jazdę za Kajtem - max. 90 km/h w niezabudowanym i 50 km/h w zabudowanym i ani o kilometr na godzinę szybciej.
Ostatnio edytowano piątek, 30 mar 2018, 14:37 przez Kajtofan, łącznie edytowano 1 raz
Kajtofan
N3
 
Posty: 337
Dołączył(a): poniedziałek, 29 gru 2014, 16:43

Re: Krzysztof Hołowczyc

Postprzez wanderer » piątek, 30 mar 2018, 14:35

żółtodziób napisał(a):a co ma Kajetanowicz do tego,że wymyślasz nierealistyczne sytuacje?

Dlaczego twierdzisz, ze wymyślam, skoro opisuję sytuacje widziane z drogi?

Kajtofan napisał(a):Kiedyś gdzieśmna yt było wideo jak ktoś nagrywał jazdę za Kajtem - max. 90 km/h w niezabudowanym i 50 km/h w zabudowanym i ani o kilometr na godzinę szybciej.

Mówię o tym samym, bo widziałem podobną sytuację z Kajetanowiczem, gdzie inni kierowcy chcieli mu chyba zasugerować, że jest zawalidrogą. :)
wanderer
A6
 
Posty: 1186
Dołączył(a): wtorek, 7 wrz 2010, 13:21

Re: Krzysztof Hołowczyc

Postprzez żółtodziób » piątek, 30 mar 2018, 14:42

Sorry, ale widziałeś,żeby babcia weszła w sam środek całej kolumny samochodów która jedzie 70 zamiast 50? Pewnie,że nie powinna tyle jechać,ale żadna "zdenerwowana babcia" niczego takiego nie zrobi. A skoro już jesteśmy przy potrąceniach pieszych to ja przepuszczam ich ZAWSZE kiedy nie wymaga to ode mnie gwałtownego hamowania, często narażając się na kretyńskie reakcje innych kierowców. Ile wypadków zdarza się dlatego,ze jakiś pan i władca drogi nie patrzy na boki a ile dlatego że dostosował prędkość do całej reszty bo nie dało się inaczej?

Mówię o tym samym, bo widziałem podobną sytuację z Kajetanowiczem, gdzie inni kierowcy chcieli mu chyba zasugerować, że jest zawalidrogą


No i chwała mu za to. w takim razie podziwiam cierpliwość bo ja wymiękam. Tyle, że choć Kajto sam tak jeździ to jakoś nie odnotowałem,żeby wypowiadał się w podobnym tonie jak ludzie na tym forum.

Oprócz tego rodzi się pytanie gdzie są ci wspaniali kierowcy, którzy nigdy nie przekraczają dozwolonej prędkości, skoro ja trafiam na samych takich którzy albo wsiadają mi na zderzak albo mnie poganiają w momencie kiedy usiłuję jechać tak jak nakazują znaki... W sieci jest pełno takich,jeden świętszy od drugiego, ale na drogach jest ich jak na lekarstwo...
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5311
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Krzysztof Hołowczyc

Postprzez ryjas » piątek, 30 mar 2018, 21:30

wanderer napisał(a):Realia są takie, że w Polsce na drogach co rok ginie kilka tysięcy osób m.in. dlatego, że ludzie traktują ograniczenia prędkości jako sugestię i zapier*alają np 70 w mieście.


Przykład z Gdańska.
Tu mamy ograniczenie do 70
https://goo.gl/maps/qBxHBVX78wD2
Jedziemy dalej, mając zielone przejeżdżamy skrzyżowanie
https://goo.gl/maps/UbnasLUDgY82
Ile powinniśmy jechać?


Dla ułatwienia dodam, że za jakiś czas po prawej pojawia się taki znak:
https://goo.gl/maps/EvdVqDphwc82

Ludzie nie zawsze mają świadomość jakie ograniczenie obowiązuje w danym miejscu
ryjas
N3
 
Posty: 436
Dołączył(a): niedziela, 15 cze 2014, 22:00

Re: Krzysztof Hołowczyc

Postprzez yani » piątek, 30 mar 2018, 22:05

marrcus napisał(a):a dlaczego znak miał być po prawej stronie, może był po lewej.
@ Ty Yani i Kajtofan spójrz se tutaj
https://www.google.pl/maps/@52.7628859, ... 312!8i6656

Znak D-42 umieszcza się po prawej stronie drogi wjazdowej do miejscowości, w miejscu ustalonym jako granica obszaru zabudowanego.
http://drogipubliczne.eu/1-5-znaki-informacyjne
yani
 
Posty: 42
Dołączył(a): piątek, 9 mar 2012, 15:00

Re: Krzysztof Hołowczyc

Postprzez yani » piątek, 30 mar 2018, 22:09

@ żółtodziób: Zwykły bandyta drogowy jesteś, usiłujący się zasłaniać stwierdzeniem - "wszyscy tak jeżdżą".
yani
 
Posty: 42
Dołączył(a): piątek, 9 mar 2012, 15:00

Re: Krzysztof Hołowczyc

Postprzez slivex » piątek, 30 mar 2018, 22:13

widzę, że szybciej hołek odzyska prawko niż wy dojdziecie do jakiegoś porozumienia
Avatar użytkownika
slivex
N2
 
Posty: 107
Dołączył(a): niedziela, 19 paź 2014, 14:32
Lokalizacja: warszawa

Re: Krzysztof Hołowczyc

Postprzez marrcus » piątek, 30 mar 2018, 23:05

yani napisał(a):
marrcus napisał(a):a dlaczego znak miał być po prawej stronie, może był po lewej.
@ Ty Yani i Kajtofan spójrz se tutaj
https://www.google.pl/maps/@52.7628859, ... 312!8i6656

Znak D-42 umieszcza się po prawej stronie drogi wjazdowej do miejscowości, w miejscu ustalonym jako granica obszaru zabudowanego.
http://drogipubliczne.eu/1-5-znaki-informacyjne


no ale widzisz postawili go z lewej
Avatar użytkownika
marrcus
N3
 
Posty: 489
Dołączył(a): sobota, 14 cze 2008, 17:24
Lokalizacja: Gorzów

Re: Krzysztof Hołowczyc

Postprzez yani » sobota, 31 mar 2018, 00:54

Pokaż aktualne zdjęcie tego miejsca, a nie sprzed pięciu lat...
I co to ma wspólnego z miejscem gdzie Hołek dał dupy?
yani
 
Posty: 42
Dołączył(a): piątek, 9 mar 2012, 15:00

Re: Krzysztof Hołowczyc

Postprzez wanderer » sobota, 31 mar 2018, 01:41

żółtodziób napisał(a):Sorry, ale widziałeś,żeby babcia weszła w sam środek całej kolumny samochodów która jedzie 70 zamiast 50? Pewnie,że nie powinna tyle jechać,ale żadna "zdenerwowana babcia" niczego takiego nie zrobi. A skoro już jesteśmy przy potrąceniach pieszych to ja przepuszczam ich ZAWSZE kiedy nie wymaga to ode mnie gwałtownego hamowania, często narażając się na kretyńskie reakcje innych kierowców. Ile wypadków zdarza się dlatego,ze jakiś pan i władca drogi nie patrzy na boki a ile dlatego że dostosował prędkość do całej reszty bo nie dało się inaczej?

Miałem w pracy trochę do czynienia ze starszymi i tacy ludzie podejmują czasem rózne dziwne decyzje. A poddenerwowani mogą nie tylko wejść pod kolumnę pędzących samochodów ale oddać oszczędności całego swojego życia zupełnie obcemu człowiekowi. Dlatego w bardziej cywilizowanym zachodzie poszli po rozum do głowy i zaczęto działac na rzecz uspokajania ruchu w miastach. Ale u nas decyzyjni wiedza lepiej i popełniają te same błędy co reszta świata kilkadziesiąt lat temu. Jak połączysz to z mentalnością kierowców, którzy dostają ... kiedy muszą ustąpić słabszemu to potem masz takie obrazki jak w materiale poniżej.
https://www.tvn24.pl/proszowice-policja ... 788,s.html[/quote]



ryjas napisał(a):
wanderer napisał(a):Realia są takie, że w Polsce na drogach co rok ginie kilka tysięcy osób m.in. dlatego, że ludzie traktują ograniczenia prędkości jako sugestię i zapier*alają np 70 w mieście.


Przykład z Gdańska.
Tu mamy ograniczenie do 70
https://goo.gl/maps/qBxHBVX78wD2
Jedziemy dalej, mając zielone przejeżdżamy skrzyżowanie
https://goo.gl/maps/UbnasLUDgY82
Ile powinniśmy jechać?


Dla ułatwienia dodam, że za jakiś czas po prawej pojawia się taki znak:
https://goo.gl/maps/EvdVqDphwc82

Ludzie nie zawsze mają świadomość jakie ograniczenie obowiązuje w danym miejscu


To raczej nie jest casus Hołka i jemu podobnych. Ja nie mówię o przypadkach, gdzie przez burdel w oznakowaniu i nie ma pewności ile wolno jechać. Mówię o 2 przypadkach:
-gdzie dokładnie wiadomo ile można jechać a cwaniaki i tak pałują więcej i jeszcze się usprawiedliwiają, że wszyscy tak robią
-gdzie cwaniaki twierdzą, że nie ma pewności ile można jechać, więc przyśpieszają, bo droga szeroka a auto szybkie i nagle grozi im utrata prawa jazdy
Ostatnio edytowano sobota, 31 mar 2018, 01:53 przez wanderer, łącznie edytowano 1 raz
wanderer
A6
 
Posty: 1186
Dołączył(a): wtorek, 7 wrz 2010, 13:21

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do RSMP

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości