czy robic licencje czyli znowu dyskusja o pomysle

Wszystko co dotyczy rajdowej III ligi

Moderatorzy: SebaSTI, Beret

Postprzez Philippe » poniedziałek, 22 cze 2009, 15:06

No jeśli miałoby to tak wyglądać to już bardziej.

Ja właśnie skończyłem zbierać punkty do R2 (wczoraj) i nie wiem po co mam zdawać egzamin: po to, żeby wiecznie głowić się gdzie zrobić punkty do R1 i w każdym kjsie już nie walczyć tylko jechać w klasie gość? bezsensu...
Avatar użytkownika
Philippe
A5
 
Posty: 640
Dołączył(a): piątek, 5 maja 2006, 16:21


Postprzez Beret » poniedziałek, 22 cze 2009, 15:15

Philippe napisał(a):No jeśli miałoby to tak wyglądać to już bardziej.

Ja właśnie skończyłem zbierać punkty do R2 (wczoraj) i nie wiem po co mam zdawać egzamin: po to, żeby wiecznie głowić się gdzie zrobić punkty do R1 i w każdym kjsie już nie walczyć tylko jechać w klasie gość? bezsensu...

wiesz, Emil Leszczynski uzbieral punkty w maju odbierajac licencje w lutym. da sie zrobic.
w tej chwili rajdow nawet troche jest (glownie dzieki ak zamkowemu i Andrzejowi Szkucie), gorzej jest z cyklem o PP GKSS. wyglada na to, ze nie odbedzie sie polowa rajdow (na razie odbyly sie 2 z 4) licencje jak najbardziej rob, ja pojechalem w tym roku warszawski i podlaski i jestem z tego bardzo zadowolony. Ty masz z krakowa dosyc blisko na rajdy ak zamkowego, tym bardziej robilbym r2 ale w sytuacji, jaka teraz widze zbieralbym szybko punkty do r1. ciekawe, co bedzie w przyszlym roku.
nindża nie moze byc mientka

MIEJSCE NA TWOJA REKLAME

www.bwyszkowski.pl
www.codrivers.fora.pl

Obrazek
Avatar użytkownika
Beret
A6
 
Posty: 1231
Dołączył(a): sobota, 19 lut 2005, 22:58
Lokalizacja: wawa-piaseczno

Postprzez MisieQ » poniedziałek, 22 cze 2009, 16:16

Philipee, rob licencje, to bedziemy w 3 zalogi z Krakow smigac RD :) Ja, Kamil Krupa i Ty:) A jeszcze pewnie ktos sie znadzie. Najblizszy start juz za neicaly miesiac wiec sie pospiesz ;-)

A co do przyszlego roku. Beret, wiesz doskonale jak mialo byc a jak wyszlo, bo brales udzial w dyskusji nt regulaminow rd-3l. Prawie jest to co wszyscy chcieli, ale jak wiemy, prawie robi wieeelka roznice. Kwestie kombinezonow, homologacji itd, to jedno, ale tu najwiekszym problemem jest ograniczenie regulaminowe co do dlugosci tras. Dla mnie to jest kretynizm i nie ma nic wspolnego z rozwojem sportowym zawodnikow. Ktos albo jest głupi w PZM, albo jeszcze tego nie zauwazył... Jak duzy jest to absurd pokazal ostatnio AK Zamkowy organizujac Bedzinski RS. Impreza kapitalna, atmosfera, kibice, lokalizacja, naprawde super. Polaczone byly dwa cykle, dla amatorow i RD-3L. Na czym polegala roznica? A na tym, ze zawodnicy z licencjami jechali 3 petelki wokol urzedu miasta, a amatorzy tylko jedna - a wiec zgodnie z regulaminami. I teraz, amatorzy mogli jechac autami seryjnymi, bez klatek, kublow itd, bez kombinezonow, homologacji itp, a RD-3L musiala to miec. Tyle tylko ze poziom zagrozenia byl identyczny, te same zakrety, szykany, krawezniki, slupy, smietniki itd. Wiec co? Ja jako kierowca z licencja wiecej ryzykowalem? Przepis mowiacy o ograniczeniu dlugosci jest bezsensu. Podobnym absurdem jest łaczenie rund jesli chodzi o pewna idee szkoleniowa i podkreslanie ze ludzie po kjsach nie umieja jeszcze tak dobrze jezdzic jak starsi koledzy (co jest najczesciej prawda).
Zamiast tego ograniczenia powinno sie wprowadzic kryterium ocenne i przy zatwierdzaniu trasy powinno sie ocenic trudnosc odcinka. Dla RD3L latwe trasy, wolniejsze, bardziej techniczne, dla RPP juz trudniej, a dla MP jeszcze bardziej. A nie patrzyc na dlugosc odcinka, bo ktos zrobi oes 2 kilometrowy ale tak trudny, jeszcze jak popada ze polowa stawki w RD3L sie porozbija...
I wlasnie powod krotkich oesow jest przyczyna ze ludzie nie chca jezdzic w III lidze, bo sie nie oplaca. I ani Ci po KJSach nie chca, ani zawodnicy z RPP w ramach treningu tez nie chca. Gdyby zmienic to kryterium, z dlugosciowego na trudnosciowe sytuacja sie na pewno odmieni, szczegolnie ze koszty zwiazane z troche dluzsza trasa dla organizatorw nie sa wyzsze wprost proporcjonalnie do dlugosci oesow... Poza tym, bedzie wtedy to wszystko zdecydowanie bardziej logiczne.

uff...ale sie rozpisalem :)
MisieQ
N1
 
Posty: 62
Dołączył(a): piątek, 23 cze 2006, 13:40

Postprzez MadMax » poniedziałek, 22 cze 2009, 17:27

Czesc,

Chetnie się wybiore do Sławkowa bo z Krakowa mamy niedaleko. Warunek jest taki,ze auto po Karkonoszach nie bedzie na noszach :lol:
Co do Będzina. Myśle,ze Pan Szkuta jest swiadomy tego,ze trasa dla "amatorow" i zawodnikow z liencja byla taka sama pod wzgledem zagrozenia. Po prostu zastosowal "trik" robiac 3 petle i podpinajac sie pod regulamin O1. Czyli daje nam szanse ciułania punktow i chwala mu za to. Gdyby nie przepis, ktory wszedl w ostaniej chwili, czyli mozliwosc jazdy bez czasu w rundach laczonych, to bylaby juz kompletna klapa.
Ja w ogole wyobrazlem sobie RD-3L jako osobne rajdy ale niestety rzeczywistosc wyglada inaczej.
Avatar użytkownika
MadMax
 
Posty: 22
Dołączył(a): wtorek, 18 gru 2007, 14:40
Lokalizacja: Kraków

Postprzez MisieQ » poniedziałek, 22 cze 2009, 17:48

nie, nie, ja tu nie mam pretensji do Pana Szkuty, broń Boże! Tylko do panów z PZM, którzy powinni sie zastanowic i spojrzec na problem z nieco innej perspektywy. Pan Szkuta wysmienicie pokazał jak sie maja obecne regulaminy do rzeczywistosci i ze tlumaczenie wzgledami bezpieczenstwa jest bezpodstawne.

Mi Karkonoski nie jest dany, szykowalem sie na Wisle, ale odwolali:(
MisieQ
N1
 
Posty: 62
Dołączył(a): piątek, 23 cze 2006, 13:40

Postprzez MSG Racing » wtorek, 23 cze 2009, 00:42

Też zawierając głos w dyskusji o tworzeniu 3Ligi miałem inne jej wyobrażenie.
Co do długości czy trudności OS to tylko pierwszy wariant wchodzi w grę według mnie, bo ciężko znaleźć łatwiejszą trasę niż do RPP bo są one po prostu takie same. Choć można się pokusić o OS wolniejsze ale nie będzie łatwo znaleźć 5km tylko krętej drogi. Wtedy zostają szykany do postawienia. natomiast długość pojedynczego maks 5km jest według mnie dobrym rozwiązaniem. Kiedyś jeździłem po 10km OS robiąc ok właśnie 30km za jednym zamachem ( z małymi przerwami ) i przyznam ze wysiadłem z auta zmachany. 5km to nie jest próba na KJS która trwa niecałą min. Jednak całkowita długość rajdów 3Ligowych powinna być dłuższa i jednolita w miarę i taki rajd powinien być min 2 OSowy. Np 2 OS po 5km x 3 pętle co dałoby 30km - takie min
albo 3OS po 4km x 3 pętle i też byłby ok 30km tak aby było maks np 35km OSowych. A i min żeby było np 20km. Wtedy jakoś by się to kalkulowało. Do tego żeby wpisowe było o 100zł mniejsze.
Kiedyś Barbórka Cieszyńska miała takie wpisowe tzn 500zł (bodaj 2 lata temu) i była masa zawodników chyba z 80.
I właśnie Myślę że jakby Wisła poszła w O3 to znalazłoby się sporo chętnych na start.
Min Ja :D
Przyznam że szykowałem się do tego rajdu. Auto w sumie gotowe jest do tego muszę jeszcze odebrać i zapłacić za licencję te 360zł (czemu aż tyle, pucharowicze maja taniej niż MP a czemu my nie mam taniej niż oni? ), załatwić sobie ciuchy bo kupować nie będę, i coś potrenować bo rajdówką nie latałem od Grudnia :/ :(
Po odwołaniu Wisły zmieniłem plany na Rajd Tyski jest w chwili obecnej bardziej pewny niż Wisła.
A w Sławkowie pewnie pojadę ale jeszcze wśród amatorów.

Co do odbierania R2 czy zbierania pkt do R1.
Zbieraj pkt. i idź na egzamin zdawać na R1 bo jeszcze można za rok już bezie lipa. Pamiętaj że można się degradować jak Cię nie będzie stać na PRR ale lic będziesz miał.
"Rally is not a crime" Polska - FB

"Żyję po to, by być najlepszym. Właśnie dlatego zrezygnowałem z prywatnego, osobistego życia" - Ayrton Senna czerwiec 1986

http://www.ganczarczykrally.com

Antyradio -"Liczą się nieliczni"
Avatar użytkownika
MSG Racing
S2000
 
Posty: 3647
Dołączył(a): poniedziałek, 25 lip 2005, 17:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała / Sosnowiec

Postprzez Philippe » wtorek, 23 cze 2009, 10:59

No ja właśnie się zastanawiałem i powiem, że to wszystko wydaje się mało opłacalne. Dużo bardziej zastanawiałem się na tym pucharem (coś jak w Polsce RPP), który idzie z Mistrzostwami Słowacji.

Koszt podobny jak przejechanie się parę kilometrów u nas, a spokojnie przejeżdżam 30, za dużo mniejsze wpisowe - max 70 euro (max to nie tak jak u nas, że zawsze jest max, na presovie było 40 euro). A i bliżej mam. Nie ponoszę żadnych kosztów, bo nie opłacam licencji na cały rok, co w tym roku już mi się nie bardzo opłaca. Tam wykupuje licencję na jeden dzień za 10 euro (kierowca) i 5 euro (pilot).

Te zawody 3 Ligi na Śląsku, wszystko fajnie, ale to dalej jeden krótki odcinek, przejeżdżany 3 razy, to nie jest rajd samochodowy i trochę traci to swój urok. A ściganie się "bez pomiaru czasu" to oksymoron którego nie jestem w stanie zrozumieć i wpłacić 600 zł za to, żeby się turystycznie przejechać to jakieś nieporozumienie.

Pozdrawiam :-)
Avatar użytkownika
Philippe
A5
 
Posty: 640
Dołączył(a): piątek, 5 maja 2006, 16:21

Postprzez MadMax » wtorek, 23 cze 2009, 11:49

Szczerze Ci powiem,ze jesli nie mialbym planow startowania w RPP to odpuscilbym sobie "polskie licencje" :roll: Wybralbym Czechy lub Slowacje. Po prostu obecna III liga ewidetnie nie jest skierowana do zawodnikow, ktorzy chcieliby pojezdzic tylko na tym etapie. Dlatego porownania RD-3L do czeskich erzetek okazaly sie bez sensu :)

ps. Panowie z Krakowa :D Trzeba sie zgadac i cos upalic w najblizszej przyszlosci :wink:
Avatar użytkownika
MadMax
 
Posty: 22
Dołączył(a): wtorek, 18 gru 2007, 14:40
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Philippe » wtorek, 23 cze 2009, 12:19

Ja jadę 11.7 na KJS Łapanów, nie wiem jak teraz, ale ostatnio były kilometrowe fragmenty OSów z Krakowskiego/Subaru. Super zabawa, pzdr!
Avatar użytkownika
Philippe
A5
 
Posty: 640
Dołączył(a): piątek, 5 maja 2006, 16:21

Postprzez MSG Racing » środa, 24 cze 2009, 00:13

Czechy jak dla mnie nie są wcale takie tanie. Raz że mam min 300km na dojechanie (a Wy z Krakowa kolejne 100) to jeszcze musiałbym za swoje i koszt jest min ok1500zł. Za tyle na Śląsku jadę 3x O1 (lub 2xO2 lub inaczej, fakt nie mam tylu km co w Czechach) mam 3 różne wyniki, z którymi mogę iść do potencjalnego sponsora, który bardziej swoją reklamę będzie chciał zobaczyć tu niż w Czechach, jadę przed lokalnymi kibicami.
Jak dla mnie czeskie RZ nie są taki tanie jak się zapowiadało. Ale faktem jest ze opłata za licencję jest za duża dla 3L. Zresztą Górski w ostatnim WRC mi ładnie politycznie odpowiedział na pytanie o cenę licencji i jej weekendowy odpowiednik.
W ogóle 3L źle u nas zaczyna, ze zbyt wysokiego pułapu. Np w Niemczech wszystko stopniowo wprowadzano.
Jednak u nas niestety problemem jest prokuratura która jest zbyt silna a nasze prawo nie za bardzo przychylne organizacji rajdów. A PZM jak na razie zajęło się tylko kolcami :/

Właśnie taki KJS jak Łapanów i nieco bardziej rozbudowane Sprinty to miała być 3L. Choć jak wprowadzą w sprintach obowiązek klatek to będziemy mieć 3L jaką chcieliśmy.
"Rally is not a crime" Polska - FB

"Żyję po to, by być najlepszym. Właśnie dlatego zrezygnowałem z prywatnego, osobistego życia" - Ayrton Senna czerwiec 1986

http://www.ganczarczykrally.com

Antyradio -"Liczą się nieliczni"
Avatar użytkownika
MSG Racing
S2000
 
Posty: 3647
Dołączył(a): poniedziałek, 25 lip 2005, 17:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała / Sosnowiec

Postprzez Philippe » środa, 24 cze 2009, 02:32

Te wszystkie nasze posty powinni przenieść do innego teamtu. Generalnie jest tak jak piszesz, ja nie mówię, że Czechy są tańsze, ale Słowacja wydaje się być dla zawodników np. z Krakowa, małopolski - atrakcyjna. Koszta administracyjne zamykają się w 100 Euro, to mało (nawet przy niekorzystnym kursie ;)

http://rajdy.hoga.pl/rajdy_full.asp?strona=1&id=11722

Jeśli chodzi o kwestie sponsoringu to wiadomo, moim sponsorem też jest firma działająca tutaj, ale z drugiej strony o załogach jeżdżących w RZetkach czy BERGu wspominają, z naszych kjsów nie ma jakiś obszernych relacji. Wszystko zależy od podejścia sponsora i Twojego.

Na Śląsku z tego co się orientuje większość tej 3 ligi jest o 3 punkty, czyli czeka nas 7 wycieczek na Śląsk. Trochę bez sensu, chyba, że są zawody o większą ilość punktów, to ok. Kolejny temat - jazda bez pomiaru czasu mija się z celem, bo chcemy się ścigać. Niby tylko 3 takie rajdy, ale jednak turystycznie jechać nie będziesz, opony, hamulce, dojazd, paliwo, laweta i większe wpisowe, niż 30 oesowych kilometrów na Słowacji (tam mierzą czas), a nadal nie rywalizujesz.. a nawet gdybym chciał tak pojechać, to najbliższą Wisłę odwołali. Wcześniej Krakowski.

Sponsorowi mogę zaproponować jeszcze Żubry, 1000 zł wpisowego za 10 kilometrów jazdy. Wszystko fajnie, tylko jak się sponsor zorientuje, że przejechałem całe 10 kilometrów, ale za to z pilotem zaliczyliśmy extra bal za wpisowe, to też się zdziwi hihihihih ;-)

Niestety młodzi ludzie jak my, trochę po tych kjsach się głowią co robić, bo nie ma ciekawej formy ścigania za rozsądne pieniądze. Ja mam rajdówkę wyposażoną homo fotele, pasy, system gaśn. itd, a w okolicy się nie pościgami nigdzie indziej jak w KJSach.
Avatar użytkownika
Philippe
A5
 
Posty: 640
Dołączył(a): piątek, 5 maja 2006, 16:21

Postprzez MSG Racing » środa, 24 cze 2009, 04:42

Też przyznam Ci rację. Ta jazda bez pomiaru czasu to bezsens i nie ma tu żadnego ale.
Natomiast zawody O1 to zależy. Bo jeśli będą takie jak w np.Zawierciu czy nawet te wychwalane w Będzinie to jest to niestety nie to. Ale takie jak w Wojkowicach czy teraz jakie mają być w Sławkowie (Os w lesie) to myślę że są warte uwagi. Fakt przydałoby się taki odcinek jechać z 4 może nawet 5 razy. Ale to już i tak jest więcej niż to co na KJS i jest zamknięta droga.
Sprinty w Tychach na torze to coś właśnie takiego tylko że sobie tyszanie krzyczą też za wpisowe pomału za dużo. To już za O1 u Pana Szkuty płaci się 200zł.
W Skandynawii sprinty mają często tylko jeden OS a startują tam WRcami. Ale tam też ta próba jest dłuższa niż 3km. Takie 5km byłoby ok.
Słowacja jest bardzo ciekawą alternatywą.
Żubry niestety nie są żadną alternatywą, przynajmniej dla mnie.
Można mieć nadzieję że prawdziwa 3L wyrośnie ze sprintów które już teraz na Śląsku coraz częściej się pojawiają. Albo z dużych KJS jak np teraz ma być w Sosnowcu. Z tego co wiem to długie próby, szybkie i takie mini OSy.

Jak chcesz jeździć w RPP to zbierz te 6pkt do lic (lub wyszukaj z zeszłego roku) i zdawaj na R1 od razu i ominiesz 3L. W tym roku się jeszcze da.
eh należy mieć nadzieje że WRC coś pomoże bo F1 nie pomaga bo nasi rodacy to są dobrzy do oglądania przed tv w większości :(
"Rally is not a crime" Polska - FB

"Żyję po to, by być najlepszym. Właśnie dlatego zrezygnowałem z prywatnego, osobistego życia" - Ayrton Senna czerwiec 1986

http://www.ganczarczykrally.com

Antyradio -"Liczą się nieliczni"
Avatar użytkownika
MSG Racing
S2000
 
Posty: 3647
Dołączył(a): poniedziałek, 25 lip 2005, 17:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała / Sosnowiec

Postprzez Philippe » środa, 24 cze 2009, 08:49

MSG Racing napisał(a):Jak chcesz jeździć w RPP to zbierz te 6pkt do lic (lub wyszukaj z zeszłego roku) i zdawaj na R1 od razu i ominiesz 3L. W tym roku się jeszcze da.
eh należy mieć nadzieje że WRC coś pomoże bo F1 nie pomaga bo nasi rodacy to są dobrzy do oglądania przed tv w większości :(


Myślisz, że jest taka opcja, żeby żeby w tym roku zrobić 6 punktów w KJSach i zdawać od razu na R1? chyba nie ma już takiej możliwości, bo chłopaki robili R1 właśnie na tych rajdach 3L (Świdnicki bez pomiaru, Warszawa i tam na Mazurach).
Avatar użytkownika
Philippe
A5
 
Posty: 640
Dołączył(a): piątek, 5 maja 2006, 16:21

Postprzez szczepan » środa, 24 cze 2009, 15:00

obawiam sie że już niemożna RI zrobić odrazu po kjsach, jak zdawałem egzamin w krakowie w 2008, to mówili że do któregoś tam można wybierać RI ale tylko w okręgu krakowskim. trzeba by zapytać w ZO PZM, ale szczerze wątpie czy jest jeszcze taka mozliwość.
Avatar użytkownika
szczepan
 
Posty: 30
Dołączył(a): sobota, 21 lut 2009, 22:02
Lokalizacja: Rzeszów

Postprzez Philippe » środa, 24 cze 2009, 23:28

Wróciłem do WRC ze stycznia lub lutego 2009 dziś i już w tym roku nie można, bo jeszcze w zeszłym roku była furtka przy 6 kjsach, jak ktoś zaczął zbierać punkty w 2007 roku.

Ja teraz zdam sobie egzamin najwyżej, a licencję jak się cos ruszy zrobię w styczniu, teraz wniósłbym opłatę (między 400 a 500 zł) i za to pojechał może jedną trzecią ligę na śląsku, a w kjsach do końca sezonu latał jako gość sam ze sobą i nie ujeździłbym żadnego wyniku w swojej klasie w klasyfikacji całego sezonu. Ewentualnie na jesień jedna słowacja czy coś :-)
Avatar użytkownika
Philippe
A5
 
Posty: 640
Dołączył(a): piątek, 5 maja 2006, 16:21

Następna strona

Powrót do III LIGA - RD

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość