Polityka i sponsoring

Tematy trochę mniej związane z motoryzacją, jednak to forum nie służy do nabijania postów. Proszę zapoznać się z regulaminem na forum ogólnym.

Moderator: SebaSTI

Re: Polityka i sponsoring

Postprzez karluum » sobota, 23 kwi 2016, 09:30

@Żółtodziób - zgadzam się z Tobą bo zmianę strategii w Lotosie już dawno widać. Niestety nasza dyscyplina jest niszowa i tylko sponsoring zależał od widzimisię prezesa. Santander Bank po śmierci Emilo Botina nie przedłuży żadnych kontraktów sponsorskich w F1 bo to po prostu się nie opłaca. A obecność w F1 była tylko i wyłącznie dziełem prezesa.
Tak samo wycofanie się ze sponsorowania RP. Tu jest inna sprawa, bo jeżeli koszty WRC bierze na klatę Ministerstwo Sportu to wpływy z biletów + dotacje z województwa + wpisowe (które nie jest przecież małe) powinny pozwolić na bezproblemowe zorganizowanie rajdu. A, że kasa jest wyprowadzana to jest inna bajka.
karluum
A5
 
Posty: 612
Dołączył(a): poniedziałek, 11 mar 2013, 11:22


Re: Polityka i sponsoring

Postprzez amigo » niedziela, 24 kwi 2016, 23:04

Jakby ktoś nie wiedział to ceny ropy dla rafinerii są takie jakie sobie zakontraktuje na jakiś okres. Z tego co wiem to firmy wydobywcze i tak sobie hedżują pozycje, żeby nie pójść z torbami. Być może tak samo robi sobie rafineria ponieważ przykładowo kupują ropę powiedzmy przy cenie paliwa 5 zł a za chwile spada do 4 zł czyli powstaje ogromna strata.

Co do wycofania się Lotosu ze sponsoringu tuż przed startem Rajdu Polski to jakaś głupota i strzał w kolano i strzał wizerunkowy. Tak to tylko robią firmy upadające bo nie mają wyjścia. Podejrzewam, że jak Lotos nie zakończy współpracy z RP w tym roku to może być bardzo skromna inwestycja. Pisiory chyba głupie nie są bo to ich teren ich elektorat i na tym zarabia ich elektorat. Do tego taki Rajd Polski to spora promocja regionu w TV. Zawsze gdzieś tam pokaża ten rajd, a w zagranicznych TV przynajmniej we wiadomościach sportowych zdjęcia pokażą.

Jak Kubicy nie będzie to zapewne nie będzie już tak dużo kibiców ale ja powiem przewrotnie jak chcecie ludziska zobaczyć ostatni Rajd Polski WRC to przyjeżdżajcie na mazury bo na następny możemy poczekać x lat.
amigo
N1
 
Posty: 89
Dołączył(a): wtorek, 3 cze 2014, 12:27

Re: Polityka i sponsoring

Postprzez żółtodziób » poniedziałek, 25 kwi 2016, 17:01

Tak, tylko że kontrakty terminowe pisze się po to, żeby nie być w plecy w razie gdyby doszło do nagłych wahań kursu a nie po to,żeby wtopić jeszcze bardziej. Nie mówię w tym momencie jak to działa, bo zawsze jest tak,że jeśli ktoś zyskał to ktoś inny musiał stracić, ale o tym jaki jest cel tego typu działań. Jeśli ktoś na tym wtopił to znaczy, że popełnił błąd. Po to właśnie zatrudnia się speców od zarządzania za ciężkie pieniądze, żeby takich wtop unikać. To nie była sprawa nie do przewidzenia. Ruscy weszli na Krym już na początku '14 roku, a przecena ropy przybrała na sile dopiero jakie pół roku później. Był czas na jakąś reakcję, można było przynajmniej sztywne kontrakty na dostawy surowca zamienić na opcje. Co innego jeśli spada gdzieś meteoryt albo przechodzi tsunami i coś demoluje. Tutaj jednak sytuacja rozwijała się powoli i systematycznie, a zanim doszło do poważnych przecen to upłynęło bardzo dużo czasu.

Co do PISu i ich wizerunku wśród swojego elektoratu - beton jest beton. Znam ludzi, którzy niezależnie od tego ile stracili na likwidacji OFE i tak poszli w podskokach głosować na PO. No bo "jak PIS dojdzie do władzy...". Znam też pajaców, którzy jak wrzeszczą "Jarosław Polskę zbaw" to naprawdę wierzą w to że jest w stanie to zrobić. Do betonu zarówno POwskiego, jak i PISowskiego nie docierają żadne fakty, jedni i drudzy są po prostu wpatrzeni w swoich wodzów lub po prostu tak chorobliwie nienawidzą strony przeciwnej,ze zawsze będą głosować przeciw nim, nawet jak by do wyboru była jakaś skończona niedojda. PIS nie zginął tyle lat,ze wydaje mi się,ze zawsze będzie mógł liczyć na swój żelazny elektorat. Nawet jak RP wyleci z kalendarza WRC to i tak po pierwsze nie wyleci w ogóle, więc ktoś jednak przyjedzie. Po drugie wielu załapie się na 500 złotych. Myk polega na tym,że zmniejszone obroty lokalnych biznesów dla większości pozostaną niezauważone, a 5 stów w kieszeni widzi się od razu. I żeby byla jasność - ja jestem całkowicie przeciwny takiemu rozdawnictwu kasy, ale od strony politycznej, żeby nie rzec populistycznej to i tak już sobie kupili co trzeba. Kosztem takich jak ja na przykład, którzy mają 3 lokale i 3 liczniki prądu i teraz zapłacą potrójny haracz na jakąś gównianą telewizję, której i tak nie oglądają: http://www.dziennikzachodni.pl/wiadomos ... u,9907728/ Tak więc jeśli ktoś będzie niezadowolony to raczej nie ci, którzy na PIS zawsze i przy każdej okazji głosowali.

Starając się jednak być obiektywnym nie sposób pominąć takiej sprawy, że być może klamka i tak już zapadła i RP wylatuje z kalendarza. Możliwe zatem, że tak naprawdę jest zupełnie na odwrót. RP nie wylatuje dlatego że nie ma sponsor , tylko nie ma sponsora bo wylatuje. Albo nawet jedno z drugim nie ma związku. Nie czarujmy się, w pierwszym roku po awansie do cyklu WRC można było na rozmaite rzeczy przymknąć oko, ale w następnych latach powtórzono znakomitą większość tych samych błędów. Ostrzeżenie też już było, więc całkiem możliwe, że teraz to już odliczanie wsteczne tylko i wszyscy od których cokolwiek może zależeć już o tym wiedzą.

Co do ostatniego zdania - myślę dokładnie tak samo. Na następny RP WRC prawdopodobnie sobie poczekamy i to niechudo. Kibiców będzie zdecydowanie mniej, szczególnie tych którzy o rajdach mieli małe pojęcie i przyjechali wyłącznie ze względu na Kubicę, więc i sam rajd będzie się znacznie lepiej oglądało.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5292
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Polityka i sponsoring

Postprzez amigo » środa, 27 kwi 2016, 00:10

Ja dodam jeszcze coś, że jak Kubica już w Rajdach nie pojedzie to też będzie duży ubytek. Więc tak straty będą większe bo strata WRC, strata Kubicy strata Hołowczyca i zostaje nam jeden Kajto, a nowych, którzy by błysnęli za granicą jakoś brakuje na obecną chwilę może się to zmieni. My po prostu nie potrafimy wykorzystać chwili. Może Rajd Polski to nie jakiś super produkt do marketingu ale warto było spróbować. Mając 3 Asy w rękawie Lotos żadnego dobrze nie wykorzystał. Pierwszy Robert Kubica praktycznie nie widziałem efektu przyciągającego ludzi do Lotosu, a to trzeba było zaplanować coś na dłużej i zrobić jakiś program lojalnościowy za tankowanie z dobrym sklepem, który będzie miał gadżety Roberta Kubicy i Teamu Lotosu, gadżety z Rajdu Polski itp. ale tego chyba zabrakło. Coś tam było ale daleko do ideału. Reklamy to też cienkie były. Jak już pchali kasę w reklamy to można było puścić kilka reklamówek z Kubicą odnosząc się do Rajdu Polski. Drugi As w rękawie to Tytularny sponsoring Rajdu Polski WRC. Jak co prawda nie mam u siebie w okolicy stacji Lotosu (kiedyś była teraz same Orleny) ale nie przypominam sobie, żebym na stacji Lotosu widział regał z gadżetami Rajdowymi i Kubicy. Chyba wyeksponowanie takiego regału to nie taki wielki koszt. Dlaczego nikt nie wpadł na taki pomysł, żeby spróbować sprzedawać bilety na Rajd po przez stacje Lotos. Tak samo w tym programie lojalnościowym powinny być bilety na Rajd Polski WRC wymienne za punkty. Trzeci AS to transmisję, które robił Polsat. Po co płacić za te skróty Rajdowe w TVP Kurski jak za ta kasę można było coś zrobić z Polsatem.

Obawiam się, że po wypadnięciu Kubicy z Rajdów to o sponsora na Rajd Polski nie będzie już tak łatwo.
amigo
N1
 
Posty: 89
Dołączył(a): wtorek, 3 cze 2014, 12:27

Re: Polityka i sponsoring

Postprzez żółtodziób » środa, 27 kwi 2016, 01:11

Zgadzam się w w połowie. Po pierwsze Lotos nie mógł się dogadać z Polsatem, bo włascicielm praw do rajdu jako takiego nie jest Lotos. Był właścicielem teamu dlatego mógł wykupować migawki informujące o poczynaniach jego zawodników, ale to było wszystko. Polsat nie mógł w to miejsce sam zrobić porządnej relacji bez pozwolenia promotora WRC, a to kosztuje. Z kolei w RSMP łapy na wszystkim trzyma PZM no i nie dosć że nie pocałował w rękę tego kto sam chciał robić relacje za własną kasę (a były takie przypadki) to jeszcze stawiał swoje warunki, to znaczy ten kto miałby wyłożyć kasę na relację musiałby jeszcze im zapłacić. Dlatego właśnie uważam, że w decyzji katapultowania się z tego kiepskiego interesu nie było polityki. Po prostu w takich warunkach serio się nie da wyciągnąć wiele dla siebie. Lotos mógł się bawić w rozmaite rzeczy, modele samochodów, kalendarze itd itp, ale jeśli chodzi o media to miał związane ręce. Robił dokładnie tyle ile mógł zrobić, czyli napieprzał migawki za własną zresztą kasę, bo przecież to nie była relacja z rajdu tylko stricte PR Lotosu i dopiero była by jazda, gdyby się urzędy o to poprzypierdzielały. Dlatego właśnie inni potencjalni sponsorzy nauczeni przykładem Lotosu jakoś nie próbują ustawiać się w kolejce. I nie będą próbowali.

Druga sprawa -zostaw Kurę w spokoju. Nie to że jestem jego fanem, ale zaraz ktoś napisze,że przez ostatnie lata nie było relacji w TVP i to sprawka Brauna. Tymczasem jedno i drugie to gówno prawda. Znaczy może o tyle nie jest to gówno prawda, że żadnemu z tej dwójki szczególnie na rajdach nie zależało i w dalszym ciągu chyba raczej nie zależy, ale główna przeszkoda jest zupełnie gdzie indziej i pisałem już o tym wcześniej. Z takimi włodarzami tego sportu jacy są to się daleko nie zajedzie, oni zabiją każdą inicjatywę która w założeniu nie będzie nabijać im kasy. Nie ma tego co podciągać ani pod polityke, bo nawet jeśli ci kolesie do jakichś partii przynależą to i tak pozostają poza wszelkim wpływem. Przywalić moze ewentualnie FIA, ale może zrobi to jak sama się oczyści. Identycznie jest z piłką nożną - nie ważne jaka korupcja jest w PZPNie, FIFA (równie skorumpowana jeśli nie bardziej) zawsze brała prezesa w obronę ilekroć jakiś minister chciał z nim zrobić porządek. No i też ciekawa sprawa - patoplogie w PZPNie nie dawały spokoju nawet ministrom, którzy do świętych też nie należeli (jednego skasowały bandziory w ramach porachunków, innego przymknęli, a jeszcze innemu partia ochroniła tyłek, ale co do jego winy przy kręceniu lodów na ustawie hazardowej nikt normalny nie ma wątpliwości). Co się musiało dziać w PZPNie i pewnie dzieje się w dalszym ciągu w większości PZ-tów to jest inna liga. Państwo w państiwe, o standardach takich jakie są na Ukrainie albo i jeszcze dalej na wschód.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5292
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Polityka i sponsoring

Postprzez whisky » środa, 27 kwi 2016, 16:59

żółtodziób napisał(a):... Lotos mógł się bawić w rozmaite rzeczy, modele samochodów, kalendarze itd itp, ale jeśli chodzi o media to miał związane ręce. ...

Taki EOT...
Chciałem tylko zauważyć że był okres gdy się bawił... Za pkt. lojalnościowe można było sobie odebrać Imprezę R4 Kajtka i Evo Kościuszki w barwach Dynamic w malowaniu na sezon 2011..
A że potem przestali..
Avatar użytkownika
whisky
N3
 
Posty: 234
Dołączył(a): czwartek, 31 paź 2002, 21:28
Lokalizacja: Slawkowice (Krakow, Tarnow)

Re: Polityka i sponsoring

Postprzez żółtodziób » środa, 27 kwi 2016, 17:32

Tak, tylko chodzi o to,że nie skoordynował tych działań z największą akcją sponsoringową jaką przeprowadził.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5292
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Poprzednia strona

Powrót do Hyde Park

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość