Polonez vs CC

Wszystko o rajdówkach "od środka" :)

Moderator: SebaSTI

Re: Polonez vs CC

Postprzez opornick » środa, 24 lip 2013, 16:37

kup cokolwiek co sie bedzie kupy trzymalo, bedzie mialo podloge, podluznice, buda bedzie zostawiac cien na ziemi
aut jest teraz masa, znajdz takie ktore nie bedzie wymagalo inwestycji na starcie w wysokosci zakupu samego auta
polecam sierre choc moze byc ciezko znalezc , golfa II 1.8 tu moze byc latwiej, polo 1.3, p106 jakis 1.4 wspomniane juz CC
nawet jakis escort 1.6 16 90KM bedzie juz mial jakas moc jak tylko bedzie mial podluznice i podloge ;)

przegladniesz auto, zmienisz klocki czy tarcze jak trzeba bedzie, plyn hamulcowy bym nawet polecal zmienic i przegladnac przewody, jakas opone zalozsz zeby miala kilka a nie 10lat
na upartego za 100 kupisz kubelek, pasy jeszcze tansze i heja
kilka imprez przelecisz zobaczysz ze bedzie troche za miekko ze auto bedzie bujac sie w szybszych zakretach
ze hamulce moga byc za slabe na dluzsza mete ale pojezdzic sie da i uczyc sie mozna

ja swojego MKII kupilem za 400 zl mial pod maska mocarne 1.6 i juz po paru testach skonczyla sie tarcza sprzegla... koszt niewielki (70-80zl) ale skrzynie trzeba drzec, kilka godzin roboty jest jak nie potrafisz samemu koszta jakies to wygeneruje
i trzeba sie z tym liczyc ze zawsze cos moze pasc nieprzewidzianego
dlatego tak jak pisalem za 2 tys poszukac cos przyzwoitego seryjnego i od tego zaczac zabawe, jak bedziesz mial wystarczajaco duzo samozaparcia to cos z tego bedzie :)

i uwaga bonus ;) w serii w golfie II mozesz miec szpere, co prawda nie jakas 40% ale zawsze to cos ;)
a jakbys chcial przepis na tanie sciganie made by vw to wal na pw
Always ready for a ride...
Avatar użytkownika
opornick
N1
 
Posty: 92
Dołączył(a): wtorek, 31 sty 2006, 16:25


Re: Polonez vs CC

Postprzez ZbyszekChaosu » środa, 24 lip 2013, 22:42

Czyli rozumiem, że Poldek przegrywa batalie ;)
W takim razie pozostaje CC np sporting lub co? Wiadomo, że jedno auto dadaje się bardziej a drugie mniej. Rozumiem, że Peugeot 106 albo Astra się nadają ale przecież nie każda. Są wersje lepsze i gorsze, nie mam tu na myśli tylko stanu zużycia ale głównie wersje silnika i czym one tam się jeszcze mogą różnić. Możecie podać konkretne przykłady, tak abyśmy zebrali różne opinie do kupy i złożyli z tego jedną listę potencjalnych rajdówek. Już nie tylko ja ale każdy będzie wiedział za czym warto się oglądać ;)
http://bezpieczna-droga.blogspot.com/
ZbyszekChaosu
A5
 
Posty: 917
Dołączył(a): poniedziałek, 15 lip 2013, 20:42
Lokalizacja: Łódź

Re: Polonez vs CC

Postprzez starzyna » czwartek, 25 lip 2013, 00:16

Najwygodniej jest kupić auto z homologacją FIA - na ogół są to topowe serie danego modelu. Trudno je znaleźć na oficjalnej stronie więc najłatwiej odpalić listę startową jakiejś rundy RPP ;) Łatwiej o sportowe części, a same auta mają kilka rozwiązań przemyślanych pod kątem budowy rajdówki (np klakson w manetce kierunkowskazów, przewody w stalowym oplocie itd). Jeśli CC/SC to wiadomo Sporting, jeśli 106 to Rally (chociaż 106 1.4, chyba xri ma 90 KM i jest klasę niżej ale homologacji nie ma), Astra GSi X20Xe no przykładów jest nieskończoność.

Ja jako właściciel auta bez homologacji powiem ci, że sporo podzespołów nie nadaje się do katowania - hamulce puchną, silnik się grzeje, boczki nie mieszczą razem z klatką. Weź teraz to wszystko przerabiaj. No i hydrołapy sobie legalnie nie możesz założyć, bo skoro w homologacji drogowej tego nie ma to znaczy, że producent nie przewidział takiej ingerencji.
UPALAJ.PL - blog o rajdach samochodowych, sportowych autach i katowaniu do odcinki.
Avatar użytkownika
starzyna
N2
 
Posty: 139
Dołączył(a): wtorek, 12 mar 2013, 16:13
Lokalizacja: Włocławek

Re: Polonez vs CC

Postprzez ilovemaluch » czwartek, 25 lip 2013, 01:37

Starzyna to że auto ma homologacje to jeszcze nie znaczy że będzie lepszy bo mnóstwo szrotów ma homologacje FIA
ilovemaluch
 
Posty: 21
Dołączył(a): piątek, 23 lut 2007, 23:07
Lokalizacja: HECZNAROWICE

Re: Polonez vs CC

Postprzez opornick » czwartek, 25 lip 2013, 08:39

nubira hb 2.0 ma homo , nic tylko brac ;)
Always ready for a ride...
Avatar użytkownika
opornick
N1
 
Posty: 92
Dołączył(a): wtorek, 31 sty 2006, 16:25

Re: Polonez vs CC

Postprzez starzyna » czwartek, 25 lip 2013, 09:35

ilovemaluch napisał(a):Starzyna to że auto ma homologacje to jeszcze nie znaczy że będzie lepszy bo mnóstwo szrotów ma homologacje FIA


ale sprawdzenie listy RPP już daje jakiś pogląd
UPALAJ.PL - blog o rajdach samochodowych, sportowych autach i katowaniu do odcinki.
Avatar użytkownika
starzyna
N2
 
Posty: 139
Dołączył(a): wtorek, 12 mar 2013, 16:13
Lokalizacja: Włocławek

Re: Polonez vs CC

Postprzez viper » czwartek, 25 lip 2013, 09:59

starzyna napisał(a):
ilovemaluch napisał(a):Starzyna to że auto ma homologacje to jeszcze nie znaczy że będzie lepszy bo mnóstwo szrotów ma homologacje FIA


ale sprawdzenie listy RPP już daje jakiś pogląd

Ludzie po co mu za 2 tys auto z homologacja jak 2 fotele z hom. Prawie tyle kosztują. Najważniejsze zeby auto miało pojemność do 1.4 i było o małych gabarytach ( 106, c/c, s/c, saxo, polo) w miarę nie zmęczone.
viper
S1600
 
Posty: 2825
Dołączył(a): poniedziałek, 26 gru 2011, 21:42

Re: Polonez vs CC

Postprzez kuba.es » czwartek, 25 lip 2013, 11:34

Fajną i dość tanią opcją jest także Citroen AX gti. Autko do I klasy. Ma 95 km w serii, wazy lekko ponad 700 kg i o ile nie przesadzisz z szerokością opon, nie pali zbyt wiele. Ja w swoim miałem kilka większych inwestycji, ale wynikało to raczej z winy poprzedniego właściciela i własnego widzi mi się.
Również odradzam poloneza przy tym budżecie i pierwszych krokach w kajtkach. Pomyśl nad autem z grupy Fiat, VW, PSA.
"Proste są dla szybkich samochodów, zakręty - dla szybkich kierowców." - Colin McRae
Avatar użytkownika
kuba.es
N3
 
Posty: 397
Dołączył(a): czwartek, 27 sty 2011, 12:07

Re: Polonez vs CC

Postprzez starzyna » czwartek, 25 lip 2013, 11:56

viper napisał(a):Ludzie po co mu za 2 tys auto z homologacja jak 2 fotele z hom. Prawie tyle kosztują. Najważniejsze zeby auto miało pojemność do 1.4 i było o małych gabarytach ( 106, c/c, s/c, saxo, polo) w miarę nie zmęczone.


pytał o to jakie modele najlepiej się nadają, to podpowiadam :wink:
UPALAJ.PL - blog o rajdach samochodowych, sportowych autach i katowaniu do odcinki.
Avatar użytkownika
starzyna
N2
 
Posty: 139
Dołączył(a): wtorek, 12 mar 2013, 16:13
Lokalizacja: Włocławek

Re: Polonez vs CC

Postprzez viper » czwartek, 25 lip 2013, 13:28

starzyna napisał(a):
viper napisał(a):Ludzie po co mu za 2 tys auto z homologacja jak 2 fotele z hom. Prawie tyle kosztują. Najważniejsze zeby auto miało pojemność do 1.4 i było o małych gabarytach ( 106, c/c, s/c, saxo, polo) w miarę nie zmęczone.


pytał o to jakie modele najlepiej się nadają, to podpowiadam :wink:

Dobrze, ale w jego przypadku prponowanie aut z homologacja rajdowa to bez sens, bo to są auta z najwyższej polki modelu, a to kasa.
viper
S1600
 
Posty: 2825
Dołączył(a): poniedziałek, 26 gru 2011, 21:42

Re: Polonez vs CC

Postprzez ZbyszekChaosu » czwartek, 25 lip 2013, 16:34

Ciekawy pomysł ze sprawdzeniem homologacji, dzięki ;)
Jeśli chodzi o VW to wydaje mi się że są jednak za ciężkie na KJS czy KZK.
Za francuzami się rozejrzę- jakie są koszty napraw i jak jest z awaryjnością. Miałem kiedyś 205-kę t częściej stała w garażu w naprawie niż jeździła gdziekolwiek.
A co z autami japońskimi? Co z Oplami?
http://bezpieczna-droga.blogspot.com/
ZbyszekChaosu
A5
 
Posty: 917
Dołączył(a): poniedziałek, 15 lip 2013, 20:42
Lokalizacja: Łódź

Re: Polonez vs CC

Postprzez żółtodziób » piątek, 26 lip 2013, 00:14

ZbyszekChaosu napisał(a):Czyli rozumiem, że Poldek przegrywa batalie ;)
W takim razie pozostaje CC np sporting lub co? Wiadomo, że jedno auto dadaje się bardziej a drugie mniej. Rozumiem, że Peugeot 106 albo Astra się nadają ale przecież nie każda. Są wersje lepsze i gorsze, nie mam tu na myśli tylko stanu zużycia ale głównie wersje silnika i czym one tam się jeszcze mogą różnić. Możecie podać konkretne przykłady, tak abyśmy zebrali różne opinie do kupy i złożyli z tego jedną listę potencjalnych rajdówek. Już nie tylko ja ale każdy będzie wiedział za czym warto się oglądać ;)



Kurde, przecież opornick pisał i ja pisałem - kup coś co będzie w stanie zdatnym do eksploatacji. Podłużnice nie zeżarte, zostawia dwa ślady, ma możliwie mało luzów, skrzynia biegów nie wyje a sprzęgło nie bierze pod sam koniec. Zapewniam,że jak będziesz się kierował takimi kryteriami to bardzo niewiele rzeczy zostanie do wyboru, wtedy po prostu bierz co ci się bardziej podoba lub co będzie najtańsze w utrzymaniu. Polonez przegrywa bo jest zrobiony z plasteliny i już w momencie w którym wchodził do produkcji nadawał się na eksponat do muzeum. Pod koniec lat 70tych dostał nową budę, z giętymi szybami bocznymi, alewszelkie mechanizmy przeszczepione ze 125p. 125p to też nie był do konca prawdziwy Fiat 125. To była wersja dla ubogich, z silnikiem pochodzącym z jeszcze starszego Fiata 1300/1500. Dlatego tak mocno odstaje od wszystkich innych samochodów sprzed 15-20 lat. Ale między samochodami które rzeczywiscie były skonstruowane w połowie lat 90tych to nie ma takich rozrzutów. Owszem, trochę się auta między soba różnią, jedne się lepiej prowadzą, inne gorzej, ale to nie ma znaczenia jeśli uda się trafić przyzwoity stan. To jest własnie proiorytet przy kupowaniu jakiegoolwiek uzywanego auta. Markę i model można rozkmniać dopiero jak będzie jakis wybór, a póki nie ma to trzeba to traktować jak babskie wybrzydzanie w kolorach. Trafi się dobra Astra to bierz Astrę. Trafi się AX GT w dobrym stanie to się nie zastanawiaj. Jeśli któreś auto uznałbym za bardziej godne uwagi od innych to Skoda Felicia 1.6. Po pierwsze ostatnie roczniki są już z dwójką z przodu, po drugie to jest jedno z nielicznych aut, które naprawdę mogło słuzyć dziadkowi na dojazdy do koscioła, po trzecie części śmiesznie tanie i śmiesznie łatwo dostępne, po czwarte jest to wóz uznany za obciachowy, więc najwypaśniejsze egzemplarze chodzą po 3-4 tysiące, a przyzwoity można dostać taniej. Oczywiście na to też trzeba brać poprawkę - trafi się zajechana to mimo tanich części też będzie skarbonka. Silnik moze nie jest mocny, ale buda jest bardzo lekka a skrtzynia dość krótka i te 75 KM naprawdę przyzwoicie wyrywa. Do 100 km/h to moze nie, ale tak do 50 - 60 km/h to robi wrażenia jak by miała ze 100 KM. Wszystko za to jest proste jak konstrukcja cepa, silnik pod maską to można obejść dookoła, a skrzynie biegów wymontować rękoma. Była wersja pick up, więc pewnie jest skąd brać tanie utwardzone wersje amortyzatorów. Wadą jest że buda jest trochę papierowa - rozpórka wysoce wskazana. Ale przy takich cenach jakie wołają za te auta to będzie Cię stać na sporo akcesoriów.Ale tak jak pisałem wczesniej - nie przywiązuj się mocno do tej koncepcji. Jeśli trafi się jakieś inne małe i żwawe auto w stanie lepszym niż totalny rozpieprz to nie oglądaj się,ze ma inny znaczek niż zostało pomyślane.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5292
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Polonez vs CC

Postprzez opornick » piątek, 26 lip 2013, 08:53

ZbyszekChaosu napisał(a):Jeśli chodzi o VW to wydaje mi się że są jednak za ciężkie na KJS czy KZK.


850kg w golfie
750kg w polo

to duzo ?
Always ready for a ride...
Avatar użytkownika
opornick
N1
 
Posty: 92
Dołączył(a): wtorek, 31 sty 2006, 16:25

Re: Polonez vs CC

Postprzez viper » piątek, 26 lip 2013, 10:15

ZbyszekChaosu napisał(a):Ciekawy pomysł ze sprawdzeniem homologacji, dzięki ;)
Jeśli chodzi o VW to wydaje mi się że są jednak za ciężkie na KJS czy KZK.
Za francuzami się rozejrzę- jakie są koszty napraw i jak jest z awaryjnością. Miałem kiedyś 205-kę t częściej stała w garażu w naprawie niż jeździła gdziekolwiek.
A co z autami japońskimi? Co z Oplami?

Kolego nie obraz sie ale powoli zaczynasz być jak maruda. Masz 2 tys w kieszeni a wybrzydzasz jak byś miał 200. Napisali ci koledzy i marki aut i plusy i minusy tych samochodów, a ty nadal krecisz sie w kółko. Idź popatrzeć na jakiś kjs i zobacz co jezdzi na jakich oponach itd. pogadaj z chłopakami. Jak kupisz za 2 tys samochód to każdy jest tak naprawdę autem delikatnie mówiąc starym, wiec najważniejszy jest stan utrzymania. Kup coś a potem napisz co kupiles to sie wszyscy na pewno ucieszą :D . Krótko mówiąc im bardziej dostępne auto w Polsce tym łatwiejszy stan utrzymania znalezc np c/c jest najwiecej z wiadomych względów a Japończyków najmniej itd.
viper
S1600
 
Posty: 2825
Dołączył(a): poniedziałek, 26 gru 2011, 21:42

Re: Polonez vs CC

Postprzez ZbyszekChaosu » piątek, 26 lip 2013, 11:20

@Żółtodziub- dziękuję za rady, są one bardzo pomocne, ale nie będę jeździć oglądać każde auto w okolicy które na zdjęciach w allegro wygląda ok :) Trzeba wybrać kilka dobrych modeli i dopiero je sprawdzać na własne oczy.

@Opornick- kolega ma Polo i w dowodzie jest wbite ponad 900 kg.

Jak już coś znajdę co mi się spodoba to na pewno się pochwale :) Ostatnio miałem do auta szczęście to teraz mam nadzieję też się uda.
http://bezpieczna-droga.blogspot.com/
ZbyszekChaosu
A5
 
Posty: 917
Dołączył(a): poniedziałek, 15 lip 2013, 20:42
Lokalizacja: Łódź

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Mechanika rajdowa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość