Tuning silnika - Turbo Diesel

wszystko o tuningu...

Moderator: SebaSTI

Tuning silnika - Turbo Diesel

Postprzez golden » poniedziałek, 15 wrz 2003, 19:43

witam - chcialbym sie dowiedziec jakie wg. was sa wady i zalety Tuningu TurboDeseli. jedni mowia ze samochod sie psuje i juz - znaczy zuzywa szybciej - interesuja mnie glownie jednsotki napedowe 1.9 TDI ( VW i pochodne VW) od 110 do 150 koni - taki "sredniej" wielkosci czip daje od 25 koni w gore (jak tryb sportowy) :) macie moze jakies doswiadczenia z tym? chodzi mi o samochod 2-4 letni - z przebiegiem nie wiekszym niz 60/80 000 bo taki mnie interesuje - zaznaczam ze nigdy nie mialem stycznosci z Dieslami ale teraz wydaje sie ze jest to lepsze wyjscie niz paliwo zerne, pozadne V6 badz 1.8T :)
Avatar użytkownika
golden
A6
 
Posty: 1230
Dołączył(a): poniedziałek, 26 sie 2002, 11:44
Lokalizacja: Warszawa


Postprzez Alien » poniedziałek, 15 wrz 2003, 20:22

Mialem okazje pogadac o tym z Krzyskiem Groblewskim (rallycross), ktory prowadzi salon Skody a jego staruszek :wink: , (powinien tez byc znany z pomykania po OSach) ma Audi i VW. O ile bez skrupulow chlopaki od Grobla podkrecaja chipami silniki 90, 101 i 110 KM, to juz za mocniejsze sie nie biora (1,9 l), bo twierdza, ze sa juz ostro wycisniete i duzo sie nie da juz zrobic. 90 i 110 KM sa w Skodzie na common railu, 101 to pompowtryskiwacze. Oszczedeniejsze, ale glosniejsze.
Silnik naturalnie zuzywa sie szybciej, ale jest to kwestia tysiaca czy trzech mniej na przebieg kilkuset tysiecy km, czyli bardzo nie boli. Po zrobieniu czipa, niezbedne jest zrobienie hamulcow i zawiasu. Bez tego mozesz miec problemy z utrzymaniem na bebnach 130 konnego klekota z ogromnym momentem. Buja sie blyskawicznie (wiem, bo mam nie robiona Fobie 101 KM) i nawet nie wiesz kiedy masz na budziku 140. Niestety :( :wink: . Trudny jest wydech. Jesli chcesz robic, albo kupic z robionym, to uwazaj. Dzwiek w dieslu jest na innych czestotliwosciach i przy niedobranym wydechu mozesz miec takie dudnienie ze leb sie rozpada po godzinie.
Co do lepsze czy gorsze, to powiem tak. Nie ma nic lepszego od amerykanskiego smallblocka 389" z Pontiaca :wink: , ale jak sie nie ma...
Tez uwazam, ze trzeba miec kesz i wielbic benzyne zeby sie decydowac teraz na auto z takim motorem. Diesel ma juz poteznego kopa i jezdzi na tansza rope. Kompleksow nie mam :lol:
Avatar użytkownika
Alien
A5
 
Posty: 699
Dołączył(a): poniedziałek, 2 wrz 2002, 14:15

Postprzez golden » poniedziałek, 15 wrz 2003, 21:13

alien - ciekawy silnik w tej fabii 100 konny - no niezla rakietka jak na takiego small cara - w sumie wkladasz czipa i masz moc RS'a :) - te Nm w dieslach to czasem sa zabojcze - ale powoli sie przekonuje :) co do V6 wiem cos o tym - niestety spalanie duze no i paliwo tanie nie jest - no chybe ze w iraku - tam ponoc maja paliwa litr po 5 groczy :D

godula ciekawe przerobki robi :) szczegolnie tryb sportowy - ale to chyba przegiecie :D
Avatar użytkownika
golden
A6
 
Posty: 1230
Dołączył(a): poniedziałek, 26 sie 2002, 11:44
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez żółtodziób » poniedziałek, 15 wrz 2003, 22:37

Dla mnie sprawa jest prosta, dopóki stać mnie na utrzymanie benzyniaka to kein TDI... Moim zdaniem te silniki pracują zbyt twardo, rwą przy niskich obrotach. Po tuningu średnio wyobrażam sobie eksploatację czegoś takiego zimą... wiem że ludzie tak jeżdżą, ale mnie osobiście to nie pasi. Auto do użytku codziennego powinno rozwijać moc harmonijnie. Sportowe zresztą w miarę mozliwości też, jednak sportowej bryczce można wybaczyć więcej, sportowym wozem nie jeździ się bezmyślnie (sorry za wyrażenie, ale tak to jest, sam się czasem na tym łapię) codziennoużytkowym owszem. Wiem, można ESP sobie jeszcze dodać... może to jest rozwąznie, ale ja jestem tradycjonalistą...

V6-dobra rzecz, ale paliwożerna, ale może nie koniecznie pakować się w TDi, może lepiej w benzynową czwórkę z dobrą skrzynią biegów (w benzyniaku trzeba będzie zmieniać biegi przy wyprzedzaniu)? Moc będzie porównywalna, spalanie większe, ale nie będzie tragedii, za to auto takie będzie dużo bardziej przyazne i zbliżone do sportówki niż wykręcone do 150 KM TDi z charakterystyką momentu obrotowego jak w ciężarówce... wole nawet słabszy, a normalny silnik.

Poza tym proponuję dokładnie skalkulować koszty. Znajomy napalił się kiedys na diesla, ale jak wziął kawałek papieru i kalkulator to wyszło mu że różnica w cenie między dieslem a benzyniakiem o podobnej mocy zwróci mu się dopiero po przebiegu jakiego nigdy nie zrobi, było to około 100. 000 km, dokładnie nie pamietam. dopiero po 100 000 km auto zacznie na siebie pracować, po czym przy 200 000 trzeba będzie wymienić turbo (i tak dorze jak turbo wytrzyma taki przebieg). Jeśli ktoś jeździ bardzo dużo to diesel może się opłacić, jeśli mało to nie koniecznie...
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5292
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez Alien » poniedziałek, 15 wrz 2003, 23:13

Nie porownywalbym V6 (2,5l? 3,0l?, no chyba ze Smart coupe :wink: ) z dieslem o pojemnosci 1,9l. To troche jakby inna bajka. Jezdzilem 1,8T w Leonie 4x4 i w Toledo. Jesli ktos mi powie, ze TO nie rwie, to jest gosc :D . Oczywiscie nie przy niskich obrotach, bo takowych nieposiadaja :wink: . Trzeba sie nawachlowac skrzynka i nic nie poradzisz. Jak chcesz tym pomykac swobodnie, to nawet fajne, ale pilnowanie w korku obrotow, majdanie w podlodze co 10 m itd, to troche meczace.
Zoltodziob piszesz, ze V6 fajna rzecz. No pewnie. Ale w BMW albo w Omedze. Tylko to chyba nie ten przedzial cenowy i gabarytowy goldenowi chodzi po glowie. Tylko zgaduje :!: :)
A. I w dieslu tez sie zmienia biegi przy wyprzedzaniu. Mimo opinii w narodzie, ze biegi zmienia sie tylko zima i latem :wink:
Avatar użytkownika
Alien
A5
 
Posty: 699
Dołączył(a): poniedziałek, 2 wrz 2002, 14:15

Postprzez :alfan: » wtorek, 16 wrz 2003, 04:23

Alien napisał(a): 90 i 110 KM sa w Skodzie na common railu, 101 to pompowtryskiwacze. :


Common rail w TDI ?? Pierwsze slysze.Z tego co wiem,VW z uporem maniaka odrzuca wspolna szyne.Ale moge sie mylic,niejestem fanem VW...

Argumrnt o korkach i koniecznosci machania biegami jest nieco propagandowy-gdy co chiwle sie zatrzymujesz i ruszasz,musisz zmieniac biegi w Dielu i w benzynie.To raczej cos,czym powinni sie chwalic fani automatow.
Poza tym Alien nie wiem czy wiesz,ale sa takie skrzynie biegow,w ktorych kazdy ruch drazka sprawia ogromna przyjemnosc kierowcy i zupelnie nie przeszkadza mu wachlowanie.

Ale w sumie ja tez sadze ze diesle to fajne silniki.Zwlaszcza w traktorach :D .Jak na razie jest to forum o sportach motorowych a nie agralne.Popieram stanowisko zoltodzioba jesli bedzie mnie stac,bede jezdzil benzyniakiem.Jesli nie no to pewnie bede jezdzil dieslem-w autobusach sa juz tylko takie silniki.
:)

[/b]
404 podpis niedostępny
Avatar użytkownika
:alfan:
A5
 
Posty: 696
Dołączył(a): sobota, 24 maja 2003, 23:27
Lokalizacja: Poznań

Postprzez żółtodziób » wtorek, 16 wrz 2003, 08:10

Alien: ne do końca z tym V6 jest jak mówisz. Mazda na przykład robi 2 litrowe V6, wcześniej do MX3 montowała V6 o pojemności 1.8. Poza tym nawet w kompaktach montuje się duże V6 Alfa 147, Golf R 32, osobiście czekam z utęsknieniem na 4ro napedową 300 konną alfę 156, to by była piękna rzecz, no, nie taka piękna jak Porsche GT3, ale też nie taka droga...

Co do diesla to jeśli go podkręcisz do 150 KM będzie kopał mocniej niż 1.8 T tylko już przy niskich obrotach... Biegów przerzucać nie trzeba będzie, ale prawą nogą trzeba będzie operować z jubilerską precyzją... standardowym 110 konnym TDI mozna wprawić koła w buksowanie nawet na 3 cim biegu (jak się postarać) , teraz jeszcze zwiększymy o 35% parametry silnika i możemy życzyć sobie dużo szczęścia zimą, jak zaskoszy nas szklanka...

Alfan: chyba ogłosimy święto, pierwszy raz się chyba zgadzamy w 100% ;):):D
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5292
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez Wilu » wtorek, 16 wrz 2003, 11:36

Alfan nie mylisz się. przecież to ten sam 1.9 molestowany przez VW przez już dziesięciolecie a nawet dłużej. dopiero teraz wypuścili 2.0 tdi.
Avatar użytkownika
Wilu
N4
 
Posty: 2488
Dołączył(a): sobota, 4 sty 2003, 23:40
Lokalizacja: Bochnia

Postprzez :alfan: » czwartek, 18 wrz 2003, 04:39

żółtodziób napisał(a):osobiście czekam z utęsknieniem na 4ro napedową 300 konną alfę 156,

158.Nwet gdyby w aktualnej GTA zamontowali 4x4 to wciaz tylko 250KM.Poza tym w 158 Quadrifoglio ma byc rzedowa czworka.

żółtodziób napisał(a):Alfan: chyba ogłosimy święto, pierwszy raz się chyba zgadzamy w 100% ;):):D

No,ale tylko dlatego ze zapomnialem wspomniec jakiej marki maja byc te benzyniaki. 8)
404 podpis niedostępny
Avatar użytkownika
:alfan:
A5
 
Posty: 696
Dołączył(a): sobota, 24 maja 2003, 23:27
Lokalizacja: Poznań

Postprzez golden » czwartek, 18 wrz 2003, 11:01

alfan :) jesli moc GTA jest niewystrczajaca to Novitec przygotował 300 konną z "mocno" sportowym zawieszeniem :D w przyszlym roku ma byc GTA 147 z napedem Quattro wiec :) subaraki strzeszcie sie :) 156 chyba tez - ale nie wiem do konca

po moich odczuciach wudaje mi sie ze moc 250 to wystrczajaca jest :) ale do V-maxa troche trzeba bujac

wracajac do Dieseli - ciekawe sa te silniki 2.5 TDi V6 - ale sporo drozsze od zwyklych V6 :evil: - nie wspominajac juz o cenie zwyklych 1.9 TDI

szkoda ze nie mieszkamy w Niemczech - tam bysmy zarabiali 4 razy wiecej niz u nas - mieli o 15-20% tansze samochody przy prawie tej samej cenie paliwa i kazdy by jezdzil normalnym mercedesem V6 :)

alfan: jedziesz do tych kielc? bo ja sie chyba wybiore - warto by bylo sie spotkac :) chyba ze znowu zostane "zatrudniony" do stania na busie z kamera jak wtedy na chwiejnych nogach :twisted: :twisted: :o
Avatar użytkownika
golden
A6
 
Posty: 1230
Dołączył(a): poniedziałek, 26 sie 2002, 11:44
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez żółtodziób » czwartek, 18 wrz 2003, 15:14

alfan:

No,ale tylko dlatego ze zapomnialem wspomniec jakiej marki maja byc te benzyniaki.


marka już nie ma znaczenia, lepsza nawet Corolla z mocnym silnikiem benzynowym niż AR z pożal się Boże JTD :twisted: :twisted: Co z tego że auto wygląda lepiej (wystarczy pakiet optyczny Carzone żeby przestało dobrze wyglądać :D ), jak przekręcasz kluczyk i słyszysz brmmm kle kle kle klek to odechciewa się czymś takim jechać...
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5292
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez :alfan: » piątek, 19 wrz 2003, 02:43

golden napisał(a): alfan :) jesli moc GTA jest niewystrczajaca to Novitec przygotował 300 konną z "mocno" sportowym zawieszeniem :


Zamiast Noviteca sugerowal bym Autodelte-kwestie patriotyczne,nie bedzie Niemiec plul nam w ...znaczy Alfy tuningowal :)
golden napisał(a):po moich odczuciach wydaje mi sie ze moc 250 to wystrczajaca jest :) ale do V-maxa troche trzeba bujac

Jest wystarczajaca.Kiedys sluchalem opowiesci goscia testujacego GTA jak to dwa przecinaki 600tki bezskutecznie probowaly mu odjechac. :D :D :D Potem zsiedli z motocykili i z oslupieniem w oczach zapytali :dwa i pol :?: Koles z usiemiechem odrzekl trzy dwa. :D

Ale generalnie chodzilo mi to,ze to 4x4 w 156 czy 147 bedzie prawdopodobnie haldeksowate-czyli nic rewelacyjnego.Poza tym raczej bedzie w slabszych wersjach montowany-nic o GTA nie slyszalem.Dopiero w 158 spodziwam sie prawdziwego 4x4 ale pozyjemy zobaczymy...

alfan: jedziesz do tych kielc? bo ja sie chyba wybiore - warto by bylo sie spotkac :) chyba ze znowu zostane "zatrudniony" do stania na busie z kamera jak wtedy na chwiejnych nogach :


Chce sie wybrac,ale wciaz nie jestem pewien czy bede mogl.Mam nadzieje ze pod koniec wrzesnia sytuacja sie skrystaizuje.Zadzwonie gdy wroce do Polski,bo netu nie bede wtedy mial.
Aha w przypadku spotkania masz piwo ode mnie za wygranie konkursu na GG :D :D

marka już nie ma znaczenia, lepsza nawet Corolla z mocnym silnikiem benzynowym niż AR z pożal się Boże JTD Co z tego że auto wygląda lepiej (wystarczy pakiet optyczny Carzone żeby przestało dobrze wyglądać ), jak przekręcasz kluczyk i słyszysz brmmm kle kle kle klek to odechciewa się czymś takim jechać...


OK byle ta Toyotka z mocnym beznyniakem nie polegla na ambitnej drodze z wysokoprezna,acz lepiej zawieszona Alfa. :twisted: :twisted: :twisted:

A poza tym...kto mi kurcze kaze kupowac Alfe z JTD i ze spoilerami Carzone.Nie kupilbym tego tak jak ty nie kupilbys Cayenne.Benzyniak nie dosc ze lepszy,to zawsze bedzie tanszy.

Ale JTD to nie pierwszy diesel w Alfie.Marka zaczela odchodzic ku autom tanszym i bardziej popularnym wkrotce po tym,gdy Porsche zaczelo dopiero produkowac samochody.Ewoluowalo to coraz bardziej,ale przynajmnie fani mogli sie to tego przyzwyczaic.Fani Porsche nie mieli tego komfortu-jakis SUV wyskoczyl jak diabelek z pudelka :twisted:
404 podpis niedostępny
Avatar użytkownika
:alfan:
A5
 
Posty: 696
Dołączył(a): sobota, 24 maja 2003, 23:27
Lokalizacja: Poznań

Postprzez żółtodziób » niedziela, 21 wrz 2003, 00:06

OK byle ta Toyotka z mocnym beznyniakem nie polegla na ambitnej drodze z wysokoprezna,acz lepiej zawieszona Alfa.



No, wysokoprężna AR na pewno wygra, bo kierowca Toyki padnie ze śmiechu jak usłyszy kleklekleklelkelkelk... :twisted:

A poza tym...kto mi kurcze kaze kupowac Alfe z JTD i ze spoilerami Carzone


nikt, pokazuję tylko jak łatwo jednym pakietem z pięknej alfy zrobić shit... Jeszcze gdyby miała silnik JTD to błby dopiero śmiech na sali...

Ale JTD to nie pierwszy diesel w Alfie.Marka zaczela odchodzic ku autom tanszym i bardziej popularnym wkrotce po tym,gdy Porsche zaczelo dopiero produkowac samochody.Ewoluowalo to coraz bardziej,ale przynajmnie fani mogli sie to tego przyzwyczaic.Fani Porsche nie mieli tego komfortu-jakis SUV wyskoczyl jak diabelek z pudelka


No i przyzwyczaili sie do tego stopnia że nawet jak Alfa przestała robić prawdziwe sportowe samochody dalej się Alfą zachwycali... A fani Porsche przynajmniej mogą się zbulwersować... Zresztą jak Cayenne umrze śmiercią naturalną to nawet nie będzie na co się oburzać, pozostałe modele mimo zluksusowienia (boxter, podstwowy 996, 996 Turbo) są i tak wozami jednoznacznie sportowymi a nie usportowionymi rodzinnymi tapczanami. Za to GT3 i GT2 mają tylko jedego konkurenta, Ferrari 360 CS, poza tym nikt nie robi tak ekstremalnych wozów GT...
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5292
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez :alfan: » niedziela, 21 wrz 2003, 01:36

żółtodziób napisał(a):nikt, pokazuję tylko jak łatwo jednym pakietem z pięknej alfy zrobić shit... Jeszcze gdyby miała silnik JTD to błby dopiero śmiech na sali...

Rownie dobrze mozna zrobic syf z czegokolwiek.Zupelnie nie rozumiem czemu sie tego tak czepiles,gdyby jeszce Carzone bylo nadwornym tunerem, no to OK.I co tu w ogole ma AR do powiedzenia,kazdy moze wziac ladny samochod i go s....... Ale nie kazdy moze ladny samochod zaprojektowac.Nie widzielem jeszcze takiego tuningu stylistycznego,ktory z brzydkiego samochodu uczynilby ladny-oczywiscie jesli pominiemy np budowe replik na jakims podwoziu-no ale to nie to samo.


... Zresztą jak Cayenne umrze śmiercią naturalną to nawet nie będzie na co się oburzać,

Jak ? A moze jesli ? :twisted:
Choc nie moze faktycznie Cayenne umrze smiercia naturalna...a w jego nastepcy wolkswagenowski V6 to bedzie najlmocniejszy motor...obok TDi oczywiscie :twisted: :twisted:

No i przyzwyczaili sie do tego stopnia że nawet jak Alfa przestała robić prawdziwe sportowe samochody dalej się Alfą zachwycali


Zachwycac moze nie zachwycaja ale wciaz doceniaja to,ze wyrozniaja sie z calej masy samojezdnych pudelek na kolach,czesto znacznie drozszych.Oczywiscie jest tez masa fanow nowych Alf,ale dla nich np 75 nadaje sie tylko na szrot.
404 podpis niedostępny
Avatar użytkownika
:alfan:
A5
 
Posty: 696
Dołączył(a): sobota, 24 maja 2003, 23:27
Lokalizacja: Poznań

Postprzez żółtodziób » niedziela, 21 wrz 2003, 12:40

Rownie dobrze mozna zrobic syf z czegokolwiek.Zupelnie nie rozumiem czemu sie tego tak czepiles,gdyby jeszce Carzone bylo nadwornym tunerem, no to OK.I co tu w ogole ma AR do powiedzenia,kazdy moze wziac ladny samochod i go s....... Ale nie kazdy moze ladny samochod zaprojektowac.Nie widzielem jeszcze takiego tuningu stylistycznego,ktory z brzydkiego samochodu uczynilby ladny-oczywiscie jesli pominiemy np budowe replik na jakims podwoziu-no ale to nie to samo.




Racja, ae chodziło mi bardziej o zaznaczenie ulotności cechy jaka jest piękny wygląd. OK, zapomnijmy o tym.

Cytat:
... Zresztą jak Cayenne umrze śmiercią naturalną to nawet nie będzie na co się oburzać,

Jak ? A moze jesli ?
Choc nie moze faktycznie Cayenne umrze smiercia naturalna...a w jego nastepcy wolkswagenowski V6 to bedzie najlmocniejszy motor...obok TDi oczywiscie



Nie sądzę zeby Cayenne miał następców. Moim zdaniem skończy się jak inne Volks-Porsche


Zachwycac moze nie zachwycaja ale wciaz doceniaja to,ze wyrozniaja sie z calej masy samojezdnych pudelek na kolach,czesto znacznie drozszych.Oczywiscie jest tez masa fanow nowych Alf,ale dla nich np 75 nadaje sie tylko na szrot.


No nie, 75 to była fura jak się pisze, tylny napęd, trans-axle, boxerek, 156 jest przy niej śmieszna... Moim zdaniem jeśli fura wyróżnia siętylko mocnym silnikiem i wyglądem to półśrodek. Ładne auto może produkować każdy, duży silnik tez można nawet do golfa (tfu) wsadzić, ale niepowtarzalne będą tylko takie wozy jak Impreza WRX czy Lancer Evo którym daleko do stylistycznej elegancji Alfy. Owszem, fajnie że Alfa jeszcze się czymś wyróznia, jednak to i tak cień prawdziwego wozu sportowego.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5292
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Następna strona

Powrót do Tuning

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość