TUNING MALUCHA

wszystko o tuningu...

Moderator: SebaSTI

TUNING MALUCHA

Postprzez adam » czwartek, 12 gru 2002, 19:02

mam fiata 126 i zastanawiam sie nad jego modyfikacja :D (raczej tuning mechaniczny). czy jest sens dokonywac jakichkolwiek zmian, a jesli tak to jakich (i ewentualnie ile mogloby to kosztowac)?
Dytki the best!!!
Avatar użytkownika
adam
N1
 
Posty: 62
Dołączył(a): środa, 16 paź 2002, 10:43
Lokalizacja: Rzeszów


Postprzez Dobi » czwartek, 12 gru 2002, 20:17

Witam ja po swoich doświadczeniach z maluchami myśle ze nie ma sensu tuningowac go jeżeli nie bedzie wykozystywany w prawdziwym sporcie (myśle o jakimś rallycrossie czy cos) . Do jazdy na ulicy mozna by zrobić kilka lekkich przeróbek po których nie powinna zwiększyc sie awaryjność a zmniejszyc spalanie i zwiększyc dynamika. Ja bym obciął zamach az do koła zebatego, splanowal głowice , może jakiś dodmuch lekki zrobił i to wszystko .

Fachowcem od tuning nie jestem więc poczekaj az ci inni doradzą , wiem natomiast ze taki grzebaniec często sie psuje .
Dobi
 

Postprzez Dobi » czwartek, 12 gru 2002, 20:29

Pisałes o kosztach mi wydaje sie ze dobrego samochodu nie da sie zrobic małymi kosztami , ale małe koszty maja to do siebie ze są małe :wink: wiec nie bedziesz tak załował straty małych pieniędzy jak cos nie wyjdzie.

http://www.szyowozy.prv.pl

na samiuskim dole jest przeróbka silnika a la' Szaya1 zobacz może sie do czegoś przyda
Dobi
 

Postprzez żółtodziób » czwartek, 12 gru 2002, 23:56

Zgadzam się z Dobim ze jeśli nie masz zamiaru wykorzystywać go w RC to nie ma sensu w tym grzebać. Narobisz się, a efekt będzie taki że zamiast 24 KM będziesz miał 28 - 30. Niewiele więcej za to na weno wzrośnie awaryjność i spadnie trwałość tych dwóch cylindrów ktre nietórzy nazywają silnikiem. Obecnie mocno się z kumplami zastanawiamy nad budową treningówki na bazie kaszla. Myślimy jednak o przeszczepie silnika. Coś koło 100KM żeby rzucało jak Porsche 911. Takie coś nie uzyska żadnej homologacji ale to tani sposób na treningi. Na razie jestyeśmy na etapie "czy warto" i powoli kalkulujemy "ile wyniesie". Świątek i Chojnacki oferują gotowe silniki do kaszla o mocy 80 i 90 KM. Nie byłoby kłopotów z rejestracją takiego dziwadła, ale taki silnik to pewnie z 4-5 kPLN będzie kosztować, jak nie więcej.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5292
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez mitrok » piątek, 13 gru 2002, 15:06

80-90 KM za 5 tys? Chyba cos zle uslyszales. Zrobienie silnika 50 KM do rallycrossu kosztuje wiecej, o takich mocach to nawet nie mysle. Pozdrawiam
mitrok

www.mitrok.pl
www.rallycross.waw.pl
Avatar użytkownika
mitrok
N3
 
Posty: 219
Dołączył(a): poniedziałek, 5 sie 2002, 11:25
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez alfan » piątek, 13 gru 2002, 19:26

Ale czy ty żółtodziób mówisz o przerobionym silniku z malucha czy po prostu o innym wstawionym. :?:
Gdzie dwóch albo trzech spotyka się w imię Alfy Romeo,
tam Cuore Sportivo jest między nimi.
www.pyrateam.cuoresportivo.pl
Avatar użytkownika
alfan
N3
 
Posty: 334
Dołączył(a): środa, 16 paź 2002, 16:50
Lokalizacja: Poznań

Postprzez żółtodziób » niedziela, 15 gru 2002, 16:17

mitrok: mówię o przeszczepie lekko stuningowanej jednostki innego pochodzenia a nie o tuningu silnika kaszla. Z kaszla węcej niż 50 KM nie wyciągniesz, ale taki tuning też kosztuje nie więcej niż 5.000 PLN. Z tego co wiem Chojnacki za przeróbkę GTX-A bierze coś koło 4 tysięcy i wyciąga z silnika około 40 KM. Uważam jednak że 50 KM to za mało żeby kaszel był na prawde narowisty i nauczył pokory. Do tego tak wyciągnięty motor kaszla po kilku tysiącach kilosów będzie sie nadawał na złom. To gówno nie wytrzyma regularnych treningów o jakich myslę. Dlatego poważnie rozważam obspawanie budy, wstawienie mocnej klatki i przeszczep na coś trwalszego i mocniejszego. Jeżeli silnik okazałby się zbyt drogi będe próbował robić przeszczep na własną rękę. Nie wiem czy mi to zarejestrują, najwyżej nie będziemy tym jeździć po drogach publicznych. Kłopot będzie z przewiezieniem tego grata na miejsce treningu, ale chyba przyczepka-laweta nie kosztuje majątku.

Alfan: teraz to już dla Ciebie też wszystko jasne...
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5292
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez alfan » niedziela, 15 gru 2002, 16:35

No jasne ze jasne :wink:
Chojnacki wycisnął kiedyś z silnika malucha 100 KM
samochód obliczony był na....20 minut jazdy :D
wytrzymał tylko kilka minut :)
ale w tym czasie kilku kierowców BMW popadło w depresję :lol: :lol:

spotakałem się z kilkoma kaszlami z silnikami 900 fiata
ale wycisniecie z tego 80 koni to tez spory spadek trwałości,no i kasa też nie najmniejsza
chociaż w pucharze m+m nie było aż tak żle
Gdzie dwóch albo trzech spotyka się w imię Alfy Romeo,
tam Cuore Sportivo jest między nimi.
www.pyrateam.cuoresportivo.pl
Avatar użytkownika
alfan
N3
 
Posty: 334
Dołączył(a): środa, 16 paź 2002, 16:50
Lokalizacja: Poznań

Postprzez kewals » niedziela, 15 gru 2002, 16:50

a treningi sie przeprowadza na niepublicznych ?? :) chyba że mówisz o rajdach terenowych :D
zapraszam do dyskusji na www.dnkforum.prv.pl
Avatar użytkownika
kewals
N3
 
Posty: 254
Dołączył(a): środa, 31 lip 2002, 18:04
Lokalizacja: Skoczów

Postprzez żółtodziób » niedziela, 15 gru 2002, 21:22

kewlas: jak sobie kupisz kawałek lasu albo pola to masz tam drogę niepubliczną. Jak dobrze znasz się z kilkoma wieśniakami to pozwolą ci poszaleć na swoich drogach. Wiele nie trzeba, stawiasz flaszke i masz wjazd na cały rok. Nie żartuję. Swego czasu z kumplem żeśmy szaleli mazdą MX3. Najgorsze było że cała wieś zleciała się oglądać, bo wreszcie coś się działo, ale po grzecznej rozmowie stanęli nawet w takich miejscach że nie przeszkadzali. Z wieśniakami trzeba po prostu gadac jak z normalnymi ludźmi, wtedy stająsie bardzo życzliwi. Na początku zawsze na ciebie wyskoczy z mordą, ale jak mu nie będziesz pyskoeał tylko mamił tekstami "ma pan rację ale..." to wymiękną.

alfan: z tego co ja się orientuję to nie jest silnik kaszla obliczony na 20 minut, ale przerobiona obca jednostka, prawdopodobnie motocyklowa. Nie wiem nic na pewno, bo na razie jak już mówiełem jestem na etapie teoretyczno-oszczędnościowym, mogę się mylić. Wiem że ktoś przeszczepił silnik fiatowski o pojemności 1500 i mocy 90KM do kaszla, i dało to przyspieszenie do 100km/h w 9 sekund. Nie dziwię się że przy lżejszym silniku o większej mocy gościom w BMkach opadły szczęki :D

Widziałem eż fotki kaszla z przeszczepionym silnikiem od Corrado (1.8 ze sprężarką G). Jakby tego było mało silnik stuningowano tak, że dawał... 300KM!!!!!! To już rzeźnia, ciekaw jestem jak tym w ogóle można jeździć....
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5292
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez alfan » niedziela, 15 gru 2002, 22:39

Wiesz co zółtodziób ja tez nie jestem pewien że to był przerobiony silnik z kaszla,ale tak wynikało z kontekstu tego artykułu(autorem był Pachoń,ten od Michaela)

300 koni w kaszlu-no wreszcie mozna startować polskim samochodem klasy wrc :D :shock: to musi byc niezłe
ale ten silnik zapewne przesunięto do przodu nieco,a moze zaraz za fotelami był :?:
Gdzie dwóch albo trzech spotyka się w imię Alfy Romeo,
tam Cuore Sportivo jest między nimi.
www.pyrateam.cuoresportivo.pl
Avatar użytkownika
alfan
N3
 
Posty: 334
Dołączył(a): środa, 16 paź 2002, 16:50
Lokalizacja: Poznań

Postprzez żółtodziób » poniedziałek, 16 gru 2002, 12:04

Alfan: no co ty? WRC wymięka, jest może o 50-70 KM mocniejsze za to 2* cięższe :!:

Po drubie cały numer polega na tym że nie ruszali przegrody. Nie wem tylko gdzie wsadzili chłodnicę, chyba z przodu, ale silnik jest tam gdzie normalnie czyli z tyłu. Sam zobacz jak to wygląda: http://www.maluch.mgt.pl/przeszczepy.htm
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5292
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez alfan » poniedziałek, 16 gru 2002, 13:02

:shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:
ale szkoda że to nie wygląda jak seryjny maluch z obniżonym zawieszeniem i wiekszymi kołami
dopiero by budził "podziw" na drogach :)

z drugiej strony to ospoilerowanie nie jest dla ozdoby tylko
i z przodu pewnie ma coś co dociąża
sama chłodnica chyba nie wystarczy
Gdzie dwóch albo trzech spotyka się w imię Alfy Romeo,
tam Cuore Sportivo jest między nimi.
www.pyrateam.cuoresportivo.pl
Avatar użytkownika
alfan
N3
 
Posty: 334
Dołączył(a): środa, 16 paź 2002, 16:50
Lokalizacja: Poznań

Postprzez mitrok » poniedziałek, 16 gru 2002, 14:13

zoltodzob: przygotowanie silnika rallycrossowego ktory ma 50 KM kosztuje wiecej niz 5000 zł.

Przeszczep jest w porzadku (sam mialem takiego malca z silnikiem od 127 900ccm) pod warunkiem ze jest porzadnie zrobiony.
Jezeli chodzi o przeszczepy to ostatnio byl do sprzedania maluch z 900 cc i ze wstawiona turbiną. Chwalil sie koles ze ma to ok. 100KM i chcial to sprzedac i oglaszal sie ze jest w stanie zrobic cos podobnego. Trzeba by przewalic ogloszenia na hodze, pewnie jeszcze gdzies jest.
mitrok

www.mitrok.pl
www.rallycross.waw.pl
Avatar użytkownika
mitrok
N3
 
Posty: 219
Dołączył(a): poniedziałek, 5 sie 2002, 11:25
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez żółtodziób » poniedziałek, 16 gru 2002, 15:39

alfan: jeśli chodzi o chłodnicę to nie pisałem o niej w kwestii dociążenia przodu, ale w kwestii zmieszczenia jej w kom. silnika. Widać że silnik i skrzynia biegów jakimś cudem zmieściły się pod standardowymi blachami (choć klapa jest wyklepana na zewnątrz) ale reszta osprzętu już się nie zmieściła. Z przodu jest na pewno jeszcze akumulator i zapas, może jakiś balast. Myśle ze pochylenie pokrywy bagażnika dało też parę kilo docisku. Tył faktycznie przy tym stosunku mocy do masy wymaga dużego spoilera żeby był stabilny. Zwiększony jest też przedni nawis (w kaszlu seryjnym nie ma go prawie w ogóle). Myślę że wygląd tego auta podyktowanty jest właśnie koniecznoscią zmiany momentów bezwładnosciowych auta. Powyżej opisany jest kaszel z silnikiem Ritmo i Uno, i autor pisze że ta zabawka jest cholernir trudna w prowadzeniu. Ten ma 3,5 raza mocniejszy silnik, sądzę więc że bez tych zmian w nadwoziu nie dałoby się nim w ogóle jeździć. Jak będę robił własny przeszczep to też zamontuję różne dziwadła żeby dało się tym jeździć. Przede wszystkim poszerze tył najmocniej jak to będzie możlkiwe, być może dam wyklepać zupeni nowe błotniki w tym celu. Będzie to zapewne wyglądało p dresiarsku, aleniech wygląda jak chce, ważna jest radocha plynąca z jazdy takim potworkiem.

Mitrok: nie orientujesz się jak mocno turbo skraca żywotność silnika CC/SC 900 albo 1100? Uważa się że bezpieczną wartością jest 100 KM z 1000ccm pojemności, ale nie ma co ukrywaćże silniki o których mowa nie stanowią nawet przeciętnej wartosci jeśli chodzi o trwałosć i niezawodnośc. Sklonny byłbym nawet remontować taki silnik co 10-20 tys.km, w końcu części nie są drogie, ale czy choć tyle mi wytrzyma? Zważ że silnik ten będzie miał ciężki żywot...
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5292
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Następna strona

Powrót do Tuning

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość