Diesel Gate

Dyskusja na ogólne tematy w kategorii "Motoryzacja"

Moderatorzy: SebaSTI, skateman

Re: Diesel Gate

Postprzez żółtodziób » wtorek, 6 paź 2015, 23:51

Jakaś taka miejscowa rdza to nie jest wielki problem, acz oczywiście 15 lat temu coś takiego byłoby nie do pomyślenia w jakiejkolwiek szanującej się marce. Niemniej jednak koszty naprawy czegoś takiego włącznie z podpiłowaniem ocierającej klamki to pikuś. To co naprawdę robi całą wiochę jaka ma miejsce w nowych wozach to koła dwumasowe, filtry cząstek stałych, systemy wtrysku, delikatne i awaryjne turbosprężarki oraz ogólnie syfne wykonanie silników. Jeszcze parę lat temu to była domena diesli, ale teraz wymyślili sobie downsizing i takie "przyjemności" jak bezpośredni wtrysk, dwumasowe koła i turbosprężarki przenieśli do benzyniaków. VAG poszedł jeszcze o krok dalej i jak by turbosprężarka to było mało dorzucił jeszcze kompresor - rzecz jeszcze bardziej awaryjna, gdzie dwa metalowe wirniki trą o siebie cały czas. Silnik rzeczywiście nie ma turbodziury, ale jakie koszty serwisowe wygeneruje zanim dojedzie do 250 kkm przy których zdechnie definitywnie - można zgadywać. A mówię tu jak na razie tylko o idiotycznych założeniach całej konstrukcji, a nie o znanym i szeroko opisywanym problemie źle zaprojektowanych uszczelniaczy garów. Naprawa czegokolwiek z tych rzeczy oznacza bardzo duże wydatki, przy którym usunięcie rdzy i zaprawka lakiernicza to naprawdę żaden problem. Nie to,że w tym momencie rozgrzeszam Hyundaia i chcę udowodnić,że VW to jeszcze większy badziew - chodzi o to,że to co akurat opisałeś mogło bulwersować może jakieś 15 lat temu, ale teraz to robi się taką rzepę, ze głowa mała. To co z kolegą pisalismy o Passatach B5 i Peugeotach to są jakieś sentymentalne pierdy, gadka o wozach, które miały swoje problemy, ale zupełnie innego kalibru niż mają te jednorazówki które teraz się produkuje, nabijać to się można było z jednych i z drugich owe 15 lat temu, a teraz gdyby ktokolwiek zaoferował taki wóz jak B5 czy 406 to byłby obwołany mistrzem świata trwałości, niezawodności i czego tam sobie jeszcze zażyczysz.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5292
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz


Re: Diesel Gate

Postprzez kuba.es » środa, 7 paź 2015, 08:06

żółtodziób napisał(a):Niemniej jednak koszty naprawy czegoś takiego włącznie z podpiłowaniem ocierającej klamki to pikuś. To co naprawdę robi całą wiochę jaka ma miejsce w nowych wozach to koła dwumasowe, filtry cząstek stałych, systemy wtrysku, delikatne i awaryjne turbosprężarki oraz ogólnie syfne wykonanie silników.

Dokładnie. Dlatego w obliczu masowego ignoranckiego podejścia producentów, nie uważam by jednorazówki z Korei nie mogły przejąć części rynku jednorazówek z Niemiec.
DonCorrado, wierz mi na słowo, że Hyundai nie jest jedyną firmą której zdarzają się wpadki, a która średnio sobie coś z nich robi. Mam znajomych pracujących w różnych serwisach i np taki VW też nie jest orłem. W rodzinie mieliśmy różne, fabrycznie nowe samochody typu Mitsubishi, Honda, Skoda i wiesz co? W KAŻDYM szło znaleźć coś, co było nie tak. Szybką korozję również. Takie mroczne czasy niestety, choć opakowane w błyszczące sreberka.
"Proste są dla szybkich samochodów, zakręty - dla szybkich kierowców." - Colin McRae
Avatar użytkownika
kuba.es
N3
 
Posty: 397
Dołączył(a): czwartek, 27 sty 2011, 12:07

Re: Diesel Gate

Postprzez DonCorrado » środa, 7 paź 2015, 10:11

To mi rozjaśnia temat, lepsza w takim razie rdza niż rozkraczone auto po środku pola z tego wynika, ze moze spotkac to auto nowe jak i 20letnie, rzecz nie bywała :D Jezeli teraz produkuja auta do bani, centrala i ASO olewa klientow to pozostaja chyba tylko auta uzywane :D
Avatar użytkownika
DonCorrado
A6
 
Posty: 1003
Dołączył(a): wtorek, 12 cze 2007, 11:31

Re: Diesel Gate

Postprzez żółtodziób » środa, 7 paź 2015, 11:40

Rozkraczone w środku pola to jeden problem, a drugi, że kosztowne w naprawie. Załatane rdzy i tryśnięcie nawet całych drzwi lakierem to jest góra kilkaset złotych. Koszt koła dwumasowego do silnika HDI - 2000 PLN. Koszt płynu do filtru FAP - 500 PLN, ale pamiętam ceny idące w tysiące. Koszt regenerowanego pompowtryskiwacza (jedna sztuka ) 1000 -1500 PLN. Jak VAG traktuje swoich klientów jeśli chodzi o wady fabryczne - ano niewiele lepiej niż Hyundai swoje klamki:

http://www.auto-swiat.pl/eksploatacja/s ... -zl/e96s20

proszę bardzo, ustalą sobie normę zużycia oleju na poziomie 0,5 l na 10 000 km (co oznacza,że praktycznie się tego oleju nie wymienia, a jedynie dolewa) no i dopóki tego nie przekroczy ASO będzie obstawać,że wszystko jest w porządku. Możesz sobie zmienić gary razem z uszczelniaczami, ale na własny koszt. W nowym aucie. Zapewne tracąc przy tym gwarancję. To wszystko już dawno przestało być zabawne, takie praktyki stają się domeną całej branży. Subaru też się wypięło na klientów jak się okazało,ze zdychają sprzęgła w dieslach - tyle z głośnych tylko spraw, bo pomniejszych to jest cała litania. Przydałoby się wprost sypnąć gigantyczne kary za naciąganie klientów, nie za jakąś ekologię. I nie tylko VW, ale każdemu kto popełni jakieś kosztowne w utrzymaniu badziewie. albo jeszcze lepiej - zobowiązać do udzielania pierwszemu właścicielowi powiedzmy 10 letniej gwarancji na silnik i jego peryferia i surowo karać za próbę umycia od tego rąk. W momencie gdyby koszty przeszły na producenta to by momentalnie przypomnieli sobie jak produkować jednostki, które dokulają się do conajmniej 500 000km bez remontu.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5292
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Diesel Gate

Postprzez karluum » środa, 7 paź 2015, 13:22

żółtodziób - jakby było na 10000 km to nie było by tak źle. Kiedyś jakiś gościu na formum Audi tłumaczył mi, że przy tak wysilonych silnikach to ma prawo palić olej. Nie słyszałem aby Subaru czy Lancer EVO paliły tak olej w takich ilościach.
Po prostu, obecnie w automotive rządzi biurokracja, kto pracuje ten wie jak to wygląda. Kiedyś system zarządzania jakością miał ci pomóc, teraz stał się garbem i kołem u nogi i powoduje niesamowity bałagan. Lubiłem kiedyś współpracę z VW bo była jasna a ludzie/audytorzy skupiali się na rzeczach ważnych, papierologia była zredukowana do minimum. A teraz.... Szkoda gadać i to musi w jakiś sposób rzutować na jakość samochodu.
Po drugie kiedyś dostawców audytowali ludzie znający się na rzeczy, a teraz bardzo często przyjeżdża młodziak po studiach, który nie wychwyci problemu w procesie a skupia się na papierach. Widzę to i obserwuje. Jedynie Porsche ma fachowców na wysokim poziomie i kilku niezłych audytorów ma.... FIAT. A reszta... Szkoda mówić.
karluum
A5
 
Posty: 612
Dołączył(a): poniedziałek, 11 mar 2013, 11:22

Re: Diesel Gate

Postprzez żółtodziób » środa, 7 paź 2015, 16:49

Jedno zero za dużo klepnąłem. Oczywiście chodzi o 0,5 litra na 1000 km i to jest ich zdaniem norma. Jeśli w ciągu 2 lat nie będzie chlał więcej to goń się z takim wozem, nikt ci go nie naprawi w ramach gwarancji. W trochę bardziej cwaniacki sposób niż Hyundai czy Subaru , ale tak samo unikają zajęcia się ewidentnymi fakapami jakie popełnili.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5292
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Diesel Gate

Postprzez DonCorrado » środa, 4 lis 2015, 00:12

W Audi i w Porsche też wykryli w USA, choć nie w takiej ilości jak VW, tylko, że to jedna grupa. Pozwy już idą w tysiące, amerykanie nie odpuszczą :twisted: i chwała ich prawu
Avatar użytkownika
DonCorrado
A6
 
Posty: 1003
Dołączył(a): wtorek, 12 cze 2007, 11:31

Re: Diesel Gate

Postprzez DonCorrado » czwartek, 21 kwi 2016, 23:14

Volkswagen wypracował z władzami USA kompromis w sprawie rozwiązania problemu z manipulowaniem pomiarem emisji spalin. Na krótko przed upływem ultimatum w tej sprawie główne punkty proponowanego rozwiązania przedstawiono w czwartek sędziemu w San Francisco.
Sędzia Charles Breyer poinformował, że rozwiązanie wynegocjowane przez Volkswagena z władzami USA zakłada m.in. opcję odkupienia przez niemieckiego producenta większości objętych skandalem samochodów z silnikami Diesla bądź ich naprawienia, a także „znaczące odszkodowania” dla właścicieli tych pojazdów.
W czwartek upływało ultimatum postawione Volkswagenowi i amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska (EPA) przez sędziego Breyera, w którego gestii leżą setki cywilnych pozwów w USA związanych z manipulowaniem pomiarami emisji spalin przez niemieckiego producenta.
Breyer zażądał szczegółowego planu naprawy ok. 580 tys. samochodów Volkswagena z silnikami Diesla, objętych w USA tym skandalem. Sędzia dał teraz stronom czas do 21 czerwca na wypracowanie szczegółów porozumienia.
Niemiecki dziennik „Die Welt” informował w środę, powołując się na koła zaangażowane w negocjacje, że Volkswagen wypłaci każdemu właścicielowi poddawanego manipulacjom samochodu 5 tys. dolarów tytułem odszkodowania i na własny koszt przystosuje układ wydechowy pojazdu do wymaganych norm. Te samochody, w których modyfikacje są ze względów technicznych lub finansowych niemożliwe, zostaną przez producenta odkupione. Według źródeł „Die Welt” ugoda przewiduje także zapłacenie przez Volkswagena wysokiej grzywny.
Avatar użytkownika
DonCorrado
A6
 
Posty: 1003
Dołączył(a): wtorek, 12 cze 2007, 11:31

Re: Diesel Gate

Postprzez żółtodziób » piątek, 22 kwi 2016, 01:41

Odpis jaki na ten cel zrobili to coś koło 7,5 mld USD, na tyle zapewne szacują koszty całej akcji. Na początku była mowa o maksymalnym możliwym wymiarze 45 mld. Oczywiście było jasne, że nie dostaną kary z "górnej półki" ale te 7,5 mld to bardzo korzystny dla nich obrót sprawy, odrobią sobie tą kasę w trochę więcej niż pół roku. Zbyt korzystny moim zdaniem, po czymś takim wzrośnie pokusa, żeby takie akcje ćwiczyć częściej. I pies trącał całą tą ekologię - dla mnie skandaliczne nie jest to,ze ich diesle kopciły trochę więcej niż teoretycznie było im wolno, ale ze sprzedawali co innego niż deklarowali. Koncerny przestają się z klientami liczyć i o ile nie łupnie im ktoś naprawdę potężnych kar to nic nie odwróci tego procesu.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5292
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Poprzednia strona

Powrót do Forum ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości