Zmiana silnika a przepisy

Dyskusja na ogólne tematy w kategorii "Motoryzacja"

Moderatorzy: SebaSTI, skateman

Zmiana silnika a przepisy

Postprzez chodek » niedziela, 11 mar 2012, 20:40

Witam
Mamy taką sytuację: Kupuje auto które ma w papierach silnik 1.1, a w rzeczywistości 1.2. Kupuję auto które ma w papierach 1.1, czy nie będę miał problemów z przerejestrowaniem go na 1.2? wystarczy tylko kwit od diagnosty i do urzędu komunikacji ?
C20XE
Avatar użytkownika
chodek
A6
 
Posty: 1025
Dołączył(a): niedziela, 13 lut 2005, 16:11
Lokalizacja: Przasnysz/Wa-wa


Re: Zmiana silnika a przepisy

Postprzez jaczylibodzio » poniedziałek, 12 mar 2012, 12:41

Jeżeli silniki się z zewnątrz nie różnią to nawet nie pchaj się w zmianę tego. Nikt Ci nie udowodni jaki to silnik dopóki nie zmierzy pojemności cylindrów. Taka zmiana będzie się wiązać z dodatkowym szczegółowym badaniem technicznym pojazdu. Chyba że auto miało już gdzieś takie kwity że była wymiana silnika ale w dowodzie nadal widnieje 1.1 to wystarczy poinformować urząd komunikacji i wydasz tyle kasy co za zmianę danych w dokumentach. Ja bym sobie głowy nie zawracał raczej o ile wizualnie silniki są podobne. W dowodzie numerów silnika nie masz bo to część wymienna. No i ubezpieczycielowi też trzeba to zgłosić.
"No bo po co mi hamulce jak mam wycieraczki? oO"
Avatar użytkownika
jaczylibodzio
N3
 
Posty: 206
Dołączył(a): poniedziałek, 1 sie 2011, 23:22

Re: Zmiana silnika a przepisy

Postprzez skandal » poniedziałek, 12 mar 2012, 19:11

a po co się ładujesz w zupełnie niepotrzebne problemy... tym bardziej że nie jest to zmiana znacząca dla pojemności rozliczeniowej jak w ubezpieczeniu !!! narobisz się i wszystko psu w d...

Generalnie urząd traktuje zasadniczo silnik w Twoim aucie tak samo jak żarówki i klocki hamulcowe ... jak ktoś wcześniej napisał , więc pytanie po co ...

dodatkowo jeżeli swap był na silnik nie występujący w danym modelu dla przykładu ( Seicento z 1.1 na 1.4 ) to będziesz myślę miał też jazdę z ubezpieczeniem bo oni ściśle trzymają się tabelek rok/model/silnik i będzie z tego problemu dziwna historia myślę ! a jak już statyw radaru na ulicy zacznie Ci sprawdzać kwity i zobaczy w dowodzie samochód 1.2 a w ubezpieczeniu 1.1 to się dopiero może rozpętać historia.

SŁOWEM NIE MA ŻADNEGO DOBREGO WYTŁUMACZENIA NA TO CO CHCESZ ZROBIĆ - A BĘDĄ Z TEGO SAME PROBLEMY !!!!
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
skandal
N3
 
Posty: 357
Dołączył(a): czwartek, 25 maja 2006, 01:02

Re: Zmiana silnika a przepisy

Postprzez chodek » sobota, 17 mar 2012, 13:45

Czyli trzymać się, że w papierach jest 1.1, w rzeczywitości 1.2 16V (raczej się różnią wizualnie) i nic z tym nie robić? (płacić ubezpieczenie jak za 1.1 i w kwitach tak mieć?) Jeszcze nie startowałem w kjsach, do klasy zgłasza się zgodnie z tym co jest w papierach auta, czy z tym co ja wpiszę w zgłoszeniu?
C20XE
Avatar użytkownika
chodek
A6
 
Posty: 1025
Dołączył(a): niedziela, 13 lut 2005, 16:11
Lokalizacja: Przasnysz/Wa-wa

Re: Zmiana silnika a przepisy

Postprzez Zajcev » niedziela, 18 mar 2012, 12:31

Zmiana wpisu w dowodzie to nie jest jakis szczegolny problem, przy zglaszaniu do KJSu to juz roznie;) zalezy jak trafisz, chyba na zgloszenie takiej zmiany do dowodu masz 30 dni, wiec zawsze mozesz powiedziec przy zgloszeniu ze nie dawno zmieniles silnik;) trafisz na upierdliwego to Cie nie dopuszcza, bo jak dobrze pamietam przy zmianie silniczka/pojemnosci musisz przejsc przeglad, w przeciwnym razie OC jest niewazne, a niewazne OC to niedopuszczenie do KJS :) inna kwestia jest atmosfera na KJSach, jesli silniki roznia sie i trafisz na zyczliwego to Ci bedzie robil kolo tylka:) Dla spokoju ducha, poswiecilbym ten jeden czy dwa dni i bym ogarnal to z papierami, zwlaszcza ze skladka OC jest chyba ta sama, wiec chodzi tylko o przeglad:) chociaz znam takie przypadki, ze ktos dlugi czas jezdzil 106tka w dowodzie 1.1 i zglaszal sie jako 1.1 a pod maska 1.4 ;)
Avatar użytkownika
Zajcev
N4
 
Posty: 2203
Dołączył(a): piątek, 23 lip 2004, 11:21
Lokalizacja: Moscow

Re: Zmiana silnika a przepisy

Postprzez żółtodziób » niedziela, 18 mar 2012, 14:35

Zmiana w dowodzie to nie jest jakiś szczególny problem? Heh, no ja próbowałem zmienić DMC, bo mi w dowodzie wpisali 5 kg mniej niż w rzeczywistości. Na każdym przeglądzie mądrala najpierw się czepia tego, po czym komunikuje, że to nie jest istone, że jak będzie wymieniany dowód to wtedy mam sprawę załatwić. Problem w tym, że dowód wymieniałem rok temu i miła pani w okienku powiedziała, że jak chcę to zrobić to muszę z tym jechać do stacji która zrobiła pierwszy przegląd w kraju (auto sprowadzane), bo ona musi skorygować swój błąd. Na tym etapie spasowałem, ponieważ to wszystko zaczęło przypominać przeganianie petenta od Annasza do Kajfasza. Stwierdziłem, że pieprzę to, VIN się zgadza więc mogą mi naskoczyć. Jaką miałem gwarancję, że stacja robiąca pierwszy przegląd (jakieś 200 km ode mnie) też mnie jeszcze gdzieś nie odeśle. Załóżmy że nawet skorygują błąd to i tak w najlepszym razie z tym kwitem trzeba by jechać z powrotem do urzędu i znów jechane z formalnościami. Jak jest w przypadku silnika to nie mam pojęcia, ale podejrzewam, że nie obedzie się bez powtórnego badania i latania po urzędach. Oczywiście jeśli to są jakieś "grube" dane to warto się trochę mocniej zakręcić. Z silnikiem gra moze być o tyle warta świeczki, że towarzystwa ubezpieczeniowe w przypadku wykrycia że był tuningowany (więc swapowany tym bardziej) mogą odmówić wypłaty odszkodowania. Nie wiem czy wszystkie i nie wiem czy zawsze, ale wiem że takie przypadki mają miejsce. Jeśli się więc chce wykupić AC to lepiej zatem mieć wszytko OK w papierach, stawka za 1.1 i za 1.2 wiele się nie różni.

Prostsze wyjście jest takie,że jeśli silniki nie róznią się zbytnio zewnętrznie to olać temat. Jeśli są jakieś napisy na pokrywie zaworów to o ile jest to możliwe zamienić ją. Realnej pojemności nikt sprawdzeć nie będzie.
Avatar użytkownika
żółtodziób
A8
 
Posty: 5292
Dołączył(a): środa, 13 lis 2002, 14:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Zmiana silnika a przepisy

Postprzez jaczylibodzio » wtorek, 20 mar 2012, 21:08

żółtodziób napisał(a):(...) ale podejrzewam, że nie obedzie się bez powtórnego badania i latania po urzędach.

Szczegółowe droższe badanie i zmiana w urzędzie w dowodzie. W sumie to 300zł do wyrobienia się bez żadnych problemów.
"No bo po co mi hamulce jak mam wycieraczki? oO"
Avatar użytkownika
jaczylibodzio
N3
 
Posty: 206
Dołączył(a): poniedziałek, 1 sie 2011, 23:22

Re: Zmiana silnika a przepisy

Postprzez sim_on » sobota, 21 lip 2012, 20:27

1.1 i 1.2 to i tak jezdza chyba w tej samej klasie w KJSach
Avatar użytkownika
sim_on
 
Posty: 40
Dołączył(a): wtorek, 8 wrz 2009, 22:38
Lokalizacja: kraków


Powrót do Forum ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości