Pilot rajdowy

Jak sama nazwa wskazuje, dyskusje na ogólne tematy.

Moderator: SebaSTI

Pilot rajdowy

Postprzez ZbyszekChaosu » czwartek, 5 gru 2013, 13:13

Każdy mały chłopiec gdy myśli o rajdach to chce być kierowcą. Pomimo, iż wszyscy wiemy jak ważna jest rola pilota to i tak zazwyczaj w nurcie dyskusji schodzi ona często na dalszy plan. Nie ważne jednak jakiej rangi są to zawody, pilot zawsze ma ręce pełne roboty ;) O tej "robocie" właśnie chciałbym porozmawiać. Starty za kółkiem wymagają dużego wkładu finansowego podczas gdy na prawym fotelu można nawet zarobić, co może okazać się dobrą alternatywą dla kogoś bez odpowiedniego zaplecza.
Z pewnością mamy na forum wielu pilotów i osoby które pilotów dobrze znają. Proszę was o wypowiedzi jak wygląda taki rajd "znad notatek". Co pilot wykonuje nie tylko w trakcie zawodów ale również w ramach przygotowania do nich, po zakończeniu oraz w przerwach między kolejnymi rundami.
Zapraszam do dyskusji.
http://bezpieczna-droga.blogspot.com/
ZbyszekChaosu
A6
 
Posty: 1039
Dołączył(a): poniedziałek, 15 lip 2013, 20:42
Lokalizacja: Łódź


Re: Pilot rajdowy

Postprzez Anbarra » czwartek, 5 gru 2013, 15:48

Nie jestem pilotem ale wyobrazam sobie ta robote - tysiace komend ktore po zapoznaniu trzeba przepisac na czysto, w dodatku bez bledow, zastanowic sie ktore komendy trzeba powiedziec jednym tchem i je zaznaczyc... Postudiowac troche Google Maps, zeby lepiej ogarniac gdzie sie jest nie tylko na oesie, a podczas rajdu jeszcze miec ten "szosty zmysl", zeby wyczuc kiedy kierowca probuje robic wíecej niz potrafi :D
No ale niech sie zawodowcy wypowiedza ;)
Anbarra
N3
 
Posty: 497
Dołączył(a): sobota, 21 sie 2010, 10:36
Lokalizacja: Vienna, Myslenice, Trzemesnia

Re: Pilot rajdowy

Postprzez lewar » czwartek, 5 gru 2013, 16:37

To ciekawe zajęcie - w sumie KAŻDY może być pilotem. Tyle że nie każdy będzie dobrym... Przeciętnych jest na pęczki, o profesjonalistę trudno, co widać po obecnych perypetiach z Kubicą. Szkoda że często kierowcy zapominają o profesjonalnym pilocie, upatrując polepszenie swoich wyników w modyfikacjach auta, częstszych treningach, itp.
Pilot to taka szara eminencja - nikt go nie zauważa, a często jest ojcem sukcesu załogi.
--- www.cecot.pl ---
Avatar użytkownika
lewar
N2
 
Posty: 157
Dołączył(a): poniedziałek, 23 gru 2002, 12:50
Lokalizacja: okolice Krakowa

Re: Pilot rajdowy

Postprzez gabrally » czwartek, 5 gru 2013, 17:26

Dopóki nie zacząłem sam startować nie czułem jak cholernie ważny jest dobry pilot. Kris (uszanowanie!), jak każdy dobry pilot prócz dyktowania w tempo, odpowiedniej intonacji ogarnia wszystko co się dzieje poza oesami. Sam miałem ostatnio okazję przekonać się na własnej skórze, że nie jest to łatwe - karta, pilnowanie czasu, harmonogramu i robienie wszystkiego, o czym już kierowca nie myśli. Generalnie pilot to tak jakby... prawa ręka. Im lepszy pilot tym kierowca ma większą szansę na skupienie się tylko na jeździe. Ciężka sprawa, bardzo, nawet na poziomie amatorskim.
Coraz częściej zastanawiam się, czemu zamiast rajdów nie wybrałem szachów. Na przykład. ;)
gabrally
N4
 
Posty: 2349
Dołączył(a): czwartek, 20 lip 2006, 12:20

Re: Pilot rajdowy

Postprzez Zoe » czwartek, 5 gru 2013, 21:03

ZbyszekChaosu napisał(a):Każdy mały chłopiec gdy myśli o rajdach to chce być kierowcą. Pomimo, iż wszyscy wiemy jak ważna jest rola pilota to i tak zazwyczaj w nurcie dyskusji schodzi ona często na dalszy plan. Nie ważne jednak jakiej rangi są to zawody, pilot zawsze ma ręce pełne roboty ;) O tej "robocie" właśnie chciałbym porozmawiać. Starty za kółkiem wymagają dużego wkładu finansowego podczas gdy na prawym fotelu można nawet zarobić, co może okazać się dobrą alternatywą dla kogoś bez odpowiedniego zaplecza.
Z pewnością mamy na forum wielu pilotów i osoby które pilotów dobrze znają. Proszę was o wypowiedzi jak wygląda taki rajd "znad notatek". Co pilot wykonuje nie tylko w trakcie zawodów ale również w ramach przygotowania do nich, po zakończeniu oraz w przerwach między kolejnymi rundami.
Zapraszam do dyskusji.



Musisz rozróżnić czytacza, który najczęściej bierze się z niespełnionego marzyciela-kierowcy dla którego najchętniej rajd powinien skończyć się zaraz po oficjalnym starcie, na którym ktoś zrobi mu fotkę, od pilota, który czuje robotę, wie co robi i ma do tego powołanie.

Prawy fotel wymaga więcej cierpliwości i odwagi niż może się wydawać. Uwaga i umiejętność robienia kilku rzeczy na raz również są wskazane ;)
Avatar użytkownika
Zoe
A5
 
Posty: 633
Dołączył(a): niedziela, 6 wrz 2009, 02:00

Re: Pilot rajdowy

Postprzez tomson » piątek, 6 gru 2013, 19:02

Przede wszystkim samokształcenie, szukanie "dziury w całym", starasz się o to by być lepszym. Aby wykonać swoją pasję z satysfakcją. Oczywiście, zdarzają się błędy, po których tygodniami zastanawiasz się "dlaczego? skoro zrobiłem wszystko dobrze", do tego jest potrzebne doświadczenie, każdy kilometr dyktowania na trasach odcinków/prób sprawia, że pewniej się czujesz, lecz ważne by sodówka nie uderzyła do głowy, zatracasz uniwersalność zachowań. Osobiście wyznaję zasadę "wiem, że nic nie wiem", to motywuje, bardzo.

Na pewno nie warto się rzucać na głęboką wodę, jeżeli ktoś ma sposobność do orientacji w terenie to duży plus, nie sztuka pilotować na znanym sobie terenie. Cały majstersztyk wychodzi tam gdzie jesteś pierwszy raz, wtedy widać gołym okiem czy ktoś daje radę (ma to we krwi), kuma temat. Z prywatnych doświadczeń jedno mnie zadziwia, dobrzy drajwerzy (kręcący dobre czasy), rozumieją zasadność rzadkiego osobistego wtrącenia pilota "spokojnie", to duży plus, po tym jest sygnał, że ktoś obok Ci ufa. Lecz każdy kierowca jest inny, inaczej reaguje i tu schodzimy do sedna, do złożoności tego czym zajmuje się pilot, musi objąć umysłem wiele zmiennych których nie widać na pierwszy rzut oka. Pozdrawiam.

PS.
Podałbym nicki pilotów użytkowników na forum, ale myślę, że jak chcą (mają czas), to sami się odezwą mając większe doświadczenie, opiszą swoje wrażenia/odczucia o których chcieliby powiedzieć :wink:

PS. 2
Nie patrz na to co robisz jak na formę zarobku, to ma być przyjemność. Jeśli na tym zarobisz, to tylko traktuj jako dodatkową formę wsparcia tego co robisz, wielu dobrych pilotów musi godzić pracę ze swoją pasją, niekiedy ją porzucają a niekiedy wybierają "kołchozy" i słuch po nich zanika. Wybierają... Po prostu nie mają innej możliwości.
Avatar użytkownika
tomson
N2
 
Posty: 194
Dołączył(a): wtorek, 7 lip 2009, 09:07

Re: Pilot rajdowy

Postprzez ilovemaluch » piątek, 6 gru 2013, 23:24

Miałem kiedyś okazję sprawdzić jak wygląda rola pilota (amatorsko) głośno, wszystko skacze ,lata, i do tego zmieniające się światło (tu cień tam naglę pod słońce itp). Co do tempa dyktowania też szło różnie a jechaliśmy może i dobrze pogrzebanym ale jednak maluchem. Zabawa była przednia i chętnie bym to kiedyś powtórzył ale wymaga to dużej wprawy i ćwiczeń, więc pilot z ulicy nawet do kjs to średnia sprawa, lepiej trochę pojeździć razem chociaż po placach.
ilovemaluch
 
Posty: 21
Dołączył(a): piątek, 23 lut 2007, 23:07
Lokalizacja: HECZNAROWICE

Re: Pilot rajdowy

Postprzez ZbyszekChaosu » sobota, 7 gru 2013, 00:11

Temat powoli ale za to grzecznie się rozwija. Podoba mi się szczegolnie to w jaki sposob opowiadacie- widac że rajdy dla was to cos wiecej niż tylko hobby.
Z waszych postow wynika że najważniejsze jest zaangażowanie. Jesli ktos ma pasje i do tego ciężko pracuje jest w stanie osiągnąc wiele. Słyszałem też o takich pilotach ktorzy pięknie połączyli to z pracą zawodową i są instruktorami bezpiecznej jazdy.
Ciekawi mnie czy po wielu kilometrach spędzonych na prawym fotelu nie przychodzi ochota na to, żeby samemu odreagowac i pokręcic trochę kołkiem?
http://bezpieczna-droga.blogspot.com/
ZbyszekChaosu
A6
 
Posty: 1039
Dołączył(a): poniedziałek, 15 lip 2013, 20:42
Lokalizacja: Łódź

Re: Pilot rajdowy

Postprzez Zajcev » sobota, 7 gru 2013, 00:50

ZbyszekChaosu napisał(a):Każdy mały chłopiec gdy myśli o rajdach to chce być kierowcą.

Tak było też i u mnie.. :)

ZbyszekChaosu napisał(a):Starty za kółkiem wymagają dużego wkładu finansowego


Niestety.. dlatego też, zrezygnowałem ze startów jako kierowca już na poziomie amatorskim, choć nie ukrywam, że ciągnie bardzo za kierownicę :) i pewnie nie raz jeszcze wróci się za kółko na jakimś KJSie :)

ZbyszekChaosu napisał(a):Proszę was o wypowiedzi jak wygląda taki rajd "znad notatek". Co pilot wykonuje nie tylko w trakcie zawodów ale również w ramach przygotowania do nich, po zakończeniu oraz w przerwach między kolejnymi rundami.


O tym w sumie to można napisać książkę :) Co prawda moje doświadczenie nie jest jakieś ogromne i myślę, że na forum jest wiele doświadczonych pilotów, no ale w sumie mogę napisać jak to wygląda na początku zabawy :) Za sobą mam dwa sezony startów w 3 lidze i trochę KJSów:) mam nadzieję, że przyszły sezon przyniesie nowe doświadczenia już w RPP ;)

To co przed rajdem to na pewno ogarnięcie wszystkiego, wszelkie dokumenty, zgłoszenie, znalezienie hotelu, kontrolowanie prognoz pogody, w sumie taka rola koordynatora :) Później już mamy odbiór administracyjny, zapoznanie z trasą na którym w sumie wbrew pozorom rola pilota nie kończy się na pisaniu tylko tego co kierowca mówi :), ogarnięcie BK, zaplanowanie następnego dnia, czyli o której wszystko się zaczyna, o której kto ma wstać :D no i jedziemy na odcinki :)
to w takim mega skrócie :)

a po rajdzie? leczenie kaca 8) :lol:

a co do ogólnych wrażeń to hmm, wiele razy spotykałem się z opinią, że pilot to ma nudno, że za kierownicą większa adrenalina i przyjemność... hmm kwestia podejścia, mi jazda na prawym fotelu sprawia przyjemność i lubię to, a adrenalina? myślę, że jest taka sama albo porównywalna. Trzeba mieć dość podzielną uwagę, być odpornym w pewnym stopniu na stres, robienie wielu rzeczy na raz to standard..
Avatar użytkownika
Zajcev
N4
 
Posty: 2209
Dołączył(a): piątek, 23 lip 2004, 11:21
Lokalizacja: Moscow

Re: Pilot rajdowy

Postprzez sumo » sobota, 7 gru 2013, 20:30

Na prawym trzeba mieć większe jaja niż ten co siedzi na lewym. W końcu się jedzie w tej samej puszce, ale na kręcenie kółkiem to się już wpływu nie ma ;-)
sumo
N4
 
Posty: 2110
Dołączył(a): środa, 31 lip 2002, 20:56

Re: Pilot rajdowy

Postprzez Zoe » niedziela, 8 gru 2013, 02:06

Lewe zakręty zawsze są szybsze, a prawe cięcia głębsze. Faktycznie coś w tym jest... :D

Rola pilota zdecydowanie jest niedoceniana, ale nie wiem czy to kwestia popularności rajdów jako takich, co odbija się na rozumieniu tego co jest rolą pilota czy po prostu u nas się upala od najniższego szczebla, więc pilot to tak "na ozdobę" jest od zawsze i nikt nie zwraca uwagi na jego rolę w rajdówce jak i poza nią?

Z moich przemyśleń to - i tu ciekawi mnie doświadczenie innych umysłowych - trzeba być bardzo asertywnym i zdecydowanym jako pilot. Inaczej nie będzie się mieć kontroli nad wyczynami kierowcy, tym bardziej jeśli trafi się na kierownika z mocnym charakterem, któremu jeśli pozwoli się na dmuchanie w kaszę, to z reguły jest to o krok do tego, żeby zostać zaszczutym... A prawda jest taka, że to pilot powinien mieć władzę :twisted:
Avatar użytkownika
Zoe
A5
 
Posty: 633
Dołączył(a): niedziela, 6 wrz 2009, 02:00


Powrót do Forum ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości